nati_28
01.04.06, 22:10
Kochane mamuśki, radosne i szczęśliwe z powodu maleństwa, które nosicie w
sobie!!
Podajcie proszę patencik na utrzymanie cery przez przynajmniej przez jakiś
czas w normalnym stanie. Ja codziennie odnajduję nowe pryszcze, pryszcze pod
różną postacią, duże, małe, wypukłe, bolące, sączące i drobiutkie suchutkie.
Nie wiem już co robić. Paskudztwo to bowiem nadaje się zwykle jedynie
do "usunięcia", co natomiast powoduje plamy na skórze. Efekt jest taki, ze
bez mocno kryjące pudru z domu nie odważe się wyjść. Staram się, dbam o cerę,
stosuję maseczki, maść cynkową, ale nic to nie pomaga.
I tak sobie pomyślałam, że moze któraś z Was, wie jak radzić sobie z taką
przypadłoscią. Poradźcie coś dziewuszki!