alagodz
20.04.06, 20:47
Po takim liście to sobie nie wyobrażam dalszej pracy w opisanym szpitalu. A
skąd taki opór w środowisku do NOWEGO? Z jednej strony wieczne szkolenia,
badania jak najlepiej pomagać, a w praktyce wszystko po staremu. Ile lat
zmienia się tradycję przymusowego rodzenia na leżąco?
Wielkie dzięki za osobiste starania o poprawę.