an1000 10.05.06, 14:11 Mam termin na dzis i nic Malemu jakos sie nie spieszy, niestety. Oszalec mozna od tego czekania! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
simonkapl Re: dzis termin i nic 10.05.06, 14:16 Moze bedziesz sie musiala uzbroic w cierpliwosc. Moj sie urodzil 2 tygodnie po terminie (juz pod koniec to czekanie mnie dobijalo), porod mialam wywolywany i niestety po 19 godzinach skurczy bolesnych i tak musieli go wyjac sila przez cc.Chyba im dobrze w naszych brzuszkach )Pozdrawiam i wytrwalosci Odpowiedz Link Zgłoś
kakuba Re: dzis termin i nic 10.05.06, 14:18 od czekania to jeszcze nic, ale od ciągłych pytań wszystkich wokoło to już można odjechać )) od 3 dni zarejestrowałam chyba z 10 telefonów, nie licząc smsów, maili itd. przestaję już odbierać pocztę, wyłączyłam gg, telefony odbiera mąż... hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: dzis termin i nic 10.05.06, 15:06 Dokładnie Ico, jak się czujesz, a coś już się dzieje, a jak i wogóle. Bleeee. Doceniam troskę, ale męczy mnie to bardzo i nerwowo zdarzy mi się odpowiedzieć I wtedy jest obraza, ech... A weź spróbuj na smsa nie odpowiedzieć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilla_veneda Re: dzis termin i nic 10.05.06, 14:24 To o niczym nie świadczy. Mało kto rodzi dokładnie w dniu terminu. Mnie sie udało. Rano byłam jeszcze na KTG, pózniej ganiałam po mieście i zamawiałam meble, pózniej z wyładowanymi siatkami stałam w warzywniaku i mówiłam do sprzedawczyni, że na razie nic sie nie dzieje, chociaz termin mam na dziś. Spieszyłam się do domu, bo to był dzień urodzin męża i wieczorem spodziewalismy się gości. Gadam sobie z tą sprzedwaczynią i nagle czuję, że mi wody odchodzą. Niezła jazda!!! Rano lekarze odesłali mnie ze szpitala, bo nic nie wskazywało na to, że się "rozsypię", a o 18.50 mój syn był juz na świecie. Może ty też wieczorem będziesz już na porodówce. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś