17tc- problemy w pracy...

10.05.06, 12:56
Witam serdecznie.
Jestem w 17 tc. W tej chwili jestem na 3 tygodniowym zwolnieniu, potem
zamierzam jeszcze na jakiś czas wrócić do pracy, jednak pracodawca twierdzi,
iż powinnam się zwolnić lepiej zamiast blokować etat (właściwie pół
etatu...). Problem jest też w tym, że praca jaką wykonuję czaem wymaga
częstego schylania i podniesienia ok.10kg... Nie wiem co zrobić...
I problem nr2: od lipca będę mieszkac w innym mieście oddalonym od miejsca
pracy o 200km, oczywistym jest, że nie będę dojeżdżać codzinnie pociągiem na
4 gpdziny do pracy, będę wtedy w 6 miesiącyu ciąży.
Co zrobic w tej sytuacji? Zwolnić się? Trochę szkoda kaski, zawsze to parę
groszy więcej, a w ciąży jest się przecież pod ochroną...
Sama nie wiem co robić...
Pozdrawiam
Inka
    • kasiak37 Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:00
      niech Ci nie przyjdzie do glowy by samej sie zwalniac.a co do warunkow pracy i
      dzwigania ciezarow to poczytaj kodeks bo cos mi sie nie podoba to 10 kg...masz
      prawo odmowic wykonywania takich czynnosci a szef musi sie dostosowac lub
      przeniesc Cie na inne stanowisko.
      • agatkach Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:09
        Powiem tak nie zwalniaj sie !!!
        Radze iśc na zwolnienie jest platne w 100% dogadać sie z lekarzem do konca
        ciazy potem macierzynski i ewentualnie jak umowa jest na czas nieokreślony to
        wychowawczy
        Nawet pól etetu liczy sie do emerytury i stazu pracy
        dlaczego masz tracic cos co ci sie nalezy .
        Jezeli chcesz koniecznie pracowac w ciazy twoj pracodawca n amocy Kodeksu
        Pracy musi udostepnic ci stanowisko pracy nie zagrazajace ciazy mozesz
        przepracowac max 6 godzin dziennie , moze zmienic ci stanowisko na inne ale
        pensja nie moze byc nizasza od tej ktora dostawalas do tej pory . Art 176 i
        177 Kodeksu pracy poczytaj jak masz mozliwosc pozdrawiam Agata
    • dorotaww Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:02
      Po pierwsze w ciąży zwolnić cię nie można, ja bym radziła jesli to możliwe
      ciągnąć do porodu chorobowym, zwolnić cię nie maja prawa, ,potem nalezy ci się
      maciezyński i jesli masz uowę na czas nieokreslony no i jesli pracodowaca
      wyrazi zgodę, co go nic nie kosztuję po macierzyńskim należy ci si się
      wychowawczy..napewno sam z pracy bym się nie zwalniała i nie masz się co
      obawiać bo w ciązy jestes chroniona przed zwolnieniem
      • inka281 Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:08
        Dzięki. właśnie nie mam zamiaru się zwalniać...
        Szef jest na urlopie więc pogadam z nim w przyszłym tygodniu...
        A co myślicie o tym, że będę mieszkac w innym mieście?
        Co w tej sytuacji?
        Mój ginekolog mówi, że "bezpieczniej" (pod względem prawnym) dla mnie i dla
        niego będzie jak po tym zwolnieniu wrócę na tydzień lub 2 do pracy, a potem
        znowu na zwolnienie...
        Niestety pracodawca nie może (lub nie ma ochoty) przeniść mnie na inne
        stanowisko...
        • kasiak37 Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:10
          skoro nie moze lub nie ma ochoty to odmow wykonywania.a jak dalej bedzie takim
          twardzielem to powiedz ze zastanawiasz sie co na to powie panstwowa inspekcja pracy.
        • the_dune Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:22
          on nie może nie chcieć - ma taki obowiązek...
    • cathy1976 Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:20
      on nie moze nie miec ochoty smile on ma po prostu taki obowiazek i tyle!
      • kasiak37 Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:21
        dokladnie cathysmile
    • kraplakowa Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:21
      Absolutnie nie zwalniaj się! Pracodawca ma obowiązek zapewnić ci takie warunki
      pracy zebyś w ciaży mogła pracować (czyli nie ma mowy o noszeniu ciężkich
      rzeczy!), a jezeli nie jest w stanie tego zrobić to ma cię "zwolnić z obowiązku
      wykonywania pracy" - tzn. nadal ci płaci pensję, ale nie chodzisz do pracy. To
      jest jego psi obowiazek i nie daj się przekonać do tego zebyś się sama zwolniła.
      Nie musi natomiast obchodzić twojego szefa to, że masz bardzo daleko do pracy i
      kiedy już się przeprowadzisz radzę po prostu pość na zwolnienie.
      Pozdrawiam.
    • the_dune Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:21
      jeśli masz umowę i poinformowałaś pracodawcę o tym, że jesteś w ciąży, nie mogą
      Cię zwolnić (chyba wyjątkiem są zwolnienia grupowe itp), z tego co wiem,
      pracodawca ma obowiązek dostosowania Twojego stanowiska pracy do Twojego stanu:
      na pewno jeśli chodzi o pracę fizyczną czy ilość godzin spędzanych przed
      komputerem (jak też: specjalny filtr na monitor, przerwy w pracy) lub o
      delegacje czy godziny nadliczbowe, ostatecznością jest przesunięcie na inne
      stanowisko (spełniające wymogi pracownicy w ciąży) bez zmiany warunków
      wynagrodzenia! To reguluje kodeks pracy. Jeśli przedstawiłaś w Kadrach choć
      jedno zwolnienie z powodu ciąży (tzw. kategoria B) lub zaświadczenie od lekarza
      prowadzącego, to nie zwalniaj się pod żadnym pozorem. Jeśli pracodawca traktuje
      Cię nie-fair, ale nie masz możliwości przeprowadzenia rozmowy i zmiany warunków
      pracy, sprawdź możliwość przejścia na zwolnienie lekarskie już do końca ciąży -
      może to zmniejszy napięcie między Tobą i szefem... paradoksalnie, tak się
      czasem zdarza: szef zatrudni pracownika na czas Twojej nieobecności i tyle.
      Jako pracownikowi przysługuje Ci ubezpieczenie (a co za tym prawo do bezpłatnej
      opieki naszej służby zdrowia), urlop macierzyński (płatny) no i ewentualnie
      wychowawczy (już bezpłatny, ale dalej jesteś ubezpieczona a składki za Ciebie
      wpływają do ZUS-u). To tak z grubsza. Nie daj się! Pozdrawiam smile
    • gosika78 Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:32
      I Ty chcesz się zwolnić, bo jakiś baran "tak twierdzi" ??? Dziewczyny, nie róbmy sobie tego, bo pracodawcy naprawdę czasem zbyt wiele sobie wyobrażają! Tragedia. Idź na zwolnienie, naprawdę nie ma co sie poświęcać dla takiego.
      • kgbx2 Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 13:38
        No oczywiście, że się nie zwalniaj - po tym zwolnieniu wróc na te dwa tygodnie
        a jesli nie chcesz a ginek nie chce Ci dać zwolnienia to poproś internistę -
        powiedz jaka masz sytucję, że jesteś tym b. zmęczona , boli Cię kręgpsłup itd. -
        zazwyczaj nie odmawiają gdy chodzi o tydzień-10 dni zwolnienia. A potem bierz
        zwolnienia od ginka już do końca ciąży i na pewno nie podnoś żadnych ciężarów.
        Masz prawo odmówić i nic Ci nie mogą zrobić! Możesz też poprosić o
        przeniesienie na piśmie (potwierdzona kopia dla Ciebie) - zawsze bedziesz miała
        dowód, że starałaś się być jak najbardziej fair wobec pracodawcy.
        • inka281 Re: 17tc- problemy w pracy... 10.05.06, 14:57
          Dzięki dziewczyny za wsparcie...
          Mam koleżanke, która jest lekarzem medycyny pracy... pogadam z nią może mi
          doradzi coś sensownego.
          Raz już brałam 5 dni zwolnienia od internisty, trochę głupio mi do niego iść po
          drugie zwolnienie...
          Ale coś wymyślę...
          Zobaczę co powie szef w przyszłym tygodniu. Do tej pory nasze stosunki układały
          się idealnie. Myslę, że trochę zaskoczyła go moja ciąża.
          Pracuję z samymi facetami... przygotowuję ekspozycje w salonie łazienek... Stąd
          koniacznosc częstego schylania i podnoszenia ciężkich rzeczy...
          Ale nie dam się... Zdrowie dzidziusia i moje jest ważniejsze od fochów szefa.
          Pozdrawiam
Pełna wersja