trochę narozrabiałam

28.04.06, 09:07
teściowie poprosili mnie o pomoc przy pracach polnych, oczywiscie nie wiedzą
że jestem w ciązy to dopiero początek 6 tydzień. Chyba sie troche przesiliłam
bo cały wieczór pobolewało mnie podbrzusze choć praca nie była ciężka to
wymagala częstego schylania, mam nadzieję że nic nie grozi mojej dzidzi. Co
wy o tym sądzicie, czy też macie podobne dolegliwości po przesileniu.
    • mathiola Ja ciagle rozrabiam i boje sie ze sie doigram 28.04.06, 09:10
      Ostatnio przesuwalam meble... Tez sie zle czuje po takim wysilku, ale co ja
      zrobie, jak musze miec wszystko zrobione (syndrom wicia gniazda) a nie ma kto
      mi tego zrobic??
    • mada1977 Re: trochę narozrabiałam 28.04.06, 09:34
      ja tez bylam taka madra jak wy a teraz musz lezec przez caly miesiac bo mialam
      krwawienia wlasnie dlatego ze przesadzalam ze wszystkim uznajac ze ciaz to nie
      kalectwo. pamietajcie ze takim zachowaniem mozecie zaszkodzic przede wszystkim
      dziecku a nawet je stracic. pozdrawiam i wiecej rozsadku na przyszlosc
    • korlewna Re: trochę narozrabiałam 28.04.06, 09:41
      niektorym kobietom nic nie jest. I w obozach koncentracyjnych kobiety rodzily,
      i w innych podobnych miejscach, ale litości.... teraz sa inne czasy i inne
      warunki. Nie wiemy tak do końca, jakie sa nasze ciąże... ja jestem zdania, ze
      większośc prac można robić, ale nie te cięzkie i nie te wyczerpujące.
      5 lat temu też robilam wszystko jak dotychczas i poronilam. U mnie wlasnie
      zaczelo sie pobolewaniem podbrzusza, potem lekkim plamieniem, a potem bylo
      krwawienie i koniec. Ja na Twoim miejscu poszlabym do lekarza i sprawdzila, czy
      wszystko jest ok.
      pozdrawiam
      • barbud Re: trochę narozrabiałam 28.04.06, 09:54
        na szczęscie dzis czuje sie lepiej i mysle ze wszystko będzie ok, ale to nie
        takie proste wykręcać sie cały czas od pewnych czynności zwłaszcza że nikt nie
        wie o ciąży a teraz naprawdę w naszej rodzinie nie jest dobry moment na takie
        informacjie, ale chyba rady wezme sobie do serca w końcu dzidzius jest
        najwazniejszy, a że wyjde na leniuszka trudno pozdrawiam
        • korlewna Re: trochę narozrabiałam 28.04.06, 10:17
          może teraz wyjdziesz na lenia, ale jak już sie rodzina dowie jakie masz powody
          to zostanie Ci to wybaczonesmile)
          Dzidziuś najwazniejszysmile
Pełna wersja