kasiaaa1985 29.04.06, 17:53 jestem ciekawa co nosze pod serduskziem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
22.06.minia Re: znacie jakies "przepowiednie" odnosnie płci d 30.04.06, 10:09 j awiem tylko o micie jak widzę o zapłodnieniu w dniu owulacji to chłopak a jak poza owulacją to dziewczynka a jak się dowiedziałam na forum to fałsz gdyż dziewczyna w dniu owulacji poczęła dziewczynkę,następny to zachcianki na ostre rzeczy to również chłopak a jak to jest to nie wiadomo na 100% bo znam dziewczynę która jadła w ciąży i słodycze i ostre potrawy zupełnie bez zachcianek i urodziła chłopca a inna kobieta jadła cytrynę i piwo pila wychodziło na chłopaka a urodzila córkę czyli nie wiadomo jak to jest!!pozdrawiam!!i zyczę aby było zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
lamatha Re: znacie jakies "przepowiednie" odnosnie płci d 30.04.06, 10:38 www.karmieniedzieci.pl/dla_mamy_i_taty/chlopiec_czy_dziewczynka/ test na plec, dla zabawy poczekaj, dowiesz sie z usg, gratlacje M i moj synek Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.23 Re: znacie jakies "przepowiednie" odnosnie płci d 01.05.06, 01:04 żadne z tych różnych przepowiedni mi się nie sprawdziły niemal wszystko (łącznie z moją intuicją, która się naprawdę rzadko myli) wskazywały na dziewczynkę będzie chłopak! Odpowiedz Link Zgłoś
azzure1 Re: znacie jakies "przepowiednie" odnosnie płci d 01.05.06, 01:15 U mnie niestety też nie Poczynając od wróżby "obrączkowej" kilkanaście lat temu (powtarzanej potem jeszcze kilka razy, zawsze wychodziło tak samo, żeby było jeszcze dziwniej, mojemu - wtedy jeszcze nie - mężowi wyszły tej same płci dzieci w tej samej kolejności co mnie) do innego czasu zapłodnienia i różnic pomiędzy ciążami. A byłam tak wewnętrznie przekonana o dziewczynce, że mam już kilkanaście sukieneczek, a tu trzecie usg z kolei pokazuje sterczącego siusiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka75 Re: znacie jakies "przepowiednie" odnosnie płci d 01.05.06, 02:26 niektórzy lekarze wróżą już w 12 tc..... Odpowiedz Link Zgłoś
iwonaw10 Re: znacie jakies "przepowiednie" odnosnie płci d 03.05.06, 23:40 Podobno powinnam być brzydka, pryszczata, spuchnięta, bo okazało się, że będzie dziewczynka która to niby powinna mi "odebrać urodę". A ja wręcz przeciwnie - kłopoty z cerą zniknęły, czuję się super. Nikt nie chce mi wierzyć, że to będzie córeczka...mimo, że co miesiąc upewniam się oglądając ją na USG 3D Odpowiedz Link Zgłoś