Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze...

03.04.06, 14:37
Do dziewczyn, które kiedykolwiek w ciązy beda musialy iśc na zwolnienie
itp!!Zawsze, z każda pierdołą dzwońcie do ZUSu i tam zaciągajcie bezpośrednich
informacji!!Dzwońcie chożby codziennie, mają obowiązek Wam wszystko
powiedzieć...Ja durna, głupia c..bazowałam na wiedzy kadrowej z pracy i mam co
mam!!Jestem ciągle bez pieniędzy, wiecznie coś nie grasadsadObecnie okazuej
się,ze przekroczyłam 182 dni zwolnienia i musze ubiegac się o świadcznie
rehabilitacyjne...na którego przyznanie czeka się az 2 ms!!Oznacza to,ze bede
2 ms bez pieniędzy...Pytałam sie kadrowej sto lat temu i otrzymałam
informacje, iż nie kwalifikuje się..Miałam byc spokojnasadsad I będę...bez
grosza przy du...sadsad
Pewnie powiecie, ze juz dawno o tym wiedziałyście i ze to ja jestem głupia (
bo jestem), ale chciałam się podzielić moim "doświadczeniem"..sadsad
    • efqa Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 09:23
      Ten limit zwolnienia wprowadzili chyba w zeszłym roku. Ja o tym słyszałam i
      przekazałam znajomej która była na zwolnieniu. Przyszła na 2 dni do pracy a
      potem dalej zwolnienie. I problem z głowy.
      E.
    • madziczek79 Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 09:28
      ja o tym wiedziałam od dawna i dużo się o tym pisało tu na forum.
    • azurr Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 09:29
      A czy to przypadkiem nie za mało? Ja od lekarza słyszałam,że nie ma ciągłości
      jeśli się przepracuje 2 miesiące a nie dwa dni.
      • hanka2501 Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 09:34
        Aby nie było ciągłości muszą być przepracowane 2 miesiące. Ja tak sobie
        wszystko ułożyłam aby ten 182 dzień przypadał na 2 tygodnie po przewidywanym
        terminie porodu. Wcześniej chodziłam do pracy. Wolałam iść jak brzuszek był
        malutki niż teraz. Kumpela na początku leniuchowała na zwolnieniou a teraz
        niestety pracować musi a jest jej coraz ciężej z brzuszkiem. Ja wolałam uniknąc
        tego starania się o zasiłek rehabilitacyjny i nerwów z tym związanych.
        • azurr Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 09:44
          Właśnie tak. Muszą być przepracowane 2 miesiace,żeby nie było ciągłości.
          Ja też mam podobnie ze zwolnieniem. Jestem na nim już od 2,5 miesiaca i
          prawdopodobnie nie wykorzystam 182 dni ponieważ urodzę ale starania o zasiłek
          muszę rozpocząć już na 2 miesiące przed upływem 182 dni.Jeśli dotrwam na
          zwolnieniu do pół roku to te starania papierkowe o przejście na zasiłek okażą
          się porzebne, jeśli urodzę ciut wcześniej poszły na marne.
          Dla mnie paranoja!
    • monias3 Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 09:39
      współczuję ci aniu, wiem co to znaczy bo samam mam taka kadrowa ( mw zsadzie to
      u nas zajmuje sie tymi sparwami księgowa). Już nie raz i nie dwa miałam przez
      nią problemy z pieniedzmi. Mało tego- nigdy nie przyznaje się do błędu i upiera
      się że wie lepiej. Musiałam jej tłumaczyć że przepisy się zmieniły odnośnie
      świadczenia reh. dla kobiet w ciązy bo ona oczywiście pojęcia o tym nie miała.
      Etc, etc...na szczęście ja dowiedziałam się wszystkiego duzo wczesniej- z tego
      forum, za co je bardzo cenię. I wszystkeo skończyuło się w miarę terminowo.
      to żenujace ze takie osoby, które odpowaiadaja w pracy za nasze pieniadze i
      inne ważne sprawy sa tak beztroskie i niedouczone.
      Smutne, ale widać a tym kraju zmiany zachodza powolisad(

      Ps. mam tylko nadzieję żę porozmawiałaś sobie "odpowiednio" z tą swoja kadrową-
      nalezy się jej -tak wychowawczo.
      • monique36 Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 11:07
        powiedzcie proszę czy liczy sie cała ciążaa? czy dni zwolnienia w danym roku/?
        bo ja od wrzesnia 2005 do grudnia miałam 25dni L4 a w 2006 od stycznia do
        porodu będzie99 dni? to jak? rocznie czy cała ciąża?
        • jovanka6 Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 11:35
          ...liczy się 182 dni zwolnienia bez przerwy ( chyba że dwumiesieczna),bez
          wzgledu na to, w jakich latach przypadają i jeszcze jedno kobiety w ciąży albo w
          ogóle nie są wzywane na komisję i decyzja wystawiana jest zaocznie albo komisja
          trwa 5 minut smiletak słyszałam od mam, które zasiłek rehabilitacyjny niestety
          dopadł smile
          • meg241 Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 11:49
            To ja tez mam pytanie w tej kwestii: ja byłam najpierw jakies 1,5 miesiaca na
            zwykłym zwolnieniu lekarskim a potem ciagiem poszłam na ciazowe bo sie okazało
            ze jestem w ciazy. rozumiem wiec ze te 182 dni licza mi sie od poczatku całego
            zwolnienia a nie tylko ciazowego?? A jak wygladaja te starania o zasiłek i na
            jak długo sie go dostaje?? Do konca ciazy?? I ile on wynosi??

            Magda
            • melenka Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 12:04
              Przez wprowadzeniem nowelizacji przepisów też należało się ubiegać o
              przedłużenie zwolnienia (teraz ubiegamy się o zasiłek, wtedy o zgodę na
              możliwość zasiłku chorobowego wydłużonego do 9 mscy), więc nie jest to aż taka
              nowość, zwłaszcza dla lekarzy i pracowników kadr. W ciąży-zgodnie z logiką-
              powinno się otrzymać świadczenie do planowanego terminu porodu, choć orzecznicy
              nie jedno dziwne postanowienie wydawali. W poprzednich ciążach nie stawiałam
              się na komisje powiadamiając ZUS, że mój stan na to nie pozwala. Teraz czekam
              na orzeczenie w kwestii zasiłku.
              A swoją drogą to macie, szanowne ciężarne, niezłych lekarzy. Moje ciąże były
              wszystkie obciążone wysokim ryzykiem, najpierw poronienia, a potem
              przedwczesnego porodu i nigdy nie miałam pewności, czy zwolnienie zostanie
              przedłużone, bo lekarz prowadzący stwierdzi, że mój stan się ustabilizował.
              Mimo, że w każdej z tych ciąż trafiałam na oddział patologii ciąży. Tymczasem
              niektóre przedmówczynie mówią o zwolnieniu w ciąży, jak o przysługującym
              pełnopłatnym urlopie, lepiej wziąć w początkowej ciąży, czy może lepiej pod
              koniec? jejku... zazdroszczę takiego wypoczynku bez zmartwień o los dziecka.
              • ania_czarna Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 13:25
                Dziękuje za wszystkie Wasze postysmile
                Ja porniłam pierwsze dziecko, w obecnej ciąży bylam juz 5 razy w szpitalu, więc
                po pierwsze jak najbardziej myśle o swoim dziecku, ale niestety o pieniazkach
                tez...sad Co do samego przynania świadczenia, to nie powinnam się raczej martwić,
                bo z moją historią to chyba jasne, ze musze byc na zwolnieniu i już..Martwi mnie
                natomiast fakt, iż miałam przerwe tygodniową, wróciłam do pracy, potem znowu do
                szitala i moja kadrowa upierała się,ze w takim wypadku nie musze sie martwić, bo
                ciągłość 182 dni została przerwana...sad Ja głupia nie sprawdzilam sama.
                Całość mojego watku ma Wam pokazać, ze nie tylko forum, interent, znajomi i
                kadrowe mają nam przekazywac informacje, ale musimy same ise dopytywac u
                źródła!!!Koniecznie maltretować panie z ZUSu i koniec!!
                ps. ja wiedzialam juz od stu lat o tych 182 dniach, szystko co i jak, tylko
                uwierzylam babie, ze ja sie nie "zaliczę" do kobiet starajacych sie o to
                świadczeniesadsad

                I dlatego jestem jeszcze bardziej zła!!Wiedzialam, czytalam...sadsad
                • ania_czarna Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 04.04.06, 13:29
                  Aha!No i 182 minęły już 20-go marca..Wczoraj dostałam pismo z ZUSu, jutro
                  składam papiery, ale martwię się, ze to juz za późno...Nie wiem czy te 60 dni to
                  wymóg z ich strony...Bardzo się tego trzymają??Oj, i tak mam termin za 30 dni,
                  więc nie zdąrzą nawet rozpatrzyć wniosku, ale mam nadzieje, ze prędzej czy
                  później otrzymam pieniązkisadsad
                  • jovanka6 Re: Przestrzegam-bądzcie mądrzejsze... 05.04.06, 10:48
                    Aniu, pieniążki otrzymasz, ale moja kumpela w takiej sytuacji, jak Ty, otrzymała
                    je po 2 miesiącach, ale co ZUS, to pewnie inaczej...będzie dobrze smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja