Wczoraj skurcze co 3 min. a dzis cisza i spokoj

22.04.06, 10:20
Jestem w 38 tygodniu. Wczoraj rano o 7 obudzily mnie potworne skurcze, tak
strasznie bolalo, ze nie moglam sie nawet ruszyc, czy przekrecic z boku na
bok. Trudno bylo mi okreslic jak czeste sa te skurcze, mialam wrazenie, ze to
jeden wielki skurcz. Trwalo to ok. 2 godz. Mialam pojechac do szpitala, ale
przed tym wzielam goraca kapiel i troche mnie puscilo. Nie chcialam jechac
zbyt wczesnie wiec sobie darowalam. Tego typu skurcze lapaly mnie przez caly
dzien, choc byly mniej bolesne niz te poranne. Mialam nadzieje, ze to te
skurcze przepowiadajace, bo bylam przygotowana, ze urodze dopiero w maju wink)
Ale tak sobie liczylam osdtepy pomiedzy skurczami i wychodzilo mi, ze sa co
10 min a czasem nawet co 5 min. W koncu wieczorkiem dla swietego spokoju
pojechalam na ktg do szpitala. No i tam wyszly skurcze co 3 min (nie
sadzilam, ze sa az tak czeste), wezwali do mnie lekarza, ktory mnie od razu
zbadal, stwierdzil rozwarcie na 1,5 cm. A ze akurat nie bylo wolnej sali to
kazal jechac do domku, porzadnie sie najesc, przespac jak sie uda i
przyjechac jak sie rozwinie sytuacja... Lekarz mowil to z usmiechem i widac
bylo, ze dosc szybko sie mnie spodziewa, zreszta mowil, ze pewnie za kilka
godzin sie pojawie. A ja wrocilam do domku i mi WSZYSTKO PRZESZLO, nie mam
juz zadnych skurczy. I nie wiem, czy sie mam cieszyc czy martwic. Moze ktoras
z Was miala podobna sytuacje???
    • martitka.martitka Re: Wczoraj skurcze co 3 min. a dzis cisza i spok 22.04.06, 12:09
      ????????????

      Czy zadna z Was nie byla w podobnej sytuacji??
      Bo ja sama nie wiem co o tym myslec...
    • figatka Re: Wczoraj skurcze co 3 min. a dzis cisza i spok 22.04.06, 12:48
      Wiem że czekasz na odpowiedz ale ja niestety nie byłam w takiej sytuacji.
      Zdziwiłam się tylko tym że lekarz kazał ci się porządnie najeść wink Włąsciwie
      cały czas myśle o jednym krępującym problemie. Jak zjesz to musisz sie tego
      pozbyćwink Wolałabym mieć pusty zbiorniczek przy porodzie. Zamierzasz sama
      rozwiązać problem wypróżnienia czy czekasz na pomoc w szpitalu?XCzy nie
      zamierzasz sie tym wogóle przejmować?
      • martitka.martitka Re: Wczoraj skurcze co 3 min. a dzis cisza i spok 22.04.06, 13:39
        Kazal mi sie porzadnie najesc glownie dlatego, ze podczas porodu nie mozna juz
        nic jesc, a przeciez zdarzaja sie porody trwajace 20 godz. Chyba umarlabym z
        glodu. Moja siostra miala 12-godzinny porod i tez mi powiedziala, ze jak
        zaczynaja sie bole porodowe badz skurcze to lepiej zebym sie najadla zanim
        pojade do szpitala...

        A ze trzeba sie pozbyc, hmmmm.... no coz to jest zupelnie naturalne, tak jak
        porod i nie zamierzam sie tym przejmowac. Czesto organizm sam sie oczyszcza,
        przez te wszystkie godziny podczas ktorych sa skurcze rozwierajace podobno dosc
        czesto chodzi sie do toalety wink) a jesli nawet zdarzy sie podczas parcia, to
        trudno, Ty pewnie tego nawet nie zauwazysz, a dla personelu w szpitalu jest to
        normalne, wiec nie ma co sie przejmowac wink)
    • malinka255 Re: Wczoraj skurcze co 3 min. a dzis cisza i spok 22.04.06, 12:57
      To mogły byc i pewnie były skurcze przepowiadające, moga one sie pojawic ok.14
      dni przed, to normalne; ale ciesz sie, to coś się już dzieje, pewnie nie
      przenosiszsmile
    • meg241 Re: Wczoraj skurcze co 3 min. a dzis cisza i spok 22.04.06, 15:55
      Ja miałam podobnie w pierwszej ciazy. Tyle ze mnie zostawili w szpitalu.
      rozwarcie doszło do 4,5 cm i na tym koniec. Zero skurczów. Ponoc u pierwordek
      sie to zdarza i prawdziwy porod moze nastapic dopiero za tydzien. Nade mna sie
      zlitowali i podłaczyli oksyctocyne i po 4,5 godziny urodziłam.


      Magda
      • martitka.martitka Re: Wczoraj skurcze co 3 min. a dzis cisza i spok 22.04.06, 15:59
        Tak tez myslalam, ze pewnie i u mnie by podlaczyli oksytocyne i dzidzia juz
        bylaby ze mna, gdyby tylko ta sala byla wolna... Ale balam sie potwornie i
        szczerze mowiac strasznie chcialam wrocic do domku. Chyba jeszcze nie bylam
        gotowa do porodu, chociaz nie wiem czy kiedykolwiek bede... Moze to jakas
        depresja przedporodowa, ale CHOLERNIE SIE BOJE TEGO WSZYSTKIEGO
        • meg241 Re: Wczoraj skurcze co 3 min. a dzis cisza i spok 22.04.06, 16:03
          Bedzie dobrze, zobaczysz. Porod nie jest taki zły. Przynajmniej ja swojego
          jakos strasznie nie wspominam. Potem i tak szybko sie zapomina ze cos bolało
          jak juz masz tego maluszka przy sobie. Ja w listopadzie znowu bede rodzic i
          ciekawa jestem czy bede bardziej spokojna czy wrecz przeciwnie skoro juz wiem
          co mnie czeka.
          Trzymaj sie dzielnie.

          Magda
    • martitka.martitka Re: Wczoraj skurcze co 3 min. a dzis cisza i spok 23.04.06, 12:10
      I dzis znowu nic.
      Kurcze zaczynam sie martwic, caly czas skupiam sie na tym czy dzidzia sie rusza
      i czesto mam wrazenie, ze mniej sie rusza...

      Ja myslalam, ze jak juz sie zaczna skurcze dosc regularne i beda trwac caly
      dzien to juz sie zacznie porod... A tu sie wszystko zatrzymalo!!
    • kasiulka82 Re: Wczoraj skurcze co 3 min. a dzis cisza i spok 23.04.06, 14:01
      Hej, ja miałam bardzo podobnie w 37/38 tygodniu. Termin mam na dzisiaj, skurcze
      czasami łapią, ale rzadkie i nieregularne. Rozwarcie jest, wszystko gotowe, a
      dzidzia na razie się nie spieszy.wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja