ciąża, a leki na alergię apssiiikkk!!!

05.05.06, 18:14
mozna czy nie można brać, a jak mozna to co?Jutro idę do znachora-
czyt.alergologa i mam nadzieję,ze coś wymyśli appssiikkkk...
    • mmalicka21 Re: ciąża, a leki na alergię apssiiikkk!!! 05.05.06, 19:05
      oj na pewno wymyśli
      cośatm można brać
    • llilly Re: ciąża, a leki na alergię apssiiikkk!!! 05.05.06, 20:17
      Wymyśli wymyśli, najpewniej steryd donosowy bo taki teraz wśród alergologów
      trend.Nie wiem dlaczego oni tak się boją doustnych antyhistaminików, które są
      tak naprawdę bezpieczniejsze niż donosowe sterydy.A gina pytałaś?Ginekolodzy
      często leczą alergię skuteczniej niż alergolodzy bo odważniej po prostu, krótko
      mówiąc dobry gin ma tę odrobinę wiedzy z alergologii, natomiast nie znam
      alergologa, który by pamiętał cokolwiek z ginekologii...Pozdrawiam.
      • caroleck Re: ciąża, a leki na alergię apssiiikkk!!! 05.05.06, 20:32
        mi alergolog zabronił brać dosustnych nawet kilka miesięcy przed planowaną
        ciążą. Teraz zapisał mi właśnie cos ze sterydami do nosa, ale na ulotce jest
        napisane, że się nie powinno brać w ciąży ...więc nie biorę i się męczę. Parwda
        jest taka, że nic nie można brać. Innymi słowy można sie jedynie zakichać ;-]
        • aborka Re: ciąża, a leki na alergię apssiiikkk!!! 05.05.06, 20:56
          sterydy wziewne działają duzo słabiej (na dziecko) niz doustne leki. Ich dawka jest minimalna - w mikrogramach na dawke i do tego nie wchłania sie z miejsca podania czyli z nosa lub z gardła. Jedynie ta ilość która przy dawce jest połknięta ale to jest ilośc śladowa. Natomiast antyhistaminiki doustne to leki o działaniu na cały organizm, często mają liczne działania niepożadane (np sennośc). Generalnie pewnie tez są bezpieczne ale jest duzo wieksze ryzyko ze coś u dzidzi zadziałaja (chociażby ze wzgledu na 1000 razy większą dawke). A to ze piszą ze nie mozna w ciąży..... prawie zawsze piszą. Ja jako astmatyk zapoznałam sie z fachową literaturą i sterydy wziewne są lekiem z wyboru przy leczeniu astmy. Lepiej jest zapobiegac atakom niz dawac lek rozszerzający oskrzela który bedzie zwiekszał tętno u dziecka. Steryd brzmi grożnie. Ale to naprawde bezpieczne leki. A ich główny i własciwie jedyny objaw uboczny to grzybica jamy ustnej.
          • llilly Re: ciąża, a leki na alergię apssiiikkk!!! 05.05.06, 21:09
            Generalnie masz rację, choć tak naprawdę na dzień dzisiejszy dokładnie nie
            wiadomo ile tego sterydu się wchłania.Medycznie obowiązuje klasyfikacja ciążowa
            w/g FDA czyli antyhistaminiki typu cetyryzyna, loratadyna są w klasie "B" a
            sterydy donosowe w "C", bezpieczne w ciąży są "A" i "B", dozwolone
            warunkowo "C".Co do alergologów to juz pisałam, oni słabo znają się na ciąży
            niestety.Pozdrawiam.
    • 1ewok Re: ciąża, a leki na alergię apssiiikkk!!! 05.05.06, 21:17
      Witam, mam podobny problem + ataki duszności kończące się zapaleniemm płuc. Alergolog w 14tc przepisała mi mase przeróżnyc leków, na których na każdym jest napisane że ciąża jest przeciwskazaniem do zażywania. Porozmawiałam z innymi lekarzami i aktualnie zażywam połówkę claritine raz dziennie (nie usuwa zupełnie alergii ale powoduje że się tak nie męcze i ogólnie jest lepiej), 2x dziennie wapno (to zwykłe z polfy) i raz dziennie acorutical. Dodatkowo sól morska do nosa, krople ze świetlika do oczu lub mocniejsze emadine (te to 2x dziennie), doraźnie jak mam nos zapchany otrivin allergy i dwa lekarstwa wziewne - sterydowe. Podobno dzidzi nie zaszodzi ale i tak cały czas się martwię. Chociaż z drugiej strony chyba lepsze to niż leczenie zapalenia płuc...
Pełna wersja