Jak się przygotowac, aby uniknąć nacięcia?

15.05.06, 16:52
Cyt. za jedną z forumowiczek "połozna... jeszcze powiedziała co mam robic,
jak się przygotowywać żeby uniknąc nacięcia."

No własnie - jak i co robić, by tego uniknąć? Sa na to jakies sposoby,
cwiczenia?
    • gonia28b Re: Jak się przygotowac, aby uniknąć nacięcia? 15.05.06, 17:02
      Proponuję przejrzeć wątki w "Najczęściej zadawanych pytaniach".
      Linki we wstępie na górze forum.
      • annabed74 Re: Jak się przygotowac, aby uniknąć nacięcia? 15.05.06, 18:28
        wiem, ze pomaga masowanie krocza, trzeba zaczac kolo 2 miesiecy przed porodem,
        cwiczenia na pilce,mala waga dziecka...wink niektore z nas mają naturalnie
        elastyczne cialko w tym miejscu i nie ma wowczas problemu.ponoc pierwiaskom tez
        sie moze to przydarzyc, czego wszystkim i sobie zycze!
        anka, 38t6dc
    • kiniak22 Re: Jak się przygotowac, aby uniknąć nacięcia? 16.05.06, 22:16
      czytalam gdzies co wydaje mi sie bardzo prawdopodobne ze naciecia nie da sie
      uniknac jesli zachodzi taka koniecznosc podczas porodu wytwarza sie jakis
      hormon nie pamietam nazwy ktory jest odpowiedzialny na rozciaganie sie tam tego
      wszystkiego jesli wiec jest go dostatecznie to naciecie krocza nie jest
      potrzebne jesli wiec podczas porodu beda cie nacinac to sie nie boj ja bylam
      nacieta i sie ciesze dzieki temu szybciej urodzilam a przed nacieciem sie
      meczylam i meczylam bo dzidzius nie mogl sie wydostac
    • edyta.23 Re: Jak się przygotowac, aby uniknąć nacięcia? 16.05.06, 22:45

      nie ma chyba lepszego sposobu jak znalezienie dobrej położnej, która umie
      chronić krocze i będzie się jej chciało to zrobić smile
      poza tym ja zamierzam jeszcze rodzić w pozycji jak najbardziej pionowej
      • 83kimi Re: Jak się przygotowac, aby uniknąć nacięcia? 16.05.06, 23:05
        Co to znaczyć "chronić krocze"? Czy po prostu nie nacinać bez potrzeby czy tez
        coś innego?
        • antyka Re: Jak się przygotowac, aby uniknąć nacięcia? 16.05.06, 23:14
          radze przeczytac kasiazke Janet Balaskaz "Aktywny porod"
          mozna ja nabyc w internecie...
        • hiacynta07 Re: Jak się przygotowac, aby uniknąć nacięcia? 16.05.06, 23:21
          Chronić krocze to znaczy dobrze zajmować się swoją pacjentką i bez wyraznej
          potrzeby (pojęcie względne... hm...) nie nacinac. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego
          w takiej Holandii, czy Belgii jest tylko ok 10% nacięć krocza, a u nas
          praktycznie przy każdym porodzie. Szczęściarą jest ta, której nie potną!
          Dostalam od koleżany z Belgii olejek roślinny specjalny do smarowania i
          masoweania krocza, aby było elastyczne. Masuje się też wejście do pochwy.
          Podczas porodu mąż ma robić gorace kompresy z pieluchy na krocze i jeszcze
          wsmarowywać olejek. tak przygotowują się dziewczyny w Belgii i wydaje mi się ,
          ze to ma sens. Goracy wilgotny oklad rozlużnia mięsnie i uelastycznia skórę.
          Olejek natłuszcza i może pomoże sie dzidzi wyslizgnąć?
          Wg mnie warte zachodu i przemyslenia. Ten belgijski olejek smiało mozna
          skomponować samemu. W składzie jest raptem olejek migdalowy (Prunus Dulcis) i
          olej z ziarna pszenicy (Triticum Vulgare).
          Firma produkujaca olejek: WELEDA.
          Ich preparaty sa juz w polskich aptekach, widzialam w sobote lecznicze kremy do
          twarzy, ale o olejku pani magister nie slyszala.

          milego wcierania, pa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja