jak to jest ze spaniem?

20.04.06, 23:53
mam do Was pytanko!Czy w czasie ciąży mozna spac na prawym boku?przeczytałam
ostatnio w jakiejs gazecie ze raczej nie powinno się tak spac bo to uciska mi
jakies narządy(między innymi aortę)i to żle wpływa na dziecko.nie było by to
dla mnie kłopotliwe ale ja potrafie tylko usnąc na praym boku.Pozdrawiam
gorąco!!!
    • dorak8 Re: jak to jest ze spaniem? 21.04.06, 00:09
      Ja teżtylko na prawym zasypiam bo na lewym jak leżę to czuję bijące serce.
      Teżsłyszałam, że to żle, ale próbowałam - nic sie nie da zrobić.
      A najlepiej to usypiam na plecach...ale to najgorsza z opcji ponoć.
    • margonik Re: jak to jest ze spaniem? 21.04.06, 00:17
      Zależy w jakim jesteś okresie ciąży. Od 4-5 miesiąca należy uważać, jak sie
      śpi. Pomijając spanie na brzuchu (które w sposób naturalny odpada wink )
      najgorsze jest spanie na plecach - wówczas właśnie macica uciska na aortę,
      kręgosłup, jelita. Mój organizm sam tego pilnuje, bo jak dłużej leżę na
      plecach, to nie czuję sie najlepiej (mimo że wcześniej lubiłam tak spać).
      Najbardziej poleca sie spanie na lewym boku, ale na prawym nie jest jeszcze tak
      źle.

      Dawniej spałam głownie na plecach lub na prawym boku. Teraz zamieniłam sie z
      mężem miejscem w łóżku i naturalnie bardziej pasuje mi bok lewy. Może Tobie też
      by pomogła zamiana miejsc?

      Ponadto, jeśli w nocy sie przekręcisz, to nie ma sie czym przejmować. Ja też
      sie przekręcam i śpię w różnych pozycjach. Tylko staram sie faworyzować lewy
      bok. W dodatku rzeczywiście czuję, że na lewym mi w tej chwili najlepiej.
      • margonik Re: jak to jest ze spaniem? 21.04.06, 00:21
        A może wybór boku zależy u Ciebie np. od tego, że po jednej stronie jest
        ściana? Jeśli tak, to może wystarczy zamienic miejscami głowę i nogi.
        • mmalicka21 oj i tak i siak 21.04.06, 00:28
          ja to spie najróżniej
          zazwyczaj zasypiam na prawym-znaczy próbuje zasnąć
          ale jak sobie przypomne że lepiej na lewym to sie przewracam na lewy
          ale po chwili mi tak nie wygodnie że kładę sie na plecach
          ale potem znowu na prawo i sie wkurzam że spać nie mogę więc się kłade tak jak
          mi jest najwyodniej czyli
          na prawym boku z lekka tendencja położenia sie na brzuchu-z lekką bo mam już
          duży brzuch i nie jestem w stanie się na nim położyć- podkładam pod brzuch
          poduszkę żeby mi go podpierała bo jak mi wisa to mi niewygodnie-i tak sie
          staram usnąć
          poczywiście potem znowu jest mi niewygodnie i tak pół nocy: )))))))
          a wczoraj to już był konie
          c
          poszłam do łóżka o 24.00
          a zasnęłam o 4.00
          normaaalnie nie mogłam
          i w dodatku mi się sniło że te dziewczynki co grają w tym serialu rodzina
          zastępcza
          takie małe chineczka i murzynka
          że miały wypadek i są inwalidkami
          i im amputowano wszystko od pieri w dół
          i w takim stanie były goścmi rozmów w toku.....boże co za bzdury
          zyczę przyjemnej nocy: )
          • margonik Re: oj i tak i siak 21.04.06, 10:30
            Uśmiałam sie smile A ja ostatnio całą noc karmiłam piersią swoje nienarodzone
            jeszcze dziecię smile

            Ponieważ dawniej bardzo lubiłam spać na plecach, to często robię tak, że z
            prawej strony tak owijam się kołdrą, aby właziła mi trochę pod plecy. Robię z
            niej jakby podpórkę od tyłu. Potem śpię niby to na lewym boku, a niby to na
            plecach - tzn. nie leżę plackiem na plecach, tylko tak przechylona na lewo,
            podparta od tyłu. Tak jest wygodnie. Tylko trzeba mieć własną kołdrę, a nie
            wyrywać sobie wzajemnie z mężem smile
            • liwilla1 Re: oj i tak i siak 21.04.06, 12:17
              ech, ja i tak was pobije-mie sie dzisiaj snil koszmar erotyczny z moim
              wykladowca od poetyki. uffff, to bylo cos...tym bardziej, ze caly czas opedzajac
              sie od niego uciekalam przed jego zona sad

              a co do magicznych technik spania-zgadzam sie z margonik. jak klade sie na
              plecach od razu nie moge oddychac, robi mi sie niedobrze i musze polozyc sie na
              ktorys z bokow. tez zamienilam sie miejscami z Markiem, dlatego tez latwiej
              teraz jest mi zasnac na lewym boczku, chociaz czasami trwa to i kilkadziesiat
              minut okraszonych wierceniem, sapaniem i moim marudzeniem smile
              Ale jeszcze tylko troszeczke smile

              tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20704;116/st/20060605/k/6b73/preg.png
              • pollys coś w tym jest że się durne sny śnią :) 21.04.06, 12:23
                mi się ostatnio śniło, żę mojego męża powolutko, z premedytacją mordowałam smile
                praktycznie co sen to jakaś bzdura...
                a co do pozycji spania to zawsze spałam na prawym boku i dopiero jak zaciążyłam
                to musiałam przemóc się i nauczyć na lewym. nawet wygodnie smile
    • paulina-w Re: jak to jest ze spaniem? 21.04.06, 10:23
      Nie wiem jak to jest naprawdę - ale opowiem wam coś o mojej siostrze - kiedy
      była w pierwszej ciąży i to już dość daleko - bo brzuszek było widać- poszła do
      lekarza na kontrolę i spytała czy ... może spać na brzuchu - chyba nie musze
      mówić co jej odpowiedział, w każdym razie troszkę ją wyśmial... Pozdrawiam
      wszystkie Panie i ich Dzidzie !!
    • vladmarus Re: jak to jest ze spaniem? 21.04.06, 12:58
      Spałam całą ciąże na prawym boku. Zawsze spałam na brzuchu i ta zmiana była na
      początku ciężka. Śpiąc na lewym czułam mrowienie w okolicach serca, drętwiała
      mi też ręka. Więc sprawa była dla mnie oczywista- został tylko bok prawy.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia : )
    • justynaz2010 Re: jak to jest ze spaniem? 21.04.06, 14:48
      Ja spie tak, jak mi wygodnie smile I tak malo spie bo ciagle sie budze i czuje
      ucisk na pecherz. W kazdym razie moj lekarz powiedzial ze nawet na plecach
      mozna sie polozyc bo i tak dzidzia da znac ze "ma malo miejsca" i faktycznie
      tak jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja