nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się.

12.04.06, 10:45
Jestem po dwóch cesarkach, młodszy synek ma już 9 lat. Chciałam wam wszystkim
dziewczyny powiedzieć, żebyście pamiętały o smarowaniu ciała kremami.
OBOJĘTNIE jakimi, może to być zwykły nivea. Nie dajcie się nabierać i nie
kupujcie drogalaśnych kremów na rozstępy, naszym babkom wystarczał gęsi
smalec. Ja jestem szczupła i drobna, a brzuch miałam ogromny. Gdy przytyłam
20 kg w ciąży, przestałam się ważyc, bo nie mogłam już patrzeć na wagę. Ale
smarowałam sie codziennie,głównie po to aby zmniejszyć swędzenie skóry, która
się rozciągała i piekła niemiłosiernie. Pamiętałam o brzuchu, piersiach,
pośladkach, tylko zapomniałam o udach. I co ? Na piersiach, pośladkach i
brzuchu, choć był jak ciężarówka, nie mam ani jednej kreseczki a na udach -
co kawałek. Smarowałam się każdym kremem jaki mi wpadł w ręce. Więc sie nie
leńcie bo warto.
    • mamusia.dzidziusia Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 10:48
      Święta racja!! Tylko ja już urodziłam i rozstępy zaczęłam smarować dopiero jak
      się pojawiły..sad Ale przy następnym malcu będę pamiętać!
      • ikaes Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 10:55

        A mnie się wydaje, że to zależy od skóry. Ja się smarowałam całą pierwszą ciążę
        i teraz też się smaruję, a brzuch mam cały pocięty w paski (już mnie te
        rozstępy bolą) - też jest ogromny. Najlepsze jest to, że brzuch smarowałam i
        smaruję i mam w prążki, a ud i piersi nie smarowałam i ani jednego rozstępu.
        Z kolei moja znajoma z pracy, bardzo szczupła osoba chodziła w ciąży z
        bliźniakami (najpierw ogromny brzuch, potem chudziutka ona), niczym się nie
        smarowała i nie ma ani jednego prążka.
        • chipsi Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 11:06
          Mimo wszystko lepiej zapobiegać i nawet mając w genach "zero rozstepów"
          smarować się warto, bo to nie zaszkodzi a może pomóc. Ikaes, piszesz ze i tak
          masz prążki, ale pomyśl, bez zabezpieczenia skóry czymkolwiek, mogłabyś (choć
          nie musiała) mieć pręgi zamiast prązków.
          • ikaes Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 14:12

            Ja już mam takie rozstępy, że mnie bolą i wydaje mi się, że mi ta skóra zaraz
            pęknie. Zgadza się: nie prążki, tylko pręgi.
    • sloneczko2812 Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 10:56
      A Ja od samego początku smarowałam się oliwką dwa razy dziennie i mimo to
      rozstępy pojawiły się na pośladkach (na udach, brzuchu i piersiach nie mam, a
      skóra też znacznie się rozciągnęła), nie wiem od czego to zależy, ale wydaje mi
      się, że od genów. teraz te świeże rozstępy na pośladkach smaruje kremem Ziajka
      dla mam i już widać znaczną poprawę, bo rozstępy powoli się rozjaśniają. Gdybym
      smarowała je tylko zwykłą oliwką lub Nivea wątpię czy by je rozjaśniło. jednak
      coś musi być w tym kremach na rozstępy. Pozdrawiam.
      • margonik Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 16:44
        A czmu właściwie na pośladkach? Czy czujecie/widzicie dziewczyny, że skóra na
        pośladkach rozciąga się w ciąży? Przecież rośnie brzuch i piersi, a nie tyłek.
        To samo dotyczy ud. Czy faktycznie przytyłyście w udach?

        Pytam, bo sama smaruję brzuch, boczki i piersi. Zastanawiałam się, czy to
        wystarczy. Gdzie w razie czego te wstrętne kreski wychodzą?
    • aniawroclaw1 Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 11:28
      Wiele zalezy od genów.
      Moja mama urodziła dwójkę dzieci, nie smarowałą się kremami gdyż 30 lat temu
      nie promowano takich zabiegów i do dzieś nie ma ani jednego rozstępu.
      Ja w pierwszej ciązy wysmarowałam ok. 1/2 tubki jakiegoś " specjalnego na
      rozstępy" i też nie mam żadnych rozstępów.
      Naprawdę, wiele zależy od rozciągliwości skóry, genetyki jej uwarunkowań.
      • zu2ka Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 13:47
        niestety rozstępy to sprawa genetyczna, zdolność adaptacji skóry do
        zmieniajacych się warunków. Ale smarować sie warto!!! nawet po to, aby
        zmniejszyć ich ilość. Ja się smaruję, oliwkuję, natłuszczam i mam nadzieję, że
        to coś da... a inna sprawa to OKROPNY cellulitis sad ale też mam nadzieję że
        dzięki zabiegom w czasie i po ciąży szybko zniknie.
    • mijanka Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 14:04
      Smaruję sie dzielnie, smaruję, a brzuch cały w paski. Niestety, genów nie
      oszukam - u mnie w rodzinie rozstępy dotykają kolejnych pokoleń kobiet.
      Pocieszam sie, że gdybym nie smarowała, to byłoby ich więcej lub bardziej
      krwistoczerwone

      • ikaes Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 14:13

        Tak, tak , moja mama też miała rozstępy, brzuch po 3 ciążach miała strasznie
        pomarszczony.
        • mmalicka21 Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 14:17
          ja sie smaruje i tez mam- brzuch akurat nie bo on był od jedzonka juz
          rozciagniety przed ciażą: )
          ale uda masakra teraz smaruje 3 razy dziennie kremem-żelem na rozstępy, zelem
          na cellulitis i zwyklym balsamikiem- szczerze mówiąc jakos poprawy albo
          zatrzymania rozstepow specjalnmie nie widze: )
          trudno
          ale cztałam ( wiadomarzecz po porodzie) w gabinetach robią tzw. mezotertapię-
          laserem wszystko usuwaja- kosztuje to chyba z 600 zł- pozbieram i sobie
          zrobię: )
    • aborka Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 16:40
      a ja sie niczym nie smarowałam i tez nie mam
    • margonik StriVectrin 12.04.06, 16:47
      A słyszałyście o tym środku (StrVectrin)? Można dostać w Sephorze. Jest bardzo
      drogi - jeśli dobrze pamiętam, to 600zł za dużą tubkę. Czy ktoś stosował?
      Podobno usuwa także istniejące rozstępy.
    • radinka Czym się smarować - porównanie 12.04.06, 18:26
      Może kogoś zainteresuje. To z portalu wizaz.pl, na którym prowadzony jest
      ranking kosmetyków.

      Ogólnie - kategoria "Pielęgnacja ciała - Antycellulitowe, wyszczuplające,
      rozstępy":
      www.wizaz.pl/produkty/baza/censura.php?tsid=1&csid=ab97c62a052069dc09dfed50ae70d7c9&cmd=browse&category=26

    • dorianne.gray Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 18:53
      24 tc. i tak się smaruję (galaretka przeciw roztępom Dax Cosmetics, oliwka
      Nivea, balsam Garnier do skóry baaardzo suchej - ten czerwony), że z mojej
      skóry można z powodzeniem robić luksusowe torebki big_grin
      Jak do tej pory nie mam ani jednego rozstępu (10 kg na plusie, wszystko poszło
      w brzuch i talię), ale moja mama miała, ciekawa jestem, czy mnie to ominie smile
    • maja305 Re: nie chcecie mieć rozstępów - smarujcie się. 12.04.06, 19:00
      Napewno trzeba sie smarowac! Ja od 4m-ca sie smaruje Mustela ( podwojne
      dzialanie na rozstepy)-brzuch, piersi, uda i posladki i do dzis nie mam nic a
      jestem w 38tygodniu. To naprawde dziala! Mama od samego poczatku zaciagnela
      mnie do apteki i kazala wybrac cos specjalnego bo sama przez cale zycie musi
      znosic swoje okropne rozstepy po ciazy...
    • kayla.op.pl To zalezy od skory 13.04.06, 08:59
      Skonczylam 37 tydzien i nie mam sladu rozstepow. Gdybym uzywala jakiegokolwiek
      kremu, pewnie pod niebiosa wychwalalabym jego skutecznosc, ale nie uzywalam
      zadnego wiec wiem, ze to po prostu cecha mojej skory. A przybylo mi 20 kilo (z
      czego duza czesc w ostatnich tygodniach - mocno puchna mi nogi). Smarowanie na
      pewno nie zaszkodzi, ale moze byc i tak, ze nie pomoze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja