czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem?

23.04.06, 17:16
moj facet (niby) zgadza sie na wspolny poród ale ja i tak cos czuje ze nie da
rady psychicznie bo ma awersje do sal szpitalnych, krwi itp
jest najukochanszym facetem pod sloncem i wiem ze bedzie najcudowniejszym
ojcem i mezem na ziemismile(niejednokrotonie to udowodnil pozatym uwielbia
dzieci)
niestety wydaje mi sie ze nie da rady podczas porodu. ja tak sobie to
wyobrazam: on bedzie czekal na nas pod salą a ja z siostra urodze (chce z nia
bo ona dzielne zniosla swoj porod i generalnie jest dla mnie wzorem do
nasladowania jesli chodzi i poród itpwink) czy mialyscie podobna sytuacje ?
czy mialyscie podobne watpliwosci ze swoimi mezami ze np moga nie dac rady a
w rzeczywistosci spisali sie na medal??? czy mam ryzykowac omdlenia mojego
faceta na sali porodowej czy zaufac mu i wierzyc ze to on bedzie dla mnie
podpora w tych ciezkich chwilach czy oszczedzic mu tego i sobie...dodam ze
jeszcze nie jest pewny w 100% na wspolny porod ale jak mowi w 99%smile dzieki z
gory za odzwe...
    • mmalicka21 Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 17:47
      ja tam bym wolała rodzić z moim mężem
      z moją siostrą na pewno nie
      ale to wszystko zalezy od tego jaki mąż i jaka siostra
      trudno tu cokolwiek doradzić
      • monalisa.pl Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 17:55
        z siostra mam wspanialy kontakt
        moj facet jak pisalam tez jest cudnowny
        wiadomo - rodzic z mezem to co innego niz z siostra bo wtedy sie pojawia chyba
        jakas wczesniej nie odkryta wieź miedzy nami itp
        musze to ptrzemyslec
        • hke Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 19:15
          Nie popełniaj błędu niedocenienia Swojego męża. Macie jeszcze czas na
          zastanowienie, ale wg mnie lepiej tą decyzję jemu, bo jeżeli to Ty zdecydujesz,
          może później mieć Ci za złe, że go pozbawiasz czegoś ważnego. A jeżeli chce na
          99% to chyba wystarcza, prawda?
          Ja rodziłam z mężem i nie wyobrażam sobie, że mogłabym to przeżyć bez niego. Tak
          samo jak ciąże, "nie darowałam" mu ani jedego dnia.
          A mój mąż poród wspomina strasznie, nie dlatego, że widział krew, pępowinę czy
          łożysko (ja nie widziałamsmile) ale dlatego, że mu było ciężko, że nie może mi
          jakoś pomóc w tym strasznym bólu.
          • monalisa.pl Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 19:46
            nie bede go zmuszala jesli jednak sie nie zdecyduje...to ma byc wspolna decyzja
            i jezeli nie podejmie wyzwania to logiczne ze nie przestane go kochac - zmuszca
            go nie bede, ale generalnie chcialabym zeby byl przy mnie...mysle ze bedzie
            dobrzesmileto wazne miec kogos bliskiego (w szczegolnosci meza) w tym momencie
        • mollas1 Mam ten sam dylemat 24.04.06, 08:45
          Mój mąż powiedział,że jeżeli ja chcę to będzie przy mnie podczas porodu, ale ja
          nie chcę, zeby robił to dla mnie, jeżeli sam nie czuje takiej potrzeby lub
          najzwyczajniej na świecie się boi( bo przecież ma prawo).Natomiast siostra
          swoje dziecko urodziła przez cesarkę i też się zastanawia, czy da radę mi
          towarzyszyć.Mam nadzieję ,że jak zacznę rodzić to któreś z nich jednak
          zdecyduje sie na swoją pomocsmilepozdrawiam
          • monalisa.pl Re: Mam ten sam dylemat 24.04.06, 09:44
            hehe no wlasnie moj tez mowi ze dla mnie to zrobi ale ja chce zeby glownie dla
            siebie to zrobil...
    • neonatus51 Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 19:24
      Niech Twój facet będzie wiecej niż pewny co do wspólnego porodu,a przede
      wszystkim Ty bądź tego pewna...Wtedy się decydujcie!Osobiście polecam Ci poród
      z siostrą(też mam zamiar rodzić ze swoją),a jeśli masz z nią dobry kontakt to
      tym bardziejsmileAle pamiętaj że to musi być Twoja decyzja.
      Powodzenia!
      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20726;28/st/20060523/dt/6/k/26a5/preg.png
      • monalisa.pl Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 19:47
        dziekiwink
        jesli moj facet sie zdecyduje w 100% to chce z nim rodzic - bardzo!
        zmuszac go nie bede i sie nie pogniewam czy cos jesli bedzie inaczejsmile
        i nie przestane go kochac jesli odmowi - to nie znaczy ze on mnie nie kocha itp
    • sabiptysia Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 19:36
      Jesli masz obawy, czy maz wytrzyma to pospros oboje, zeby towarzyszyli Ci przy
      porodzie. Ja tez bylam pewna, ze moj maz nie da sobie rady i choc na twarzy byl
      bialy jak kreda to byl dzielniejszy ode mnie, wytrzymal do konca i dzielnie
      przecial peppowine. Jestem z niego dumna i wiem, ze obecnosc bliskiej osoby duzo
      daje. Poza tym jestem zdania, ze kazdy facet powinien zobaczyc jak kobieta meczy
      sie przy porodzie-ze to nie jest takie chop siup jak mysla!!!
      Teraz bede rodzic w wodzie rowniez w towarzystwie meza big_grin pozdrawiam.
      • monalisa.pl Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 19:49
        mam nadzieje ze i ja tak jak Ty ze swojego, bede dumna z niego i ze jednak
        bedzie ze mna przy porodziesmileale generalnie zmuszac nie bede - to ma byc tez
        jego decyzja a nie to ze ja chcesmile licze sie bedzie dobrzesmile
    • mentafolia Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 20:16
      Jeśli Twój facet nie jest pewny czy chce być przy porodzie,to moim zdaniem
      absolutnie nie powinnaś go namawiać.Tym bardziej,ze jak napisalas byłoby fajnie
      urodzic z siostrą.
      Moim skromnym zdaniem nie powinno sie chłopa ciagnąć na porodówkę.Poród to tak
      intymna rzecz,ze lepiej go przejść w towarzystwie,ze tak powiem fachowców.A tuz
      po porodzie przeciez mozna byc juz razem.
      Ja przy moim to nawet wałków na włosy nie założę,a co dopiero rodzić.Zresztą
      rozmawialismy o tym i on tez raczej by nie chciał.
      Tak więc Monalisa,nie ciągnij na siłę faceta,bo to bez sensu.A poród z siostrą
      moze być dużo lepszy.
      • monalisa.pl Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 20:23
        oj ja bron boze nie mam zamiaru go zmuszac czy cos podobnego
        zdecyduje sie - ok nie zdecyduje - trudno
        jak napisalam - mam alternatywe - siostresmile
        wiadomo - b.bym chciala z nim rodzic ale jak to bedzie - okaze siesmilejestem
        dobrej mysli smiledecyzja nalezy do niego!
        • sabiptysia Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 21:40
          To, ze jestem zdania, ze kazdy facet powinien zobaczyc jak kobieta meczy sie
          podczas porodu nie znaczy, ze namawialam meza aby uczestniczyl przy narodzinach
          synka... to byla tylko i wylacznie jego decyzja. Po pierwszym porodzie wszyscy w
          trojke mamy niemile wspomnienia i teraz chyba z tysiac razy pytalam meza czy na
          pewno chce byc przy drugim porodzie. Jak wspomnialam zamierzam rodzic w
          wodzie-dla nas obojga bedzie to nowosc i oprocz poczucia obowiazku i checi
          zaopiekowania sie mna, mysle ze maz rowniez z ciekawosci chce uczestniczyc przy
          drugim porodzie. Mam nadzieje, ze dla wszystkich bedzie to latwy i przyjemny
          porod...
    • marta2551 Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 22:27
      Z mężem, to wasze dziecko a nie twoje i siostry. Mój mąż nie chciał byc przy
      porodzie ale tak wyszło że był i nieżałuje. MĄŻ na pierwszym miejscu.
      • falka32 Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 22:46
        Jeżeli mąż jest wypróbowany w sytuacjach typu pielęgnowanie cię w chorobie, czy
        trzymanie ci głowy nad muszlą przy zatruciu pokarmowym - śmiało go bierz.
        Położne, z którymi rozmawiałam, twierdzą, że mdlejący faceci to mit. A jeżeli
        już któryś się słania, to nie ze strachu, tylko z wrażenia, że taka
        nieprawdopodobna sprawa rozgrywa się na ich oczach.

        Jeżeli nie pokażesz się mężowi nieumalowana czy z wałkami na głowie, to raczej
        weź siostrę.
        • monalisa.pl Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 24.04.06, 08:30
          moj facet nie raz trzymal mnie za glowe jak wymiotowalam
          jest przy mnie w kazdym momencie mojego zycia ale czy bedzie przy mnie przy
          porodzie - czekam na 100% odp ale mysle ze sie powoli przelamuje i ze bedzie
          OKsmile
      • monalisa.pl Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 24.04.06, 08:28
        nie bede go zmuszac - jak sie w 100% zdecyduje to bedzie super a ja nie to
        trudno przeciez swiat sie nie zawali - jednak sadze ze sie zdecydujesmile
    • karolah2 Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 23.04.06, 23:15
      Dziecko , które bedzie się rodzic jest Twoje i mężasmile a dlaczego twierdzisz,ze
      siostra jest auturytetem w tych sprawach?smile ja mam siostrę, która ma trojkę
      dzieci, wszystkie porody naturalne, zaraz po urodzeniu sama wstawała się kąpać,
      dzieciaczki świtnie wychowane,ale za nic w świecie nie mogłabym mężowi odmówić
      bycia w tak ważnej dla nas chwili jaką jest narodzenie się NASZEGO dziecka!
      jeśli Twoj jest pewien na 99% to ten jeden należy do Ciebie żeby go namówićsmile
      ja na początku obawiałam się tego,ze mąż bedzie patrzał jak cierpie i w
      ogole,ale to również jego kruszynkę noszę pod serduszkiem więc jego obecnośc na
      pewno będzie ważna ... Także dobrze się zastanów!żebys Ty nie żałowała,ze bez
      męża rodzisz...na pewno ci pomoże... siostrę możesz wziąć za matke chrzestną
      dla maluszka i zawsze słuchac jej dobrych radsmile pozdrawiamy serdecznie
      • monalisa.pl Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 24.04.06, 08:29
        nie bede sie rozpisywac dlaczego wybralam siostre itp
        maz to podstwa i faktycznie chce zeby byl przy mnie ale to musi byc w 100% jego
        decyzja - moje zdanie on zna nt temat i sadze ze bedzie OKsmileze sie przelamie
    • asiolik Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 24.04.06, 10:24
      Mąż musi sam chcieć być przy porodzie. Znam przypadek, że facet po
      uczestniczeniu w porodzie nabrał takiej awersji do żony,że już nigdy nie
      potrafił zbliżyć się do niej fizycznie. Oczywiście małżeństwo sie rozpadło.
      Pewnie to skrajny przypadek, ale potwierdza jak ważna jest psychika i dlatego
      nigdy nie mozna zmuszać mężczyzny do uczestniczenia w porodzie, jeżeli sam tego
      nie chce. Przecież, to jest bardzo krwawe i nieestetyczne przezycie, a że
      metafizyczne, to juz inna sprawa.
      • monalisa.pl Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 24.04.06, 10:32
        mysle ze nie bedzie tak zle z nimsmile
        bywal ze mna w najrozniejszych przypadkach - jak wymiotowalam itpbig_grin
        nie wstydze sie go ( w sensie takim ze widzial nie juz w przeroznych sytuacjach)
        i bede szczesliwa jak bedzie przy mnie podczas produ no ale wiadomo - zmuszac
        go nie bedesmileto musi byc jego dezycjasmile
        • falka32 Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 24.04.06, 10:47
          jeżeli jest zdecydowany na 99% to nie ma chyba mowy o zmuszaniu, raczej o
          delikatnym popchnięciu wahającego się.
          Może daj mu do poczytania relacje tatusiów z porodów. W większości wypadków
          okazują się bardziej odporni, niż sądzili i w ogóle nie dostrzegają tych rzeczy,
          których się wcześniej najbardziej obawiali. Więc niech się nie martwi na zapas.
          Najwyżej wyjdzie, jak mu się zrobi słabo, ale na porodówce można spędzić nawet
          kilkanaście nudnych godzin, w trakcie których nic się nie dzieje i głupio by
          było, gdyby ci nawet wtedy nie towarzyszył.
          • monalisa.pl Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 24.04.06, 10:49
            no zgadzam sie z Tobasmile
    • haganna Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 24.04.06, 11:11
      Myślę, że tak jak wiele kobiet w ciąży ma wątpliwości przed porodem czy da
      sobie radę, tak samo wielu mężczyzn nie wie, czy wytrwa. Zazwyczaj okazuje się,
      że zarówno mama, jak i tata dają sobie doskonale radę. Obawy Twojego męża
      uważam za naturalne i - szczerze powiedziawszy - dobrze o nim świadczą.
      Był przy poczęciu, niech więc będzie przy porodzie. Czego chcesz "oszczędzać"
      meżowi? Moim zdaniem nie można mówić o oszczędzaniu, ale o pozbawianiu go
      naprawdę pozytywnych - niektórzy powiedzieliby pięknych - przeżyć.
      A siostra? No cóż, może być nie wiadomo jakim autorytetem, mieć nie wiadomo
      jakie doświadczenie, ale to nie to samo co mąż. Moim zdaniem poród z siostrą to
      jakaś granda trochę...
      • anatewka Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 24.04.06, 23:04
        A ze mna podczas porodu byla wlasnie siostra. Maz strasznie sie bal ale nie
        dlatego ze nie zniosl by widoku krwi itp. Bylismy po strasznych przezyciach,
        stracislismy starszego synka, on wtedy byl przy cesarce i okropnie to przezyl.
        Nie chcialam go namawiac, w pelni go rozumialam. Nie chcialam byc tez sama wiec
        poprosilam siostre. Wybor byl strzalem w 10-tke. Siostra jest pielegniarka wiec
        ja ubrali w ciuchy "operacyjne" i pozwolili byc przy calej cesarce. Narobila
        malemu pelno zdjec. Przezyla to jeszcze chyba mocniej niz ja (ja bylam
        otumaniona zzo) i teraz jest bardzo zwiazana z moim synkiem a jest oczywiscie
        jego matka chrzestna.
        Moj maz na dodatek mial do pokonania 80 km i chyba lepiej ze nie jechal autem
        takiej odleglosci "do porodu" bo w tych nerwach jeszcze mogloby sie cos stac.
        Ogolnie polecam. Rozwiazanie fajne. Oczywiscie jesli facet sie na nie zgodzi.
        Zreszta moze jak mu to zaproponujesz to sie sprawa wyjasni bo albo odetchnie z
        ulga albo zacznie jak lew walczyc o swoje prawa wink
        • saraanna Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 24.04.06, 23:12
          Ja tez rodzilam z siostra i bylo super.Sama miala juz 2 porody za soba wiec
          wiedziala co i jak.Dzieki niej urodzilam szybko,nie rozczulala sie nade
          mna,tylko mnie dopingowala i mowila co mam robic,kiedy i jak oddychac
          itd,polozna w zasadzie nie miala nic do roboty.
    • babilon8 Re: czy rodzić z wlasną siostrą czy z mężem? 24.04.06, 23:11
      hej1 Ja rodziłam z moim mężem i nie wyobrażam sobie rodzić bez niego!Sytuacja
      była podobna jak u Ciebie, nieby się zgodził ale cały czas mieliśmy z tego
      powodu komentarze teściowej i jego siostry:"po co ci mąż przy porodzie", "on
      zawsze mdlałna widok krwi", "na pewno nie wytrzyma" itd. itp. aż do znudzenia!
      Fakt, że zawsze był wrażliwy na widok krwi, więc umówiliśmy się tak że jakby
      nie mógłj już wytrzymać to po prosu wyjdzie. Miałam bardzo ciężki poród(ponad
      20 godzin)i mój mąż był dla mnie tak ogromnym wsparciem że jest to nie do
      opisania. Jeżeli chodzi o nieprzyjemne widoki to mąż stoi za tobą i wcale tego
      nie widzi tak jak pewnie myśli że zobaczy! Naprawdę polecam męża, tylko ważne
      jest żeby on tego chciałsmile
Pełna wersja