Pora roku najlepsza na poród

27.04.06, 16:16
Gdybyście mogły wybrać - to jaką porę roku wybrałybyście na narodziny
dzidziusia? Znajoma twierdzi, że nigdy więcej późnej jesieni/zimy, bo po
swoim porodze siedziała stale w domu, za oknem było szaro, buro i zimno. Nici
ze spacerów czy wyjść. Z drugiej strony mówi sie, że dzieci urodzone zimą są
bardziej odporne itp...
Ja chyba chciałabym urodzić ok. sierpnia, wówczas, mogłabym ubierac ciążowy
brzuchol w letnie ciuchy i cieszyć się ciepełkiem na podwórku, a po porodzie
byłyby jeszcze 2 ciepłe m-ce na spacerki z niemowlakiem itp. Oczywiście to
teoria wink

Dyskusja iście akademicka, ale może napiszecie jakie jest Wasze zdanie?
    • margonik Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 16:22
      Ja bym chciała urodzić np. w marcu. Wówczas przez miesiąc jeszcze i tak nie
      wychodzi sie z takim maluszkiem, a od kwietnia zaczyna sie piękna pogoda (choć
      bez dokuczliwych upałów) i można długo, długo chodzić na spacerki.

      Podobno z wielkim brzuchem latem nie jest fajnie, bo upał dokucza. Ale nie znam
      tego jeszcze z praktyki, choć poznam - mam termin na koniec sierpnia/wrzesień
      smile

      To nie jest najgorszy termin, bo jeszcze z dzieckiem trochę pochodzę - ale
      niewiele. Październik, listopad, a w grudniu już mogą być mrozy. A jeśli zima
      będzie tak długa, jak ostatnio, to porażka.
    • liwilla1 zgadzam sie z margonik 27.04.06, 16:26
      choc co prawda moj termin na poczatek czerwca tez nie wydaje mi sie zly smile
    • angell82 Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 16:26
      niom, to życze powodzenia,...sierpień..prawie koniec lata-a wczesniej nogi jak
      balony-bo puchna sto razy bardziej gdy jest ciepło.. i ruszać się nawet nie
      chce..Najlepiej to kwiecień -maj to opinia moja i wszystkich koleżanek doodkoła
      mniesmile) wtedy jest cieplutko, dzidziuś dużo korzysta z uroków wiosennego
      słoneczka itd itd
      pozdrawiamysmile
      • duszka30 Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 16:45
        Mogę zabrać głos, bo dwa razy byłam w ciąży, w dwóch różnych porach roku, otóż:
        pierwszego synka urodziłąm 6,5 roku temu, w październiku, ciąża wiosna-lato
        super, zakładasz sukienkę, klapki i na spacer, świeże owoce i warzywka, dzidzia
        najmniejsza zimą dużo spał na spacerkach a na lato już zaczynał tuptać, więc
        było super. Druga ciąża zakończona w marcu zeszłego roku, całą zimę okutana
        kurtką, niwygodnie, ciążko, ogólnie kiepsko, malutki urodzony pod koniec marca,
        więc zaczynało być już ciepło, ale później wyjazd nad morze na trzy tygodnie a
        synek akurat niezbyt jeszcze siedzący, ale już się nudził "nie widząc" świata
        dookoła, także o 17 do domu z wrzeszczącym "wózkiem". Reasumując: pierwszy
        pomysł chyba trochę bardziej udany niż drugi. Ale dzieci udane i to bardzo!!!
        Dodam coś jeśli chodzi o odporność, rzeczywiście starszy choruje zdecydowanie
        mniej, młodszy w ciągu pierwszych trzech miesięcy życia podziębiony trzy razy.
        Zimą raczej wiadomo jak malucha ubierać, a wczesną wiosną...
        • gogo2 Re: Pora roku najlepsza na poród 28.04.06, 13:27
          Podobno na dziecko jest zawsze porasmile. Mój synek urodził się w październiku.
          Zanim się urodził myślałam, że to niezbyt dobra pora. Ale Cieszę się, że drugie
          dziecko też urodzi się w październiku. Przecież na samym początku dziecko wisi
          właściwie cały czas na cycu, więc i tak dużo czasu spędza się w domu. Spacery
          conajmniej godzinne mieliśmy całą zimę, a na wiosnę było już tak fajne
          odchowane dzieciątko, można było wszędzie zabierać. Mały miał raz jeden jedyny
          zapalenie oskrzeli w ubiegłym roku na wiosnę, a poza tym nic więcej, nawet
          gorączki przy ząbkowaniusmile
    • mwlodarc Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 16:40
      Zgadzam się z angel- jestem wlasnie jeden dzien po terminie, urodzę więc albo
      pod koniec kwietnia albo na dlugi weekend majowy (jak dobrze pojdzie) i juz sie
      ciesze na moje dluugie, sloneczne wakacje z dzidziusiem (jeszcze dłuższe od
      studenckichsmile. Jedyna obawa zeby cały personel szpitalu, w którym rodzę nie
      wyjechał na majówkęwink
    • bejbiko Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 16:40
      ja rodziłam we wrześniu (01.09) i chetnie to powtórze. W lecie cudownie się
      chodzilo w krótkich sukienkach, opietych bluzeczkach. czulam sie tak lekko...
      zwłaszcza, ze przytyłam tylko 12 kg. Nie moge sobie wyobrazic zimy i siebie z
      takim brzuchem, .... rajstopy, spodnie, swetry..i plaszcz, jak to wszystko
      ubrać? W 2003 byl taki ciepły wrzesień, ze mój syn ma zdjecia w samym body na
      kocyku. Mam nadzieje, ze drugie dziecko też się urodzi w wakacje.
      • misspigy Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 16:47
        ja mam termin 18 lipca - i już po kilku dniach ciepłą jestem spuchnięta jak
        balon i wciąż mi gorąco - chodzę cały czas spocona. wiec dziewczyny maja racje -
        marzec , kwiecien i potem cale lato z bobasem to optymalna sytuacja.
        poprzednio rodzilam na koniec listopada i bylo tak sobie - ciaza i porod ok -
        tylko zima nie mozna tyle spacerowac wiec sporo siedzialam w domu, co mnie
        strasznie denerwowalo.
        kolezanka urodzila dzidziusia 7 wrzesnia i tez twierdzi, ze to byl najgorszy
        pomysł - 8-9 miesiac w upaly, kiedy czlowiek wyglada i czuje sie jak sloń!!
      • liwilla1 Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 18:02
        racja, racja-a ta zima byla koszmarna... myslalam, ze padne. spodnie, swetry,
        getry i cieple rajtki, kozuszek, -20 stopni i ledwo sie poruszalam. Sczescie, ze
        byl to 4-6 miesiac, i na plusie mialam jakies 6-7 kilo... wspolczuje wszystkim
        mamom, ktore w tym czasie byly na finiszu sad

        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20721;104/st/20060605/k/7e86/preg.png
    • bejbiko Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 16:45
      Dodam jeszcze, ze ja przez całe lato czułam się świetnie i to z takim brzuchem.
      W 7 mcu byłam dwa tygodnie w Portugalii a dzień przed pojściem do szpitala
      weszłam do Jaskini Mroźnej w Zakopanym... prawda jest ze szłam do niej nie 30
      min pod góre a ponad godzine ale weszłam i zeszłam. Nie miałam problemów z
      puchnieciem nóg, z poceniem się, przemeczeniem itp. Dlatego taka pora wydaje mi
      się idealna. Z takim durzym brzuchem cieżko sie ubierać w grube ciuszki. Ja
      kupilaqm sobie tylko dwie pary wiekszych spodni i jedna spódnicę dwa rozmiary
      wiekszą. Poza tym udało mi się wcisnąć w swoje ciuszki.... bo było lato.
      • misia9944 Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 16:53
        Jak by mozna bylo wybrac to bym wybrala kwiecen-maj smile
    • aborka Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 20:07
      ja rodziłam w grudniu i nigdy wiecej. Z premedytacją zaplanowałam drugą ciąze na wiosne. Dzidzius ma byc początek czerwca a ja od kwietnia jestm na zwolnieniu i siedze na słonku i patrze jak mi kwiatki rosną. A wtedy siedziałam cały urlop w domu bo były snieżyce i zimno.
      No ale z drugiej strony tamtą ciąze zjadałam z kilo owoców dziennie (całe lato) a teraz jak zjadłm jabłko to wszysko. Nawet nie miałam chęci jesc tej zimowej sztucznej zieleniny. No ale to si edopiero okaże czy drugi dzidzius bedzie bardziej zdrowy niz ten (ten sie przeziebia ale powaznie nie choruje)
    • aha123 Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 20:44
      ...MARCEL urodził się 12 maja 2003r., a KORNELKA będzie z nami około 8 maja b.r.

      Uważam, ze maj jest SUUUPER na rodzenie! Z Marcelem już w tydzień po porodzie
      (miałam CC) buszowalismy po parkach...
      Zaczynałam od godzinki na spacerze ....
      Kornelka z premedytacją "zaprojektowana" też na maj!
      Młody prawie wcale nie choruje- nie licząc tego, co "przywlecze" z
      przedszkola...- ta zima nawet bez kataru...
      • 13kot13 Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 22:04
        Mój MARCEL urodził się 23 maja 2005r.Także uważam,że maj jest SUUUPER na
        rodzenie!Starszego urodziłam w czerwcu i też było ok.
    • kamelia102 Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 22:43
      Ja planowalam tez na kwiecien lub maj. Zaczelismy bardzo mocno sie starac juz w
      wakacje ubieglego roku, wszystko na nic Fasolka postanowila zainstalowac sie
      dopiero 9 tygodniu temu, czyli zaszczyci nas swoja obecnoscia jak wszystko
      dobrze pojdzie pod koniec pazdziernika lub na poczatku grudnia. Plany planami,
      zima, czy lato, to juz nie wazne ciesze sie ze bedzie z nami.
      • annanatali Re: Pora roku najlepsza na poród 28.04.06, 13:15
        Kamelia mam tak samo. Starliśmy już na luty, a wyszło na koniec października
        początek listopada. po prostu ciesze się , że będzie.
        Porównuje koleżnkę która urodziła 3 listopda i siebie sprzed 4 lat, gdy
        urodziłam 24 maja. Ja miałam normalne życie, a ona siedzenie w domu.Ja mogłam
        wyjść i nie martwić sie o nic, bo nawet mogłam przebrać dzieciaka na podwórku,
        przysiąśc na ławce jak sie zmęcze, nakarmić (zimą nie wyjmę cyca, bo zamrzne),
        nawet mleko w butelce ciągle nadawło się do picia, bo nie zamrzało, wybrać sie
        autobusem do dowolnego sklepu, na ryneczek. A ona nawet nie jeździła wózkiem,
        bo jej brnął w śniegu i się męczyła. Wolała wyjść z dzieckiem na ręku i tylko
        tam gdzie musi i kiedy musi.Do lekarza jeździła taksówką.
        Strasznie ubolewam nad tym terminem. ktoś pisze, ze sobie chwalił, gdybym miała
        przesiedzieć z dzieckiem do wakacji to tak, ale zakładając że wracam po
        macierzyńskim i urlopie do pracy, to będzie marzec i w sam raz zacznie sie
        pogoda a ja będę już w pracy. Po za tym ja nie lubie nie mieć do kogo gęby
        otworzyć (co mnie zawsze dołuje)a brzydka pogoda dodatkowo sprzyja deprsejom
        poporodowym.
    • gaba36 Re: Pora roku najlepsza na poród 27.04.06, 22:51
      Ja rodziłam w połowie czerwaca i drugi raz chciałabym tak samo. Na dworzu
      piękna pogoda, aż chce się żyć, od 4 dnia po porodzie codziennie jestem z Małą
      na dworzu, od tego czwartego dnia do końca września praktycznie cały dzień,
      chyba bym jakjo zniosła jakbym miała wyjśc po 2 tygodniach... . Teraz córeczka
      zaczyna chodzić i ma świetne warunki w ogródku, pogoda rewelacyjna. W zimę i
      tak byłam 2-3 godziny na dworzu i cały ten czas przesypiała, więc było jej
      wszystko jedno czy była opatulona czy nie.
    • azzure1 Re: Pora roku najlepsza na poród 28.04.06, 00:18
      Pierwszy raz rodziłam w sierpniu przy 30-stopniowych upałach i powiedziałam
      sobie: nigdy więcej! Co prawda z ciuchami nie ma problemu, ale na najgorsze
      upały przychodzi najwięcej dolegliwości: najwyższa waga, opuchlizna kończyn,
      człowiek wygląda i czuje się jak hipopotam. Ale jak to w życiu bywa, nie udało
      mi się i drugi synuś urodzi się w lipcu. A chciałam rodzić w kwietniu albo w
      maju, żeby w zimie mieć jeszcze nieduży brzuszek, a żeby nie męczyć się w upał.
      • roksi23 Re: Pora roku najlepsza na poród 28.04.06, 08:11
        Ja synka ur.w styczniu,jak dla mnie super.Miesiąc przesiedzieliśmy w domu,ale
        potem mimo mrozu wychodziliśmy na spacerki...i tak wiosna,lato-mały już miał
        6msc w lipcu,zażywaliśmy świezego powietrzasmileFaktycznie nie choruje,ale to
        raczej nie reguła poprostu jest odporny.A zimą już cieszył się śniegiem,dreptał
        po nim niezdarnie.Jak się uda to 2gie też wolałabym w tym okresiesmile)
    • annamariaj Reasumując 28.04.06, 10:35
      Widzę, że zdania sa podzielone, a generalnie opcje są dwie:

      1. Poród latem - TAK, bo wygoda, luźne ciuchy i spacerki zaraz po porodzie,
      NIE, bo upał

      2. Poród zimą - TAK, bo brak upałów i nie puchną nogi, NIE, bo szaruga za oknem
      i siedzi się z dzidzią w domu

      Złoty środek to wiosna? wink
      • b.bujak Re: Reasumując 28.04.06, 10:45
        oczywiscie, ze wiosna, w koncu w naturze wszystko rodzi sie wiosną...

        Marek urodzil sie na początku lutego - do dziś pamietam widok zza okna na
        porodowce, tak pieknie padal snieg - uwielbiam widok padajacego sniegu - bardzo
        mnie to relaksowało, poprosilam o odsłoniecie okna... chyba bym sie wściekla,
        gdyby świeciło na mnie słońce - do porodu to był dzien IDEALNY - a później tez
        bylo całkiem miło, choc z pierwszymi spacerami musielismy troche poczekac, ale
        syn rzeczywiscie jest bardzo zdrowym dzieckiem, jak większość zimorodków
        (ponoć)
    • gogo2 reasumując 28.04.06, 14:31
      Wychodzi, że każda pora roku jest dobra na dziecko!. I widać, że każda matka
      jest zadowolona z terminu, kiedy urodziło się jej dzieciątko(przecież to
      najpiękniejszy dzień w życiu)smile
Pełna wersja