Basen i rower - pytanie

08.05.06, 08:02
Czy w pierwszych miesiącach ciązy można chodzi na basen i jeździc na rowerze?
    • nchyb Re: Basen i rower - pytanie 08.05.06, 08:09
      o ile nie ma zastrzeżeń lekarskich - to tak...
    • jashka80dm Re: Basen i rower - pytanie 08.05.06, 08:45
      ja na rowerze jezdzilam do 5miesiaca. a basen nawet jest wskazany- zreszta jakakolwiek aktywnosc fizyczna jest wskazana w czasie ciazy smile)))
      • ewa_mewa Re: Basen i rower - pytanie 08.05.06, 09:13
        Basen jak najbardziej wskazany, natomiast rower zdecydowanie nie. Przez piersze
        2 miesiące jest największe ryzyko poronienia a wstrząsy podczas jazdy na rowerze
        mogą się do tego przyczynić. Poczekaj trochę, po co ryzykować.
    • malgos70 Re: Basen i rower - pytanie 08.05.06, 10:22
      Radziłabym skonsultować to z lekarzem. Mój lekarz już na samym początku ciąży
      zakazał jazdy na rowerze, ze względu na wstrząsy oraz łatwość doznania urazu.
      Basen - zależy czy nie masz jakiś stanów zapalnych, tudzież skłonności do nich.
      • margonik Re: Basen i rower - pytanie 08.05.06, 13:30
        Wiecie coś więcej na temat tych wstrząsów? W gruncie rzeczy większe wstrząsy
        przeżywam czasem jeżdżąc komunikacją miejską po dziurawych ulicach W-wy...
        Kiedyś już zastanawiałam sie nad tym, czy taka 45 minutowa podróż autobusem po
        dziurach (trzęsie tak, że ledwo da sie wytrzymać) może zaszkodzić dziecku.
        • krztyna Re: Basen i rower - pytanie 08.05.06, 13:32
          Czytałam, że jazda na rowerze jest dobrym wyborem dla zdrowej ciężarnej w I i
          II trymestrze a w III w zależności od samopoczucia. Sama zamierzam zacząć sezon
          w tym tygodniu. Uważam, że rzeczywiście autobusy powodują gorsze wstrząsy niż
          rower...

          ------------
          Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
          Czekamy na Ciebie
          • dorianne.gray Re: Basen i rower - pytanie 08.05.06, 13:43
            A mój lekarz nie uzasadniał zakazu jazdy na rowerze żadnymi wstrząsami.
            Powiedział, że lepiej, żebym nie jeździła, bo to wymaga dużej pracy mięśni
            brzucha, co jest niewskazane. Jestem zdrowa, przez ciążę "idę jak burza" (słowa
            mojego gina), ale rower mi odradził. Natomiast basen jak najbardziej, odciąża
            kręgosłup.
            • efidorek Re: Basen i rower - pytanie 09.05.06, 21:06
              no to już nie wiem, co myśleć. Mój lekarz powiedział, że mogę jeździć na
              rowerze, ostrożnie, nie forsować się, ale mogę. A tu słyszę, że jednak nie
              można. A ja już zdążyłam sobie pojeździć trochę. Chyba zgłupieję w tej ciąży od
              nadmiaru sprzecznych informacji.
    • hekate_mw Re: Basen i rower - pytanie 09.05.06, 21:21
      Jeżeli ciąża jest niezagrożona to nie ma przeciwskazań ani na rower ani na
      basen. Tyle że trzeba jeździć ostrożniej. Wszystko oczywiście zależy od twojego
      samopoczucia. Ja w pierwszych miesiącach ciąży śmigałam na łyżwach, teraz
      jeżdżę na rowerze [28tc] i cały czas pływam.
      • misspigy Re: Basen i rower - pytanie 09.05.06, 21:26
        u mnie rower odpada - mam rozejście spojenia - chybabym umarła z bólu... a poza
        tym koleżanka właśnie na rowerze (w ciaży) straciła równowagę-w głowie jej się
        po prostu zakręciło i złamała nadgarstek. Paskudne złamanie - konieczne rtg =
        po ciąży musieli łąpkę operować, bo się nie tak pozrastało, a nie robili
        ponownie rtg... cała masa kłopotów.

        basen - u mnie też odpada - w pierwszej ciąży dostałam po basenie infekcji
        grzybiczej i cały czas potem coś miałam (upłay, zapalenia itp.) ,,,

        pozostaje spacerek z synkiem albo piaskownica wink
    • leszczynka_sz Re: Basen i rower - pytanie 09.05.06, 21:36
      A ja (32 td) cały czas jeżdżę na rowerze i 3 razy w tygodniu chodzę na basen -
      czuję się świetnie, Mała w moim brzuszku też ma się w najlepszym porządku i
      ogólnie ruch nam bardzo służy. Jeśli dobrze się czujesz i nie ma jakiś
      przeciwskazań, to nie widzę powodu, żebyś miała cały czas tylko leżeć
      (najlepiej jeszcze na lewym boku) smile Jeśli faktycznie chcesz jeździć na
      rowerze, wybieraj w miarę płaskie trasy i najlepiej niech ktoś z Tobą jeździ.
      Powodzenia!
      aga
      • majkaczy Re: Basen i rower - pytanie 10.10.13, 11:08
        Ja też potwierdzam - jestem w 31 tc i nadal jeżdżę na rowerze. Nie widzę właściwie żadnej różnicy w porównaniu do stanu przed ciążą. Ocena należy do kobiety - jeśli nie masz zawrotów głowy, problemów z koncentracją, utrzymaniem równowagi, na pewno dziecku nie zaszkodzisz (konsultowałam to z fizykoterapeutą). Tylko trzeba się trochę bardziej przyłożyć - mieć oczy dookoła głowy, jeździć raczej ścieżkami/chodnikami niż ulicą, nie przesadzać z dystansem.
    • mami21 [...] 10.10.13, 12:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • malgosiek2 mami21, proszę usunąć komercję z sygnaturki n/t 10.10.13, 14:53

    • iziula1 Re: Basen i rower - pytanie 10.10.13, 13:45
      Jeździłam na rowerze i korzystałam z basenu w każdej ciąży. Teraz też.
      Owszem , trzeba tempo jazdy, trasy dopasować do swoich możliwości i do stanu. Obecnie jest już trochę za zimno i ciężko mi wyciągać rower z piwnicy ale jeździłam na rowerze nawet w końcówce 6 miesiąca.
      Basen - żadnych przeciwskazań.

      Ciąża to nie choroba - należy żyć normalnie - to słowa mego lekarza. I ja się tego trzymam.
    • szowinistyczna.swinia Re: Basen i rower - pytanie 10.10.13, 13:49
      Jeździłam na rowerze i chodziłam na basen do końca ósmego miesiąca. Basen musiałam sobie odpuścić, bo przypałętała mi się infekcja, zanim ją wyleczyłam został tydzień do porodu. Na początku dziewiątego jak już brzuch sporo wystawał mąż schował mi rower do piwnicy i powiedział, że teraz to już niech czeka na kolejny sezon. Tyle, że ja jeździłam kolażówką, więc przy wiszącym brzuchu pozycja sporo obciążała kręgosłup. Przeciwnicy roweru przywołują argumenty wstrząsów i możliwości upadku. Mi się wydaje, że tak samo Cię wytrzęsie w autobusie czy samochodzie, a czy masz skłonności do spadania z roweru to musisz sobie sama odpowiedzieć. Ja zmieniłam trasy na bardziej bezpieczne i krótsze - jednorazowo maks 5km. Wcześniej jeździłam codziennie po 20.
      Jeżeli ktoś przed ciążą prowadził aktywny tryb życia nie ma przeciwskazań, żeby prowadził taki nadal. Trzeba się tylko liczyć z pewnymi ograniczeniami. Jeżeli ktoś nie ćwiczył wcale, lepiej, żeby w ciąży nie zaczynał.
    • tysiamama21 Re: Basen i rower - pytanie 10.10.13, 17:20
      jazdy na rowerze bym się bała jedynie ze względu na możliwość doznania urazu. Jeżdżę kiepsko na rowerze. Natomiast jeśli bym się na nim czuła bardzo pewnie, to bym jeździła - zwłaszcza po równym terenie, gdzie wstrząsów by nie było. A czy brzuch pracuje na rowerze, to już zależy od roweru i od rowerzystki smile

      Na basen chodzę, basen jest super; nic nie naciągniesz, z niczego nie spadniesz, kondycja nie siada, samo dobre smile Lekarz doradzał tampon na basen, który ma zmniejszać ryzyko złapania infekcji. Choć mi akurat to się od basenu nigdy nie zdarzyło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja