kawa

11.04.06, 11:00
Jestem w połowie ciąży, kawy nie odstawiłam. Piję mniej (2 słabe z ekspresu
przelewowego). Inaczej jestem zombie. Mąż się wścieka, że szkodzę dziecku.
Dodam, że biorę magnez, wyniki mam dobre, ciśnienie niskie, więc jak to jest -
muszę odstawić kawę ??
Poradzcie coś, bo zgłupiałam ...
    • bastet7 Re: kawa 11.04.06, 11:01
      Ja też piję kawę. Przed ciążą to były 3 kubki, teraz 1, w porywach do 2. Mała
      dawka nie szkodzi dziecku, bez przesady. To już spaliny w powietrzu bardziej
      szkodzą.
      • mika1331 Re: kawa 12.04.06, 10:12
        Nie wyobrażam sobie dnia bez chociaż jednej filiżanki kawy.Jestem w 16 tygodniu
        ciąży.Piją słabszą.Mój mąż też się złości ale inaczej byłabym nieżywa.Też
        przyjmuję magnez.Poza tym wszystko jest ok więc nie zrezygnuję z mojego
        dopalacza.Choćby to była jedna lurowata filiżanka.Pozdrawiam
    • cota Re: kawa 11.04.06, 11:02
      Ja zaczynam dzień od kawy - inaczej nie potrafię. Piję kawę parzoną, na czczo i
      tez jestem w ciąży - ku zgrozie mojego męża smile))
      Też piję magnez, biorę witaminy, gdzieś czytałam, ze powyżej 4 filiżanek
      dziennie - nie jest to wskazane. A tak, eee, ja piję i pić będę
      • krztyna Re: kawa 11.04.06, 11:07
        Na pusty żołądek kawa, to koszmar!
        Ja też tak żyłam, ale przed ciążą. Teraz piję jedną dziennie, ale ZAWSZE po
        sniadaniu.


        ------------
        Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
        Czekamy na Ciebie
    • llilly Re: kawa 11.04.06, 11:10
      Witam i pozdrawiam serdecznie kawoszki!!!Ja też piję, codziennie rano jednego
      zielonego Jacobsa po turecku, również czytałam, ża wolno nam do 4 filiżanek
      dziennie.smile)))))))
      • demarta Re: kawa 11.04.06, 11:38
        dobrej kafffce z mleczkiem i kieliszku czerwonego winka nasza jedyna
        przyjemność rodem z czasów przedciążowych.....wink))))))))))))))
    • gogo2 Re: kawa 11.04.06, 11:21
      Jak ma być dobrze to będzie nawet jak wypijesz kawę. Oczywiście nie należy
      przesadzać. Całą ciąże poprzednią piłam i teraz też piję.
      • mamamagda5 Re: kawa 11.04.06, 12:13
        Napicie się kawy to pierwsza z czynności po otwarciu oczu, bez tego bym nie dała
        rady chyba dojść do łazienki( oczywiście przesadzam) ale kawa to podstawa. Nie
        piłaj jej przez 7 lat i zaczęłam 3 miesiące temu czyli w 5 miesiącu ciązy.
        Ciśnienie spada mi czasem dzo 70?40 i lekarz zalecił mi kawę wG potzreb bez
        przesady.
    • julia246 Możesz pić, ja też piłam.n/t 11.04.06, 12:16

    • fiszak Re: kawa 11.04.06, 14:21
      Wydaje mi się, że jedna filiżanka kawy dziennie nikomu nie zaszkodzi. Ja
      codziennie piję jedną kawkę z ekspresu ciśnieniowego ( czasem czarną, czasem z
      mleczkiem) i nigdy na pusty żołądek.
      • zosia_771 Re: kawa 11.04.06, 14:25
        Ja też piję, duży kubek pół na pół z mlekiem zaraz po przebudzeniu. Wyniki mam
        bardzo dobre, dzidzia rozwija się prawidłowo smile

        Pozdr
        gosia ( 24 tc)
    • chipsi Re: kawa 11.04.06, 14:36
      Połozna sama zaleciła mi popijanie małej czarnej z uwagi na bardzo niskie
      ciśnienie. Przedtem kawke piłam sporadycznie, teraz raz na parę dni. Nie chodze
      dzięki temu taka "przymulona". Kawka ma jeszcze jeden plusik: pomaga na
      zaparcia wink
    • elfik31 Re: kawa 11.04.06, 15:13
      Jeśli czujesz się po niej dobbrze to pij. Organizm sam wie co dla niego dobre.
      Ja jestem w 13t0d i kawę jeśli wypije to po prostu zwracam. To jedyne po czym
      wymiotuję.Więc skoro mi nie służy to unikam, ale skoro Ty czujesz się po niej
      dobrze to ok.
    • mw144 Re: kawa 11.04.06, 18:48
      Piję, dzięki temu mam ciśnienie w normie, bo bez kawy mam za niskie. Dzidziuś
      ma się świetnie.
    • hodos Re: kawa 11.04.06, 22:29
      Chyba odstawić nie musisz ale na pewno lepiej jest pic mniej. ja miałam tak, że
      uwielbiałam pic codziennie mocna kawę ale w pewnym momencie poczułam że nie
      moge jej tknąć i wtedy tez sie zaczęły moje 3 tyg. mdłości.. to był styczeń..
      teraz od czasu do czasu wypiję latte, bo mi smakuje chyba teraz najbardziej,
      innej bym nie mogła, bo fizycznie czuję że za mocna.
    • kaeira Re: kawa 12.04.06, 09:48
      Ja piję co rano na pusty żołądek dwie filiżanki po jednej łyzeczce kawy instant.
      Piję kawę od razu po przebudzeniu od lat - potrzebuję jej koniecznie, żeby sie
      obudzic i funkcjonować. (To że na pusty żołądek może najwyżej szkodzić mojemu
      własnemu żołądkowi, a nie dziecku! Ale nie szkodzi - mam odporny system
      trawienny smile

      Nie widziałam żadnej potrzeby wykluczać kawy, chociaż jeszcze przed zajściem ją
      powoli ograniczyłam - przedtem piłam raczej po 1,5-2 łyzeczki, i często 3
      filiżanki. Większośc źródeł podaje, że do 300 mg kofeiny (niektórzy piszą od 150
      do 300 mg) jest zupełnie OK.
      Tak więc, aga_sama, według tego co piszesz, z pewnościa nie musisz nic odstawiać!

      Oto orientacyjne zawartości kofeiny (choć to może się *bardzo* różnić w
      zależnosci od mocy kawy czy herbaty i jej ilości!)

      Kawa "przelewowa" - 100-300 mg
      Kawa instant - 60-100 mg
      Espresso/cappucino - 60-100 mg
      Herbata parzona - 40-170 mg
      Herbata z torebki - 50-60 mg
      Napoje typu cola, 1 puszka - ok. 50 mg
      • monikaaleksandra Re: kawa 12.04.06, 10:04
        Przed ciążą byłam nałogową "kawoszką" - w domu mam całe osprzętowanie do
        profesjonalnego parzenia kawy, kawy pijałam tylko włoskie, przywożone z
        zagranicy. Gdy zaszłam w ciążę, nabrałam takiego wstrętu do kawy, że już na samą
        myśl o kawie robiło mi się słabo. Choć jestem już w 8 miesiącu, do tej pory, na
        zapach kawy reaguję natychmiastową ucieczką, nic tak mnie nie odstrasza, jak
        zapach świeżo palonej kawy dochodzący z eleganckiej kawiarni - potrafię przed
        nim uciekać nawet do przejścia podziemnego.
        Ciekawe, czy mi już tak zostanie, bo kiedyś kochałam espresso, a w sprzęt do
        mielenia i parzenia kawy zainwestowłąm prawie 6 tysięcy sad Teraz stoi głeboko
        schowany w pawlaczu, a ja codziennie wypijam ... kawę Inkę!
        • nitka111 Re: kawa 12.04.06, 10:10
          Powinno Ci przejść smile, ja tak miałam w pierwszej ciąży, nie mogłam znieść
          zapachu kawy, raz tak mi spadło ciśnienie, że postanowiłam zastosować kawę
          leczniczo, ale nie dałam rady. Po ciąży przeszło i wróciłam do swoich nawyków.
          Teraz mam to samo, a raczej miałam, bo od dwóch dni wrócił mi smak na kawę, nie
          wiem czemu tak nagle. No to piję smile.
        • kadewu1 Re: kawa 12.04.06, 15:22
          Minie ci! Naprawdę. Powrócisz do grona kawoszy... smile
          Ka-Kawoszka
    • renate_s Re: kawa 12.04.06, 13:18
      Tez pije kawe(1 trymestr).Wyczytalam , ze 1 czy 2 filizanki nie szkodza.Poweidz
      mezowi zeby nie przesadzal!!!!
      • misspigy Re: kawa 12.04.06, 15:26
        wściekły mąż gorszy od kawy!!! wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja