tikkk2 06.04.06, 10:47 hej!pomozcie!od paru dni mam wstret do jedzenia!nie moge nic przelknac! pomozcie co z tym zrobic!jak sobie poradzilyscie!czekam na jakies sposoby! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
komyszka Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 06.04.06, 11:01 a który to tydz??? bo jak pocztaek ciazy to w miare normalne ze nie ma słoniego apetytu. ja juz raczej finisz i na zarcie wprost pztrzec nie moge co ja bym dała za 2-3 dni dobrowolnej głodówki! nie mam zachcianek, w zasadzie wszystko w siebie wmuszam (MOZE ZA WYJATKIEM alergennych MANDARYNEKnawet moje ukochane lody staja mi w gardle.....ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
kinga2877 Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 06.04.06, 11:08 Ja miałam tak w pierwszych trzech miesiącach, teraz też czasem mi się to zdarza.Nie zmuszałam się do jedzenia-jak czułam,że coś bym zjadła-to dłuuuuuuugo wymieniałam sobie w myślach różne produkty i te które nie wywoływały obrzydzenia jadłam-zdarzyło się chyba 2 razy zamówił mi mąż pizze wegetarianę (na mięso patrzeć nie mogłam)-była super ukoiła mój żołądek zajadałam się fetą (bo była super słona).A jak się czułam lepiej to szłam do osiedlowego markeciku i chodziłam alejka po alejce szukając co bym zjadła bez obrzydzenia-zawsze się coś znalazło-nigdy nie były to słodycze (dzięki temu przytyłam w pierwszym trymestrze 3 kgjadłam tonami wafle (białe, duze) i wafle ryżowe. To było bez smaku, więc mi pasowało Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 06.04.06, 11:04 dzisiaj własnie tak sie czuje-jedzenie mnie obrzydza (21 tc) Odpowiedz Link Zgłoś
hekate_mw Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 06.04.06, 12:30 Ja tez miałam wstręt do jedzenia do ok.4 m-ca... Potrafiłam godzinami myśleć co by tu zjeść - wymyślałam wszystko co się dało, czego dawno nie jadłam itp.. i nic. Albo nie jadłam w ogóle.. albo wmuszałam w siebie małe ilości. Najlepiej wchodził mi serek waniliowy ale ciepły (nie z lodówki) albo pomarańcze lub jabłka. Potem samo przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
k.wita Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 06.04.06, 12:37 Ja mialam!!!!!!!!! od 7 do ok 18 tyg mialam mdlosci, mega mdlosci.... Potem mi przeszlo, i nadal nie moglam na jedzenie zagladac......Martwilam sie, bo nie przybieralam na wadze, a po 2 o maly wlos kiedys nie wpadlam w anoreksje. Wiec zastanawialam sie czasem czy znow mnie nie dopadalo. No ale na szczescie powoli sie rozkrecalam teraz to sie musze pilnowac tO JUZ 30 TC, NA "+" 5KG. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
aniuta75 Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 06.04.06, 12:35 Ja miałam do picia. Nico mi nie smakowało. Męczyłam się strasznie, tym bardziej, że byłam uzależniona od pyyyysznej herbatki z cytryną robionej przez mojego męża. Potem odkryłam sok jabłkowy - "jechałam" na nim 3 miesiące. A potem samo przeszło. Musisz poczekać i przez ten czas poeksperymentować i znaleźć swój smak. Ania i Kubek vel Pyzaty P.S. No i teraz nie mogę patrzeć na sok jabłkowy )) Odpowiedz Link Zgłoś
mfka Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 06.04.06, 12:39 A ja tak mam do tej pory - 38 tydz. Przez całą ciążę nie miałam czegoś takiego,żebym sobie zjadła to czy tamto - zero jakichkolwiek smaków. Mdłości w ogóle nie miałam, ale apetytu to już kompletnie. Wręcz zmuszam się do jedzenia i nic mi nie smakuje. Jestem 12 kg do przodu, ale z jedzeniem to całą ciążę koszmar - musiałam wymyslać co by tu zjęść żeby głodną nie być. A teraz jedynie czym mogę zapchać żołądek to ziemniaki z kefirem, totalne obrzydzenie do wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
malowska Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 06.04.06, 12:43 Mi właśnie zaczął się 3 miesiąc i takze od czasu do czasu mam wstręt do niektórych rzeczy zarówno do jedzenia oraz picia. Wcześniej także lubiłam pić dużo herbaty a teraz wypijam dziennie jedną szklankę na śniadanie z wielkim przymuszeniem. Co do jedzenia - to nie bardzo wchodzą mi wędliny, nie wszystkie mięsa z sosami na obiad. Rano na śniadanie najlepiej wchodzi mi chleb z serem żółtym lub białym i na to pomidor (już są coraz lepsze). Cieszę się, że niedługo będą nowalijki. A co do sposobu w jaki sobie radze z tym wstrętem do niektórych rzeczy to tak, jak napisały dziewczyny powyżej, staram się myśleć co nie wywołuje u mnie mdłości i koniecznie to jeść - tak też miałam w ostatnią sobotę - naszło mnie na naleśniki i szybko je upiekełam aby coś zjeść. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia0 Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 06.04.06, 13:48 ja. schudłam w 1 trymestrze 4 kg, gin załamywał ręce. ale ja nie mogłam patrzeć na jedzenie, nawet o nim myśleć. dziwne, bo nie miałam mdłosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia0 Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 06.04.06, 13:49 zapomniałam dodać, że równo z 4 miesiacem wszystko przeszło. nie zmuszaj sie do niczego. jak sie zmusisz - i tak zwrócisz Odpowiedz Link Zgłoś
ireczka1 Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 06.04.06, 14:06 oj mam...moze nie tyle wstret, ile brak ochoty. Jak na razie (polowa 9 tc) czuje sie dobrze, nie mam mdlosci, dobre wyniki. Ale z jedzeniem jest kiepsko, schudlam 2 kg (wiem, wiem, nadrobie), ciagle zastanawiam sie na co mam ewentualnie ochote, i jedyne co (po dlugim namysle) wymyslilam to kaczka po pekinsku albo krewetki krolewskie Przyszly maz zalamany moim niejedzeniem, zabiera mnie dzisiaj do tajskiej restauracji, na wspomniane krewetki... Odpowiedz Link Zgłoś
sutra Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 07.04.06, 17:41 Ja miałam. Schudłam trzy kilo, a potem przeszło. Dziecko urodziło się zdrowe. Spokojnie, organizm się nie zagłodzi sam. Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: wstret do jedzenia?kto tak mial? 07.04.06, 19:33 Przez 15 tygodni jedynymi składnikami mojego menu były sok pomarańczowy i mandarynki (i nawet takie cuda zwracałam hurtowo), potem przeszło. Jeśli to początek ciąży to... fizjologia po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś