pragnienie ciazy:)

06.04.06, 19:30
------------------------------------------------------------------------------
--
wiecie jak bardzo chcialabym byc wciazy..tak bardzo tego pragne..juz 7
miesiecy staran...mam nadzieje ze teraz sie uda, choc nie mam zadnych objawow
owulacji,ani sl;uzu, ani bolu...Wczoraj pecherzyk byl duzy i jeszce nie
pekl,mam nadzieje ze peknie
    • matuska Re: pragnienie ciazy:) 06.04.06, 23:02
      Napewno Ci sie uda zobaczysz, ja czekalam ponad 4 lata na ten cud, ale warto
      bylo wink pozdrawiam
    • lusia79 Re: pragnienie ciazy:) 06.04.06, 23:11
      A mnie się chyba za szybko udało - też pragnęłam ciąży, dziecka i
      macierzyństwa. Udało się za 5 świadomą próbą. Ciąża była pięknym okresem w moim
      życiu, poród wspominam z rozrzewnieniem, ale potem dostałam obuchem w łeb...
      Już nic nie było kolorowe, sielankowe sad A miało być tak pięknie, echhhhh.
      Teraz za to, kiedy maluch ma półtora roku wreszcie jestem szczęśliwą -
      spełnioną mamą i jest mi z tym na prawdę dobrze. Jednak to co przeżyłam w
      pierwszym roku życia mojego dziecka mogę określić jednym słowem - DEPRESJA sad
      Przy czym fakt ten uświadomiłam sobie niedawno. I w zasadzie bardzo chciałabym
      drugiego potomka, ale się boję, że będę miała takie same (najczęściej
      negatywne) odczucia sad
      W każdym razie powodzenia Ci życzę. Jeśli bardzo pragniesz niech się uda!!
      • ma.dzia85 Re: pragnienie ciazy:) 07.04.06, 10:04
        My też sie staramy o dzidzie. To nasz 2 miesiąc...i..narazie nie wiem nic..w 6
        i 11 po owulacji testy negatywne,wiec nie wiem czy sie nie udało czy testy były
        robione za wcześnie..czekam..
    • jakubisia Re: pragnienie ciazy:) 06.04.06, 23:15
      przepraszam ja z innej beeczki dziewczyny pomóżcie bo chcę założyć wątek i nie
      może mi się udać dziękuję za pomoc, i jeszcze raz przepraszam że wchodzę w
      dyskusje
      • lusia79 Re: jakubisia 06.04.06, 23:20
        musisz sobie kliknąć po prostu "rozpocznij nowy wątek" na stronie głównej
        wybranego danego forum tematycznego, np. Ciąża i poród - po prawej stronie masz
        na granatowo napisane "rozpocznij nowy wątek", potem sobie wpisujesz temat i
        treść postu.
        • jakubisia Re: jakubisia 06.04.06, 23:25
          dziękuję Ci serdecznie,życzę spokojnej nocy pa..pa..
    • dawida25 Re: pragnienie ciazy:) 07.04.06, 10:05
      ja czekałam trzy lata, tzy poronienia i wreszcie się udało. Trzymam za ciebie
      kciuki, będzie dobrze
    • kasia2705 Re: pragnienie ciazy:) 07.04.06, 10:08
      trzymam kciuki!
    • aneta9946 Re: pragnienie ciazy:) 07.04.06, 10:50
      Cześć bardzo dobrze Cię rozumię,ja równiez pragnę dziecka moje starania trwają
      już prawie 12 miesięcy i nic,ale mam nadzieję że wkońcu mi się uda.Nie podaję
      się wierzymy z mężem ,że wkońcu zostaniemy rodzicami.Nie mogę zrozumiec tylko
      jednego dlaczego kobiety które nie chcą mieć dziecka tak łatwo zachodzą w
      ciążę,a my mimo starań wciąż musimy czekać i żyć nadzieją,że wkońcu się uda.
      • magduska25 Re: pragnienie ciazy:) - kiedy dni płodne?? 27.04.06, 09:55
        Cześć wam dziewczyny.
        Ja jestem po jednym (chwała bogu tylko)poronieniu.Było to prawie dwa lata
        temu,do tej pory zbiera mi sie na płacz,gdy widze kobiete z brzuchem,co chwile
        się dowiaduje,że któraś z pracownic moich teściów jest w ciąży...Odczekaliśmy z
        mężem-p.doktor tak zalecił-pół roku.Od tego czasu staray się z mężem i nic!!raz
        mi wyszedł test pozytywnie,ale na drugi dzień dostałam okres.Teraz widze,że
        chyba w złym czasie próbowaliśmy.Mam do was pytanie-widze,że wszystkie tu
        jesteście nieżle "obryte"smile-skąd wiecie kiedy są dni płodne.Ja nie mam
        zielonego pojęcia jak to policzyć.Pomóżcie.Tak bardzo bym chciała mieć już
        dzidziusia.

        p.s czy sterydy stosowane przez mojego męża - w celach zdrowotnych!!-mogą być
        przyczyną nie zachodzenia w ciąże???

        odpowiedzcie prosze.to jest bardzo wazne dla mnie ...dla nas!!
        • megi_25 do Magduska. 27.04.06, 10:42
          Po pierwsze nie poddawajcie się.Jeśli chodzi o sterydy to ja osobiście zbyt
          dobrze się nie orientuje w tym temacie.W mojej rodzinie był przypadek,że mąż
          siostry stosował przez lata sylwetkę /by poprawić sobie wygląd/.Dopiero długo
          po 30 zapragnęli mieć dziecko i okazało się,że sterydy doprowadziły do
          niepłodności.W Waszym przypadku mam nadzieję jest inaczej, on brał jak
          nałogowiec,bo wyglądał po nich jak zapaśnik.Najlepiej niech mąż wypyta lekarza,
          a jeśli się krępuje to może Ty porozmawiaj z ginekologiem na ten temat.
          Pozdrawiam i życzę powodzenia. My zakończyliśmy 3 cykl starań - i czekamy na
          dobrą nowinę.
          • julia_30 Re: 27.04.06, 11:49
            sadze ze nie tylko wina za brak pojawienia sie fasolki lezy po stronie
            kobiety,dziwie sie ze twoj lekarz prowdzacy nie skierowal twojego meza na
            badania nasienia, bo tak byc powinno przy planowaniu. Ja majac dwa cykle za
            soba i nie zaciazajac, poszlam do gine, i zrobil mi szereg badan, skierowal na
            rozne badania krwi, i meza na badania nasienia....i w ten soposob dopiero mozna
            cokolwiek stwierdzac..glowa do gory - zycze powodzenia!!!napewno sie wszystko
            wyjasni
Pełna wersja