simonkapl 03.04.06, 15:12 Jestem 10 dni po terminie.Przed chwila przy zalatwianiu sie, zauwazylam sluz, jasnozolty, bez krwi, w sredniej ilosci.Pomyslalam, ze to czop, ale zawsze sadzilam,ze powinien byc brunatny.Jakie sa wasze doswiadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agastrusia Re: Czop, poradzcie 03.04.06, 15:20 Mi czop w kolorze brunatnm/brązowawym wyszedł dopiero na sali porodowej. W domu była to gęsta o lekkim zabarwieniu wydzielina. Było to tego samego dnia. Pojechałam do szpitala gdy skórcze były co 5 min. Więc możesz wkrótce spodziewać się rozwiązania Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: Czop, poradzcie 03.04.06, 18:11 Fajnie by bylo, bo jesli nie urodze do piatku, to ebda mi wywolywac porod.Teraz mam bole jak na meisiaczke. Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: Czop, poradzcie 03.04.06, 18:16 no to jest możliwość że się "rozkręcisz" już dzisiaj) zdawaj relację co i jak )) Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: Czop, poradzcie 03.04.06, 18:24 Powiem ci ze ja to juz w to nie wierze, bo bole mam juz od tygodnia dosc silne, brzuch tez sie opuscil jakies 2 tygodnie temu, dziecko ponad 4 kg, rozwarcie jest, a ja siedze i siedze ))))Ale bede relacjonowac jakby co, dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: Czop, poradzcie 03.04.06, 18:30 wiesz chyba to jakoś tak jest. Ja przy drugim porodzie w 42 tygodniu ciąży, czop odszedł, brzuch prawie po ziemi ciągałam (tak nisko) o trzeciej nad ranem też nie wierzyłam ,że to już (pierwszy poród był wywoływany, więć inna sytuacja). Aha i strasznie mi "przed" zimno było, łaziłam po domu w grubym szlafroku i swetrze. Trzymam kciuki mocno mocno )) Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: Czop, poradzcie 03.04.06, 18:35 dzieki serdeczne.Mnie az tak ten brzuch nie przeszkadza bo duzy nie jest i w sumie czuje sie nienajgorzej, ale sama wiesz jak to paralizuje zycie rodziny, takie czekanie.Mysle, ze moj maz juz naprawde ma dosc, a ze jest na etapie szukania pracy, to nie moze za bardzo sie oddalac do domu na rozmowy kwalifikacyjne i to tez nas juz meczy.No, zobaczymy ))Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: Czop, poradzcie 03.04.06, 18:39 to korzystając z obecności męża może jakoś razem zaradzicie aby szybciej poszło ? )))) Potem, to wiesz mąż zacznie pracy szukać ty nie będziesz mogła )) Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: Czop, poradzcie 03.04.06, 18:53 Oj, zaradzamy i to jak.Zreszta pzrez cala ciaze nie przetsalismy.No ale jak widac, na nic to )) Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: Czop, poradzcie 03.04.06, 19:19 ))))) wobec takich środków zaradczych czekamy na rozwój sytuacji ) Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Czop, poradzcie 03.04.06, 19:31 Nie musi wcale być brunatny. Jeśli się ciągnął to znaczy, że to czop. A w ogóle nie wiem co 10 dni po terminie robisz na forum (?!). Do szpitala na wywoływanie wio . Odpowiedz Link Zgłoś
cynamonka6 Re: Czop, poradzcie 03.04.06, 22:39 A mi właśnie dzisiaj odszedł! w dwóch ratach. Mam już rozwarcie i skurcze tyle, że nie bolesne. I sobie czekam! Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: Czop, poradzcie 04.04.06, 10:11 Cynamonka!Czyzbys byla tez po terminie? Ja mam czekac do piatku, a potem chyba wywolaja.Dzis 11 dzien po terminie, no i oprocz boli meisiaczkowych nic sie nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
cynamonka6 Re: Czop, poradzcie 08.04.06, 16:55 Ha! To ja dalej o tym czopie. Jestem PO!. Jeremi jest już na świecie! Urodził się kilka godzin po tym co tu pisałam. Jesteśmy już w domku!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś