częste usg

15.04.06, 19:58
Witam Was. Chodzę do prywatnego ginek. i w ciągu czterech wizyt( 23 tydzień)
jakie miałam pani dr zawsze robi mi usg, są nie długie w czasie ale są.
Zastanawiam się, czy mogą one szkodzić mojemu Maluszkowi, bo lekarka
twierdzi, że lubi sobie podejrzeć dziecko, co się z nim dzieje.
    • 1marta2 Re: częste usg 15.04.06, 20:05
      Ja jestem teraz w 26tc i miałam zrobionych 8 usg... z koniczności. Narazie nie
      ma jeszcze udokumentowanych przypadków jakoby usg miało jakiś wpływ na rozwój
      dziecka, ale np. Fundacja Rodzić po ludzku radzi robić do 3 usg w czasie ciąży.
      Ostatnio tez często słyszę, że nie należy zbyt często robić tego badania (w
      szkole rodzenia i wypowiedz dr Roszkowskiego - specjalisty od usg) i nie
      ukrywam, że troszkę się martwię, bo pewnie czeka mnie jeszcze takie badanie -
      przynajmniej jedno, ale znając moją panią dr to pewnie nie skończy się na
      jednym... Sama już nie wiem co o tym sądzić... niestety nasze pokolenie jest
      królikem doświadczalnym jeżeli chodzi o usg i po obserwacjach naszych dzieci
      lekarze będą wiedzieć czy usg szkodzi czy nie... :\
      • haganna Re: częste usg 15.04.06, 21:13
        USG jest stosowane na świecie od 40 lat, więc o jakich królikach
        doświadczalnych mówimy.
        Owszem, zdarzają się głosy, że nie należy robić tego zbyt często, ale jak na
        razie nie udzielono konkretnej i rzeczowej odpowiedzi na pytanie dlaczego nie.
        Dla mnie to raczej kwestia "ideologiczna", niż merytoryczna - podobnie jak
        opinie o zzo (udowodniono naukowo zarówno to, że zzo spowalnia poród, jak i to,
        że zzo przyspiesza poród wink ).
        Czasem usg robi się naprawdę często, bo jest to konieczne.
        Osobiście wolę sprawdzić, czy z moim dzieckiem wszystko jest oki niż przeoczyć
        zagrożenie.
    • dawida25 Re: częste usg 15.04.06, 21:19
      ja mam robione na każdej wizycie co trzy tygodnie
    • malgos_79 Re: częste usg 15.04.06, 21:32
      ja mam robione usg na każdej wizycie. A chodzę co 3, 4 tygodnie. Wolę, żeby
      lekarz wszystko dokladnie obejrzal, niż coś mialby przeoczyć. I wtedy ja jestem
      spokojniejsza.
    • agastrusia Re: częste usg 16.04.06, 00:36
      USG miałam wykonywane na każdej wizycie.
      • mmalicka21 Re: częste usg 16.04.06, 00:42
        strasznie wam zazdroszczę
        ja na razie miałam 3 usg a jestem w 16 tc i pewnie zrobią mi już tylko jedno
        przed samym porodem
        a tez bym chciała i był spokojniejsza jeżeli bym że tak powiem go widywała
        częściej- ale co zrobic.......
        • agastrusia Re: częste usg 16.04.06, 01:09
          Iść tam gdzie wykonuje się usg każdorazowo wink
          • agless Re: częste usg 16.04.06, 14:58
            Ja mieszkam za granica i panstwowa opieka serwuje tylko 1 usg na cala ciaze w ok
            12 tygodniu!!! Wiec w 24 tyg. wydalam 1500 zl, zeby zobaczyc czy wszystko jest
            dobrze z dzidziasmile)) zazdroszcze, ze mozecie tak czesto monitorowac rozwoj
            pociech!!!
            trzeba to umiec docenic! Czytalam, podobnie jak wy, ze nie udowodniono zadnego
            negatywnego wplywu usg na przebieg ciazy, a mysle, ze na pewno probowano. Wiec
            chyba nie ma sie czym martwic.
            • mmalicka21 iść tam gdzie wykonuja każdorazowo....... 16.04.06, 22:04
              mam swojego lekarza prowadzącego gdzie Nie płace za USG
              i to dobry lekarz
              i nie mam zamiaru go zmieniać i iśc tam gdzie wykonują każdrazowo- łatwo
              powiedzieć
              żałuję że nie moge częściej oglądać dziecka ale skoro lekar twierdzi że nie ma
              takiej potrzeby- to widocznie nie ma
              ehhh wkurzają mnie niektóre ciężarne ta swoją obscenicznością
              • kobierek1 gdzie Ty mieszkasz??wiem że za granicą ale dokładn 16.04.06, 22:33
                Przepraszam że pytam ale jestem ciekawa gdzie się płaci 1,5tyś za usg bo jakos
                mi się w to wierzyć nie chce bo chyba nie w Angli ani nie w Niemczechsmile
                • mmalicka21 Re: gdzie Ty mieszkasz??wiem że za granicą ale do 16.04.06, 22:49
                  faktycznie 1,5 tyś to dużo
                  osobiście bym nie dała
                • agless Re: gdzie Ty mieszkasz??wiem że za granicą ale do 17.04.06, 17:18
                  Mieszkam w Szkocji.Zaplacilam, bo w tym samym czasie moja kolezanka urodzila w
                  polsce coreczke, ktora zmarla zaraz po porodzie. Strsznie sie tym nakrecilam.
                  Nie zaluje, ze wydalam, teraz jestem juz spokojna, noi nie pozwalam sobie na
                  panikesmile)
                  Trzeba byc dobrej mysli i juz. Noi niestety (lub stety, hehe) trzeba sie zdac na
                  opinie specjalistow. Tak sobie wymyslilam. I skoro nie oferuja wiecej usg w moim
                  kraju, to widocznie maja swoje powody. A jesli w Polsce oferuja...to tez
                  dobrze... Widocznie tak ma bycsmile
              • agastrusia Re: iść tam gdzie wykonuja każdorazowo....... 17.04.06, 10:51
                mmalicka21 napisała:


                > ehhh wkurzają mnie niektóre ciężarne ta swoją obscenicznością

                Co masz na myśli?
    • gosiula81 Re: częste usg 16.04.06, 22:56
      Ja też miałam robione usg przy każdej wizycie - na moje własne życzenie. Są to
      najzwyklejsze fale radiowe, a nie żadne promieniowanie, któe mogłoby zaszkodzić
      dziecku. Nie masz się co martwić.
      • avana21 Re: częste usg 16.04.06, 23:36
        Czesc! smile ja mialam zrobione jak narazie tylko 4 razy usg ostatnio 11
        kwietnia smile teraz bede miec 28 kwietnia smile ale to chyba normlane ze czym blizej
        porodu to sie lekarka wziela za mnie smile wczesniej jak jej mowilam o usg to
        mowila ze nie ma potrzeby ze nie ma zagrozenia ciazy wiec nie trzeba.wiec
        poszlam 2 razy do prywatnego gabinetu (usg 50zl) i jestem spokojniejszasmile
        przynajmniej w gabinecie prywatnym dowiedzialam sie ile moj dzidzius wazy a w
        szpitalu za darmo ciezko cokolwiek wyciagnacsad
        teraz 28 kwietnia tez mam w szpitalu moze tym razem dowiem sie cos wiecej smile
        pozdrawiam smile
        • benignusia Re: częste usg 17.04.06, 01:45
          nie sądze żeby to szkodziło.wręcz bym chciała żeby mój lekarz tak robił
          częściej...choć miałam już9normalnych i 4 właśnie takie skrócone usg,więc nie
          moge narzekać.a tak jak mój lekarz powiedział.zobaczy tylko czy wszystko ok,bo
          większe ryzyko to odklejające się łożysko skracająca szyjka czy też maluch
          owinięty pempowiną...a w ameryce to norma,że lekarz przy każdej wizycie robi
          tzw.skrócone usg.
    • biedroneczka83 Re: częste usg 17.04.06, 03:52
      Mieszkam w USA i tu robia tylko jedno USG (tylko polowkowe), chyba ze cos sie
      dzieje, tu uwazaja, ze USG nie jest obojetne dla dziecka (nie wiadomo nic o
      szkodliwosci, ale mowia ze nie jest obojetne). Za to slucham serduszka na
      kazdej wizycie.
      • podyanty Re: częste usg 17.04.06, 05:47
        Podobne podejscie jest w Australii.
        • donata72 Re: częste usg 17.04.06, 19:29
          jestem 21 tc co wizyta ma usg i jestem spokojniejsza o moje maluszki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja