cc przy narkozie a autyzm!!

18.04.06, 11:07
od jakiegos czasu powaznie rozwazam cc. niestety ze wzgledu na tatuaz na kosci ogonowej nie moge miec zzo, co za tym idzie przy cesarce jedyne co mnie czeka to narkoza. z pewnych zrodel wiem iz bardzo wazny jest kontakt dziecka od razu po porodzie z matka, gdyz jesli okres braku kontaktu wydluza sie dziecko narazone jest na prawdopodobienstwo autyzmu w przyszlosci. Moj maz jest psychoterapeuta. lecz nie spacjalizuje sie w tej dziedzinie i dlatego prosilabym jakiegois "fachowca" o udzielenie mi wskazowek. czy mozlzy jest w takim razie kontakt ojca z dzieckiem od razu po cc? dziekuje.
    • kasia2705 Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 11:11
      O to czy ojciec moze miec kontakt z dzieckiem od razu po cc powinnas spytac w
      szpitalu, w ktorym bedziesz rodzic... co zas sie tyczy autyzmu w tej
      konkretnekj kwestji, coz....niektorzy odradzaja spozywanie lodow aby nie
      przeziebic plodu, sa wiec rozne szkoly na wszystko jak widac wink
      • kasia2705 Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 11:13
        I jeszcze jedno: czemu to TY rozwazasz cc, czy to nie dzialka lekarza? Skoro
        nie ma konkretnych wskazan to staraj sie urodzic naturalnie... chyba, ze to tez
        ma negatywne skutki na dziecko wink
        Pozdrawaim
        • jashka80dm Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 11:24
          CC poniewaz 4 lata temu mialam usuwana nadzerke jak i rowniez zmiany w przedsionku pochwy- i nie milo wspominam bol jaki mi towarzyszyl przez 2 tygodnie od zabiegu. pozatym moj organizm fenomenalnie reaguje na wszelkie znieczulenia- poprostu dziala w 30%. a porod naturalny.. coz... z tego co wiem, nie wiele mowi sie o tym ile niemowlakow lezy na patologii z wybitymi barkami, polamanymi raczkami czy nozkami. przypominam ze porod naturalny jest rowniez nie lada wysilkiem dla niemowlaka. a argument ze miliony kobiet rodza naturalnie mnie nie przekonuje- w tym przypadku to ja mam urodzic, i to o siebie sie martwie. co nie znaczy ze z lekarzem prowadzacym nie przeanalizuje wszystkiego za i przeciw... a odnosnie autyzmu, niestety, takie sa fakty ostatnich badan....
          • saskiaplus1 Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 11:43
            Rany, to cud, że jednak tyle zdrowych dzieci na świat przychodzi... Że też
            ludzkość nie wyginęła jeszcze przez te tysiące lat naturalnych porodów...
            • halszkabronstein Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 12:24
              Gdybyś chodziła do szkoły to prawdopodobnie wiedziałbyś , że przez te tysiące
              lat np w I fazie rozwoju demograficznego wysokiej liczbie urodzin towarzyszyła
              wysoka liczba zgonów zarówno dzieci jak i noworodków. Dopiero wraz z rozwojem
              nauki i medycyny kobiety mogły bezpieczniej rodzić i liczyć na pomoc . Jak
              widać wiec rodzenie od 'tysiecy lat' o niczym nie świadczy . Tak samo jak to ,
              że niegdyś amputowano nogi bez znieczulenia albo ludzie musieli cierpiec z
              innych powodów które teraz można załatwić zupełnie inaczej....
              • saskiaplus1 Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 13:03
                No, nie chodziłam do szkoły, bo w polu musiałam robić, żeby was, miastowych
                darmozjadów wyżywić. Ale po co komu szkoła, se urodziłam na miedzy i dzieciak
                zdrowy jak rydz.
                • halszkabronstein Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 14:07
                  No , ale zapomniałaś dodać , że poturbowany jak bokser i poobcierany jakby miał
                  spotkanie z agresywnym menelem .

                  Hm jakiś darmozjadów żywisz ? tzn za darmo ? Hehe... dobre.....tongue_out
          • neonatus51 Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 11:48
            jashka80dm napisała:

            nie wiele mowi si
            > e o tym ile niemowlakow lezy na patologii z wybitymi barkami, polamanymi
            raczka
            > mi czy nozkami.
            Po porodzie siłami natury podobno?!Może to nie do końca na temat,ale skąd takie
            dziwne i przerażające wiadomości??!
          • kasia2705 Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 13:44
            Ja tez mialam usuwana nadzerke. Tez bolalo. Mialam lyzeczkowanie po poronieniu,
            bolalo bardziej (nie tylko fizycznie). Duzo rzeczy BOLI. Nie zastanawialas sie
            moze, ze RANA CIETA po cc takze? Skoro zle znosisz bol, a jestes w ciazy, ktora
            tak czy inaczej musi sie zakonczyc porodem, rozwaz moze najpierw porod
            naturalny, nie ustawiaj sie z gruntu na NIE. Jestem lekarzem, wiem jak wyglada
            porod, wiem jak cc, znam zagrozenia, jestem w ciazy. U mnie, niestety, sa
            wskazania do cc - ulozenie miednicowe plodu, w polaczeniu z szacunkowo duza
            masa urodzeniowa i pierwszym porodem, kwalifikuje mnie jak nic do cc. A szkoda.

            Jeszcze jedno... z tymi polamanymi niemowletami przesada. Duzo wiecej jest za
            to matek z komplikacjami pooperacyjnymi po cc.

            Pozdrawiam
            kasia (tez z tych "przez brzuch wyjmowanych")
            • neonatus51 Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 15:09
              kasia2705 napisała:
              z tymi polamanymi niemowletami przesada.
              Dzięki za to stwierdzenie,bo już myślałam że szpital w którym pracuje to jakiś
              raj na ziemismile))
              tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20726;28/st/20060523/dt/6/k/26a5/preg.png
    • ikaes Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 11:15

      Fachowcem nie jestem, ale dużo czytałam o autyzmie, bo ciotka mojego męża
      wymyśliła u naszego dziecka tą chorobę (oczywiście nieprawdziwą). Nie wiadomo
      skąd bierze się autyzm, jest to mikrouszkodzenie mózgu, a nie może do niego
      dojść, dlatego że przedłuża się brak kontaktu z matką, to już głupota. W takim
      razie 99% naszego społeczeństwa powinna być chora na autyzm, bo przecież
      dawniej w szpitalu dawali dzieci tylko do karmienia i potem zabierali.
      • halszkabronstein Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 12:29
        Zgadzam się z przedmówczynią . Sama byłam urodzona przez cc (z narkozą ) i
        jestem zdrowa . Ponadto wydaje mi się , że dziecko siedząc 9 miesiecy w brzuchu
        też nie ma do końca świadomości swojego kontaktu z mamą (być może się myle)
        wiec mi osobiście ta teoria wydaje się błędna .

        Jeśli jednak się martwisz zadbaj o kontakt ojca z dzieckiem od razu po
        porodzie . Ja akurat uważam , że dziecku potrzebny jest kontakt z rodzicami a
        nie tylko z matką . W ramionach kochającego taty ma szanse poczuć się
        podobnie , a to , że nie nakarmi go piersią nie ma nic do rzeczy .
    • ominika Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 11:35
      Mam córeczke chorą na autyzm. Pomimo tego, że rodziłam sn i od razu mialam z
      maleńka kontakt. Autyzm ma nieokreslone jednoznacznie przycyzny, tak więc nie
      jest powiedziane, że dzieciatko, które urodzi się przez cc będzie w
      przyszłości autystyczne. Poza tym, jeśli mąz będzie Ci towarzyszył podczas
      cesarki to chyba nie ma przeciwskazań, by to on od razu przytulił
      maleństwo.Pozdrawiam ciepło,
      D.
    • dorotakatarzyna Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 11:40
      Znam mnóstwo dzieci urodzonych przez cc, długo bez kontaktu z matką - na
      przykład ja smile, i bez autyzmu. Znam dziecko, które nigdy nie zobaczyło matki -
      porzuciła je, nigdy nie widząc - dziewczynka jest bardzo inteligentna i zupełnie
      normalna.
    • wiolik2 Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 11:54
      a co ma wspólnego tatuaż na kości ogonowej do zzo? bardzo proszę o wyjaśnienie
    • agless Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 12:01
      Jestem nauczycielka i o ile dobrze pamietam ze studiow ( a temat mnie
      interesowal), deprywacja emocjonalna u dzieci staje nieodwracalna po uplywie
      mniej wiecej 3 miesiecy. Dziecko przechodzi wowczas 3 stadia deprywacji, miedzy
      innymi chorobe sieroca ( nawet niemowlaczki)Byc moze faktycznie ostatnie badania
      sa bardziej wiarygodne i z cala pewnoscia kontakt matki z dzieckiem jest wazny,
      ale mysle, ze z tym autyzmem to jakas skrajna sytuacja, bo tak jak kolezanki
      pisza, kontakt matki z dzisiusiem po porodzie po prostu nie zawsze jest mozliwy,
      a dzieci wyrastaja na emocjonalnie zdrowe!!!
      • earl.grey Re: cc przy narkozie a autyzm!! 18.04.06, 15:38
        1. moje dziecko po cc w narkozie mąż dostał natychmiast na ręce, czyli jest to
        możliwe, porozmawiaj z lekarzem. Ja dostałam ją zaraz po obudzeniu (ok. 40
        minut), wątpię, żeby te 40 minut miało zgubne skutki dla dziecka, tym bardziej,
        że spędziła je i tak na ważeniu, mierzeniu itp, co robi się z wszystkimi dziećmi.
        2. Dwoje znanych mi dzieci z autyzmem pochodzi z porodów siłami natury.
        3. moja lekarka wyczytała w najnowszych badaniach, że wykryto korelcaję pomiędzy
        usg a dysleksją, na tej podstawie, że kiedys nie było usg i nie było też
        dysleksji, były tylko nieuki, którym ortografię trzeba było przez tyłek wbijać
        hi hi hi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja