na wczasy z L4?

07.04.06, 11:41
Jak to robicie dziewczyny z wakacjami? My chcemy wyjechac z mężem na d morze
na 2 tygodnie i żal mi brać na ten czas urlop, bo potem chcę sobie po prostu
przedłużyć macierzyński. Nie wiem jak to mam załatwić w pracy. Mam zadzwonić
do szefa dzień przed wyjazdem, ze dostałam zwolnienie na 2 tygodnie?
Niezręcznie mi strasznie.Lubię mieć wszysko zaplanowane i być fair wobec
pracodawcy. Do tego zdradziłam mojej koleżance z pracy, ze chce jechac nad
morze i wziąć w tym czasie L4. Boje się, ze ona wygada. Tym bardziej, ze jest
trochę zazdrosna, bo jej nie stac na wyjazd na wczasy. Jak Wy załatwiacie ten
problem?
    • pitu_finka Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 11:44
      Jak chcesz jechac na wakacje to chyba jednak musisz wziac urlopsad Po to sa
      urlopy.
    • bastet7 Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 11:46
      Ja biorę urlop na dwa tygodnie.
      Bo albo jesteś chora albo nie. A jesli masz zwolnienie, to pracodawca ma prawo
      sprawdzić, czy faktycznie siedzisz w domu i chorujesz.
      • madzikowa2 Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 11:53
        Co Wy opowiadacie, jak się ma zwolnienie na chodzenie to można wyjechać i
        nikomu nic do tego.
        Powiedz po prostu w pracy, że jesteś zmęczona (w ciąży człowiek męczy się
        szybciej) i że krzyże Cię bolą i brzuch, jak za dużo siedzisz przed kompem, i w
        jak wracasz do domu, to już tylko leżysz, a to nie dobrze i lekarz zalecił
        wypoczynek. A w resztę niech nosa nie wtykają.
        A w którym miesiącu jesteś??
        Ja oznajmiłam mojemu pracowdawcy, że do tego a tego dnia będę pracować,
        (konkretnie do prawie końca 6-go miesiąca) a potem idę na zwolnienie, bo tak
        mizalecił lekarz. I nikt się nie zdziwił specjalnie...
        A urlop trzeba zachować dla dzidzi..
    • livia19 Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 11:51
      Ja bym przez cały czas sie denerwowała czy ZUS albo pracodawca mnie faktycznie
      nie sprawdzi czy jestem w domu.
      • margonik Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 14:22
        Przecież nie musisz być w domu w trakcie zwolnienia. Możesz np. ze wzgledu na
        stan zdrowia pojechać przykładowo do rodziców i tam "chorować". A w ciaży
        często nawet nie ma wskazania do leżenia. Wówczas już w ogóle żaden problem.
      • kundzia1 Re: na wczasy z L4? 08.04.06, 07:13
        popros o zwolnienie na ktorym bedzie napisane ""moze chodzic".Zawsze moglas
        pojechac na konsultacje do dobrego specjalisty w innym miescie.Przeciez sledzic
        nie beda.
    • korlewna Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 11:56
      jesli chcesz byc fair wobec pracodawcy to nie zalatwisz tego poprzez wzięcie L4.
      Jeśli natomiast zdecydujesz się wziąc zwolnienie lekarskie to pewnie
      dostaniesz "może chodzić", więc moga sobie sprawdzac gdzie jesteś, a nawet
      gdyby było "musi leżeć".... zgodnie z polskim prawem nie musisz leżec w
      domu.... no ale nie będziesz w zgodzie sama ze sobą.
      Pozdrawiam
    • kraplakowa Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 13:44
      Ja jeszcze nie rozmawiałam w pracy na ten temat ( i tak jestem na zwolnieniu),
      ale u mnie w firmie jest tak, że szefostwo wręcz każe iść na zwolnienie, a nie
      brać urlop na czas wakacyjnego wyjazdu. Wiadomo, że urlop będzie potrzebny potem
      zeby sobie przedłużyć macieżyński. Wszystko zależy od tego jak do sprawy
      podchodzi Twoja firma - jeżeli inne dziewczyny w ciąży brały normalnie urlop to
      Ty też lepiej go weź żeby nie robić sobie tyło w pracy. A może będzie tak jak u
      mnie? Pogadaj z szefem po prostu, albo z dziewczynami, które już mają ciąże za sobą.
      • pantaleta Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 14:09
        zastanawiam się cały czas. jeszcze mam sporo czasu, bo to dopiero w czerwcu ale
        sobie myslę, co tu zrobić.Teraz jestem w 4 miesiącu, na początku.
        • margonik Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 14:26
          Weź zwolnienie i się niczym nie przejmuj. Kobieta w ciąży powinna dużo
          wypoczywać, nie przeciążać się, wiec nawet ze zdrowotnego punktu widzenia te
          wczasy będą na miejscu, tym bardziej, jeśli cały czas chodzisz do pracy. Po
          prostu potrzebujesz wypoczynku i wytchnienia! Niektóre kobiety biorą w ciąży
          zwolnienie na kilka miesięcy, a Ty masz mieć wyrzuty z powodu dwóch tygodni?!
          Wyjazd nad morze to prawie tak, jakbyś skorzystała z sanatorium.
          A urlopu szkoda, bo później każdy tydzień będzie na wagę złota. I myślę, że
          będziesz mogła mieć większe wyrzuty sumienia "ograbiając" z tych dwóch tygodni
          swoje dziecko, niż pracodawcę.
    • kgbx2 Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 14:18
      L4 w ciąży nie oznacza, że musisz siedzieć w domu, możesz dostać zwolnienie bo
      leakarz zaleca Ci zwolnić tempo i wypocząć wtedy wyjazd jest jak najbardziej
      wskazany. Nie musisz też informować pracodowacy że wyjeżdżasz. W dzisiejszych
      czasach kiedy tylko "mniejszość" może sobie pozwolić na urlop wychowawczy każdy
      (łacznie z pracodawcą jak sądzę) zdaje sobie sprawę, że urlop wykorzystuje się
      po to żeby dłużej siedzieć w domu z maluszkiem. Moje wszystkie koleżanki tak
      robiły. Nie miej wyrzutów sumienia - gdybyś nie była w ciaży to co innego -
      ewidentne oszustwo. Wiem, że to czasem trudno ale raczej staraj się nie
      zwierzać koleżankom do których nie masz całkowitego zaufania (bo po co się
      potem denerwować - powie czy nie). A jak dostaniesz zwolnienie po prostu
      zadzwoń i powiedz, że je masz - nie musisz się tłumaczyć. Powodzenia!!!
      • misspigy Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 16:55
        ja wczoraj byłam w lekarza gin i zapytałam wprost, czy pod koniec maja możemy
        wyjechać nad morze na kilka dni = a jestem też już 3 tydzień na L4. lekarz
        powiedział, że i owszem bez problemu - nad morzem mogę odpocząć, powdychać jod
        i poleżakować. bardzo dobre dla mamy i dziecka.

        Poza tym kontrola ZUS nie dotyczy tego, czy jestem w domu czy nie - tylko tego,
        czy pracuję (tzn. chodzi o dodatkową pracę). Ponieważ będąc na zasiłku ZUS nie
        wolno pracować i chodzi głównie o to. Żeby nie brać L4 a potem latać do jakiejś
        np. dodatkowej lepiej płatnej pracy i mieć podwójny dochód. wink

        • krztyna Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 17:20
          Jest jeszcze coś takiego jak urlop bezpłatny...


          ------------
          Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
          Czekamy na Ciebie
        • patinka6 Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 19:26
          chyba zartujesz ze kontrola z ZUSU dotyczy tego czy nie bierzesz dodatkowej
          pracy....jakie czasami głupoty wypisujecie na tym forum, to az strach pomyślec,
          ze ktos to sobie wezmie na powaznie ......
          • iw77 Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 20:20
            smile)))
    • chimba Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 20:40
      Ja bym wzięla zwolnienie, juz powiem dlaczego, po pierwsze - właśnie szkoda
      urlopu, bo mozna przedlużyć macierzyński, po drugie (piszę na swoim przykładzie)
      i tak (rozumiem, ze będziesz coś okolo w 6 miesiacu?) z własnego doświadczenia,
      że jest coraz ciężej siedzieć w pracy i właśnie jakiś odpoczynek się przyda,
      mnie np. wyganial szef na zwolnienie, a nie dość tego ginek co chwile chciał mi
      dać zwolnieie, jak i lekarka rodzinna, lekarka nawet sie dziwiła, ze chodzę do
      pracy zamiast w domu wypoczywać... Bierz zwolnienie, i nie miej wyrzutów
      sumienia - ciaża jest raz no może dwa razy w życiu i wtedy trzeba myśleć o swoim
      samopoczuci i o dobru dziecka, wcale nie jest tak dobrze siedzieć do końca ciązy
      w pracy. Teraz jesteś w 4 miesiącu? Brzuszek jeszcze mały, ale z dnia na dzień
      będzie coraz większy i będzie coraz ciezej. Możesz wziac nawet więcej wolnego
      niż te dwa tygodnie, a przecież szefowi nie musisz mówić całej prawdy -
      wystarczy jak powiesz, ze musisz odpoczać - i ze takie zalecenie wydał lekarz.
      Wiem zaraz może polecą gromy na mnie od idealnych... ze tak nie można, ze to
      niezgodne z czymś tam, ale wiedz, ze w ciązy trzeba czasami poodpoczywać, bo jak
      się urodzi dziecko to z odpoczynku nici... Jest czas na pracę i na dzieci.
    • annnnia Re: na wczasy z L4? 07.04.06, 22:19
      Pewnie, że możesz wziąc lewe L4 i potraktowac je jako darmowy zamiennik urlopu.
      Tym bardziej, że nawet "wspólnej" państwowej kasy nie obciążysz - jak wexmiesz
      na dwa tygodnie to płaci Twój pracodawca, a nie ZUS.
      Tylko się potem się dziw, że pracodawcy nie chcą zatrudniac kobiet, w obawie
      przez ich ewentualną ciążą... i nie obuerzaj się, że powszechna jest opinia
      ciężarówki - kombinatorki i wiele dziewczyn ma nieprzedłużaną umowe jak tylko
      zaciążą.
    • mokopi Re: na wczasy z L4? 08.04.06, 17:44
      Mimo "dobrych" rad koleżanek nie bierz zwolnienia na wyjazd. ZUS ma to do siebie, że może skontrolować zwolnienie wtedy gdy mu to pasuje. Nawet w sobotę i w niedzielę. Osoba na zwolnieniu, powinna przebywać w domu. Wyjść może jedynie wypadku badań i wyzyty u lekarza. Po co Ci problemy w razie kontroli. Owszem, podczas zwolnienia należy odpoczywać, ale kontroli z ZUS o tym nie przekonasz, że musiłaś to akurat robić podczas wyjazdu na wczasy. Wiem co stwierdzi kontrola z ZUS: skoro wyjechałaś, to znaczy że jesteś zdrowa i zwolnienie się nie należy. Po co sobie robić problemy. Przemyśl to jescze raz, bo dużo możesz stracić. Jak faktycznie później będzieśz musiała iść na zwolnienie, to będą Cię kontrolować. Nie Ci życzę tego, ale tak może się zdarzyć. Znam kilka takich przypadków, więc uważam, że trzeba przemyśleć wszystkie za i przeciw.
      Jak nie chcesz stracić urlopu, to weź bezpłatny. Możesz też zadzwonić do ZUS i spytać.
      • chimba Re: na wczasy z L4? 08.04.06, 21:08
        Dziewczyny naprawdę przesadzacie, czyli cojak mam zwolnienie lekarskie w ciązy
        to powinnam siedzieć caly czas w domu i w nim kisnąc, nigdzie nie wychodzić, a
        broń Boze nie wyjeżdżać? Na zwolnieniu lekarskim wystarczy, iż lekarz zaznaczy,
        ze możesz chodzić i tyle. W pierwszej ciąży mialam zwolnienie teraz też i jakoś
        ZUS nie sprawdzał mnie.. Tym bardziej, iż dziewczyna chce wziać tylko wolne na
        kilka dni.
        • annnnia Re: na wczasy z L4? 08.04.06, 21:38
          ciekawe, że tyle osób traktuje L4 jako darmowy zamiennik urlopu... oczywiście, w
          ciąży należy się wypoczynek, najlepiej wziąć zwolnienie lekraskie na wczasy bo
          po co tracić urlopik, niech sobie odpocznie na zwolnieniu... potem, jak już się
          dziecko urodzi, też często trzeba będzie brać L4 żeby siedzieć z maluchem, bo na
          kilka dni to się nie opłaca urlopu brać, bo urlop lepiej na później sobie
          zostawić...
          A pewnie te same osoby potem się oburzają, jacy to pracodawcy są wredni i źli,
          że nie chcą zatrudniać kobiet w ciąży i matek małych dzieci...
          • bastet7 Re: na wczasy z L4? 10.04.06, 09:04
            Niestety, ale zgadzam się z annnią. Jak się źle czujesz, bierz zwolnienie, a
            jak chcesz zrobiźć sobie urlop - weż urlop. Po to jest. No ale każdemu wedle
            jego sumienia. Ja bym nie mogła być tak nieuczciwa wobec pracodawcy i dlatego
            po pierwsze postaram się pracowac najdłużej jak się da, a po drugie jak będę
            chciała gdzieś wyjechać (a chcemy w maju), to wezmę urlop. I tyle.
      • maminuk Re: na wczasy z L4? 08.04.06, 21:42
        Gdzie są tacy nadgorliwi urzędnicy ZUSu? Nie słysałam jeszcze, żeby ktoś sie
        czepiał zwolnienia ciężarnej. Sama siedzę właśnie w domu i odpoczywam, bo to
        trzecia ciąża a ja już nie taka młoda i zdecydowanie gorzej ją znoszę niż
        poprzednie. I planuję wyjazd w czerwcu na zwolnieniu właśnie, jeśli tylko nie
        będzie przeciwwskazań medycznych
        • maminuk Re: na wczasy z L4? 08.04.06, 21:45
          Jeszcze dodam, że między ciążami praktycznie nie korzystałam ze zwolnień ani na
          siebie ani na dzieci (korzytałam z nani lub babci, lub brałam urlop)
          • misspigy Re: na wczasy z L4? 10.04.06, 08:55
            hehe no niestety kolega męża pracuje w ZUS-sie i potwierdził, że nikt się do
            kobiety w ciąży na L4 jeszcze nie doczepił - nawet jeśli nie było jej w domu.
            natomiast doczepiono się do pań, które na L4 wykonywały pracę - z reguły ZUS
            dowiaduje się o takich przypadkach na zasadzie "uprzejmie donoszę...: itp." W
            mojej firmie pracodawca też sam przeprowadza kontrolę albo zwraca się do ZUS-
            bo ilość zwolnień gwałtownie wzrasta w okresie np. żniw - kiedy nasi pracownicy
            pracują w polu. I na tej podstawie już ok 12 osób w zeszłym roku (a jest to
            firma gdzie zatrudnionych jest ok. 400 osób) zostało zwolnionych.
            • misspigy znalazłam jeszcze taki fragment 10.04.06, 09:03
              artykułu z gazety:

              Podczas zwolnienia lekarskiego nie można wykonywać żadnych prac zarobkowych.
              Gdy pracujemy w dwóch firmach nie jest dopuszczalna sytuacja aby w jednej
              chorować, a w drugiej pracować lub wykonywać inne dorywcze zajęcia zarobkowe.
              Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma prawo skontrolować, czy zwolnienie jest
              właściwie wykorzystywane przez pracownika. Kontrolę przeprowadza sam lub na
              wniosek zakładu pracy. Orzecznicy ZUS mogą także sprawdzić zasadność
              zwolnienia. Chory ma obowiązek poddać się tym badaniom. Odmowa poddania się
              badaniu równa się pozbawieniu prawa do świadczenia.

Pełna wersja