Chorwacja w 28/29 tc??

03.04.06, 09:02
Mój mąż + znajome małżeństwo namawiają mnie na ywjazd (samochodem) na długi
weekend do Chorwacji. No i sama nie wiem..z jednej strony to mąż mówi, iz
będzie fajnie, ślicznie, jeszcze nie za gorąco, potem nigdzie nie wyjedziemy.
Z drugiej mam zasianą jakiś niepokój, że w zasadzie to już późno, że daleko
od Polski (czytaj szpitala i własnej ginki), że w zasadzie to ja i tak za dużo
nie pochodzę i wszysyc będą musieli się do mnie dostosować (czyli chcę
odpocząć, usiąść, siku, pić itd). Jest o moja pierwsza ciążą, no i sama nie
wiem..Dodam, iż pozostałe jadące osoby + mąż to lekarze, ale samo
wykształcenie bez sprzętu/leków (w razie czego) to za mało. Za tydzień idę do
giny i podpytam się jej, ale jej wizja ciężarnej to ciężarna
leżąco-odpoczywająca, bardzo chucha na wszystko, więc pewnie będzie miałą
zdanie negatywne. Może ktoś się podzieli własnymi doświadczeniami, dziękuję!
Aha, ciąża - jak na raize bez problemów.
    • zitke Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 09:47
      Musisz sama byc tego pewna nic na sile , bo z przyjemnosci wyjazd zamieni sie w
      koszmar. My w 4 miesiacu jechalismy na Litwe (1200 km) , i nie bylo tak zle tyle
      ze ja mialam mdlosci to byl jedyny minus... od 30 tygodnia do 40 jezdzlismy z
      mezem co tydzien do gdanska (400 km) i bez mdlosci to byly super wycieczki tyle
      ze troche goraco pozatym zero problemow... a co do znajomych to wiedza ze jestes
      w ciazy i napewno nie beda mieli ci za zle ze chcesz odpaczac , usiasc ....
      Pozdrawiam
    • invicta1 Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 09:50
      ja pojade do Chorwacji-tez bede ok 26 tygodnia (tez moja 1 ciąża)
      rozmwiałam z lekarzem-nie widział przeszkód-pytał czy samochód wygodny, czy mamy
      klimatyzacje i mamy podzielić droge na 2 eteapy izanocować w mniej wiecej
      połowie (wczesniej jeździlismy na 1 razsmile-szalenstwo, ale ttak jeździliśmy i to
      chyba z 6 razy)
      bede tylko z mężem, wiec wszystko bedzie dostosowane do mnie-nikomu nie bede
      "przeszkadzać"
      jednak wyjazd planujemy na ok 2 tygodnie, bo nie widze sensu jechac 2 dni w
      jedną strone, zeby na miejscu spedzić weekend, nawet przedłuzony-szkoda sie
      prężyć-droga bedzie nieco męcząca
    • aga_sama Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 09:57
      Jeżeli zdecydujecie się pojechać, wybierzcie okolice większego miasta. Znajoma,
      która prowadzi w Chorwacji biuro podróży opowiadała nam o ichniejszej służbie
      zdrowia. Np. na Makarskiej Riverze jedno pogotowie obsługuje okolice w promieniu
      50 km od miasta Makarska. Reszta miejscowości leży przy Jadrance - jedynej
      drodze z północy na południe kraju, bardzo krętej i zapchanej ciężarówkami.
      Czasem trzeba długo czekać na pogotowie smile. Z tego samego względu nie
      pojechałabym w zaawansowanej ciąży na wyspy.
      Pozdrawiam i życzę miłych wakacji
    • indra2 Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 10:21
      Też mam podobny problem. Planuję w czerwcu wyjazd do chorwacji i będę też w ok.
      30tc i zastanawiam się czy jechać. Po pierwsze czy taka długa podróż samochodem
      jest bezpieczna wprawdzie auto mam wygodne i z klimą ale jednak na pewno trochę
      mnie wytrzęsie. A drugi problem to właśnie jakieś problemy zdrowotne, wiadomo,
      że kobiet w ciąży nikt nie ubezpieczy więc w razie jakieś koniecznośći np.
      pobytu w szpitalu koszty mogą być b. duże. Zastanawiam się może lepiej do włoch
      są w ue więc chyba przysługuje wtedy bezpłatna opieka nie (tzn nfz zwraca
      koszty)?
      aga
      • anyamama Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 10:59
        Zdecydowanie odradzam w tak zaawansowanej ciazy. podroz do Chorwacji jest
        naprawde dluga i bardzo meczaca, nawet z przenocowaniem(wiem, bo bylam w
        Chorwacji dwa razy). pomijajac juz fakt, ze w zyciu nie pojechalabym tam na tak
        krotko(droga tam i z powrotem zajmuje wiecej czasu). nie wiesz, nie masz
        pewnosci czy nic nieoczekiwanego sie nie zdarzy, czy nie zagrozi ci porod
        przedwczesny(teraz lekarz moze nie widziec przeciwskazan, ale to nie znaczy ze
        kazda kobieta ze wzorowa ciaza doczeka 40 tygodnia). w razie jakis problemow
        bedziesz niestety miala bardzo utrudniony dostep do profesjonalnej opieki
        medycznej.faktycznie, niestety jest tak ze wzdluz wybrzezu jest jedna glowna
        droga prowadzaca wiele setek kilometrow (jednopasmowka, po ktorej jezdza
        ciazarowki), wiec o korki latwo.moglabym tu wymieniac wiele niedognosci,
        naprawde goraco odradzam podroz tam w tak zaawansowanej ciazy. no ale zrobisz
        jak chcesz.
      • patipomoz Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 11:10
        cześć,
        ja byłam w Chorwacji w zeszłym roku pod koniec sierpnia, 22-24 tydzień ciąży.
        wyjazd wspominam fantastycznie, wypoczęłam, łyknęłam świeżego powietrza i żyłam
        w miarę aktywnie - codziennie pływanie i dłuugie spacery. co lepszego mogłam
        zrobić dla siebie i maleństwa w brzuszku??? siedzenie w brudnym mieście byłoby
        lepsze? byłam totalnie odstresowana, szczęśliwa i wypoczęta. moja ginekolog nie
        miała nic przeciwko, buntowała się tylko moja mama i mnie straszyła ale mój
        rozsądek wygrał. same wiecie jak znosicie ciążę, jeśli wasz lekarz nie będzie
        miał przeciwskazań dlaczego nie jechac? podróż faktycznie długa, my
        zdecydowaliśmy się jadąc do Chorwacji na 2 noclegi, żebym na pewno dojechała
        bez problemów - pierwszy w Trnavie, a drugi w Bledzie na Słowenii, jednym z
        piękniejszych miejsc jakie kiedykolwiek widziałam, spędzilismy tam cały dzień.
        przed wyjazdem sprawdziłam gdzie na Istrii są szpitale. nieprawdą jest, że
        ciężarnych kobiet nikt nie ubezpiecza, kupiłam ubezpieczenie w Warcie. co
        prawda zwrot kosztów związanych z ciążą niski, ale zawsze coś, w Polsce i tak
        za wszystko płacę. powodzenia, zaufajcie sobie, to wy bedziecie mamami.
        • barbarita5 Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 12:06
          Ja leciałam do Tunezji na miesiąc w 26-30 tygodniu ale musiałam mieć
          zaświadczenie na piśmie od mojej ginekolog(tłumaczyłam na ang.) i pokazywałam je
          również przed lotem, inaczej by mnie nie wpuścili na pokład. Wypoczęłam super,
          choć przyznaję, że dla ciężarnej może być za gorąco w takim klimacie. Ja jednak
          miałam ten komfort, że leciałam do rodziny męża tak więc nie musiałam się
          martwić o ewentualną opiekę.Samochodem myślę, że czasem może być ciężko, ale nie
          zniechęcam tylko trzeba pamiętać o zabraniu karty ciąży.
    • zzzytkaaa Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 12:09
      My tez planowalismy samochodem wybrac sie do Chorwacji-w czerwcu. Wiele osob mi
      odradzalo, jest to jednak meczace. Jednak marzy mi sie Chorwacja i chyba
      rozejrze sie za jakims samototem.
      • invicta1 Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 12:27
        kiepsko w HR z lotniskami (Dubrownik, Pula, Split, Zagreb)
        • clio1979 Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 12:39
          ja byłam w 24/25 TC na Krecie. Było super.
          Do Chorwacji warto wybrać się do Dubrownika, samolotem - super.
        • asikasik1 Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 13:20
          w sumie to faktycznie zaawansowana ciąża będzie, no i długa podróż samochodem.
          Myslę, że jeśli chciałabys bardzo jechać, to powinnas przygotować różne plany
          awaryjne, aby nie być zaskoczonym i się nie stresować.
          Przede wszystkim ubezpieczenie zdrowotne, listę i adres szpitali w okolicach
          miejsc pobytu (może tez nry telefonów). Jak dojedziesz na miejsce dowiedz się
          jak jest z lokalną słuzba zdrowia (żebys miała nr tel. )
          Poza tym jak się dobrze czujesz to tylko życze udanej podróży ( a może uda ci
          sie przełożyc wyjazd o 2 tyg wcześniej(pogoda i tak super, a mniejszy brzuszek),

          pozdrawiam
          • cota Re: Chorwacja w 28/29 tc?? 03.04.06, 18:00
            dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi, znajomi wiedzą i widzą (heh!), że
            jestem w ciązy. Musze to jeszcze przemyśleć, widzę iż parę z Was jeździło. na
            pewno sporządzę sobie listę awaryjną, jakby co..
Pełna wersja