camaieu
10.04.06, 14:58
Chodzi dziś za mną taka fajna potrawa: gotuje się makaron, następnie miesza
się go z ugotowanym szpinakiem, do którego dodaje się czosnek i ... ser
pleśniowy typu bleu d'auvergne lub coś w tym stylu.
Mam taki serek o nazwie Bleue, producent pisze, że jest to ser pleśniowy z
przerostem niebieskiej pleśni. Nie ma wzmianki o mleku
(pasteryzowane/niepasteryzowane).
Pomyślałam sobie, że pod wpływem wysokiej temperatury ta pleśń i reszta
ulegnie likwidacji, bo szpinak mam się z tym serem zagotować, ale ciągle się
waham...
Jeść???