dwie krechy choć miało sie nie udać!

16.05.06, 10:20
Cześć,
wczoraj dowiedziałam sie, że jestem w ciąży. Jest to dla mnie niezły szok,
jako, że lekarze zwykle kręcili głowami: "to sie nie uda"... mam
hiperprolaktynemię i PCOS, do tego nieregularne cykle z plamieniem około
tydzien przed miesiączką, osteopenię...
Z jednej strony ciesze sie jak wariatka, z drugiej jestem przerazona. W ciążę
zaszłam prawdopodobnie 28 kwietnia. Od początku roku bardzo chorowałam,
organizm wycieńczony, pięc antybiotyków, ostatni w okolicach wielkanocy czyli
chwile przed zajściem w ciążę. Do tego aspirtna, coldrex i mnóstwo innych
leków. Brałam tez metformin, dostinex i duphaston, dzięki któremu pewnie moje
bobo jeszcze jest we mnie. Czy jest szansa, żeby utrzymać ciążę w takim
przypadku? Dodam, że to była wpadka, nie [planowałam ciąży bo lekarz
powiedział, że w moim przypadku jest duża szansa poronienia...ide do niego w
czwartek, i strasznie się boje...
    • julia246 Re: dwie krechy choć miało sie nie udać! 16.05.06, 11:13
      Jasne że jest szansa, bądz dobrej myśli, ja mocno trzymam kciukismile)))
      Pozdrawiam.
    • ankar11 Re: dwie krechy choć miało sie nie udać! 17.05.06, 12:08
      Strasznie mocno Ci gratuluję smile
      Staraj sie nie martwić na zapas. Wszystko będzie dobrze.
      Wyobrażam sobie Twoje zaskoczenie gdy dowiedziałaś się o ciąży.
      Moje pewnie nie było mniejsze. Ja dowiedziałam się w lutym. I do tej pory
      śmiejemy się z mężem , że gdybym wtedy nie poszła do gina w całkiej innej
      sprawie, to pewnie do dzisiaj nie kapnęlibyśmy sie , że jestem w ciąży wink
      My staraliśmy sie od 4 lat o dzidziusia i kiedy zrezygnowaliśmy ze starań i
      złożyliśmy dokumenty w Ośrodku adopcyjnym, zaszłam w ciążę.
      Brak miesiączki w lutym tłumaczyłam chorowaniem w styczniu i oddaniem przeze
      mnie krwi. Ale to nie było to. Lekarz uspokoił mnie że te wpadki i kilka innych
      (imprezy, alkohol, stres), nie miały złego wpływu na maleństwo. Lekarz
      stwerdził , że anybiotyk który brałałam jest słaby i podaje sie go nawet w
      ciąży.
      Więc nie martw się. Napewno wszystko będzie dobrze. Mój maluszek w 13 tc
      przeszedł moją operację usunięcia wyrostka robaczkowego. A i tak wierzę że
      wszystko będzie dobrze. Bo przecież nie po to Bóg dał nam (wkońcu) nasze
      maleństwa, żeby teraz miało coś być źle.

      pozdrawiam cieplutko.
      Ania
      • magdalenas10 Re: dwie krechy choć miało sie nie udać! 17.05.06, 12:33
        nam zajelo 5 miesiecy zanim sie udało, wiec nie tak źle.jednak cała ciąze, a
        jestem w 38tc byłam na atybiotykach.głownie na zastrzykach.miałam też doustne
        sterydy, a wszytsko to prze przewlekłe zapalenie tchawicy, przechodzące w
        zapalenie płuc, i niemal nieustanne zapalenie oskrzeli.dużo schudłam i teraz w
        9 miesiacu ciazy jestem 1kg chudsza niz przed ciażą.mała rośnie
        zdrowo.robilismy w ciazy szczegołwoe badania czy jej te moje leki nie
        szkodzą.teraz też jestem na antybiotyku.ostatnia serie brałam do poowy
        kwietnia.potem miałam 3 tyg spokoju, i teraz znow tchawica..mam nadzieje że
        wyzdrowieje do porodu i że będe mogła karmic.wiec nie martw sie.odpoczywaj,
        leniuchuj i Powodzenia!!
        • enko1 Re: dwie krechy choć miało sie nie udać! 19.05.06, 11:24
          Dzięki za podtrzmywanie na duchu wink
          byłam wczoraj u lekarza, to dopiero czwarty tydzień więc za dwa tygodnie mam
          przyjść jeszcze raz, zrobimy usg i zobaczymy, czy aby na pewno (jeszcze) jestem
          w ciąży. lekarz powiedział mi, że w tak wczesnej ciąży bobo jest specjalnie
          chronione i leki mu nie zaszkodzą...a swoja drogą nie wiem, czy właśnie nie
          zaczynam być chora, kiepsko się czyję i strasznie mi gorąco. Zostałam dziś w
          lóżku, ale mam lekka schizę, bo od początku roku chorowałam, ciągłe nawroty
          zapalenia ucha, szpital i pięć antybiotyków...potem nawracające infekcje i w
          zasadzie ostatnio postanowiłam podnieść swoją odporność... a tu ciąża smile
    • 7719k Re: dwie krechy choć miało sie nie udać! 19.05.06, 12:14
      czesc witaj w klubie .Mi lekarze mowili 10 lat ze nie zajde normalnie w ciaze i
      dlatego przeszlam przez zabieg in vitro ale tez sie nie udalo ale po roku
      normalnie zaszlam i jestem w 25 t nic sie niemartw tylko spokojnie czekaj
      wszystko bedzie ok pozdrawiam was.
    • olik35 Re: dwie krechy choć miało sie nie udać! 19.05.06, 12:24
      Nie boj sie, wszystko bedzie dobrze. Trzymam za ciebie kciuki.Ja tez niby
      mialam nie zajsc itp. a tu prosze, zaszlam w ciaze i to w ok. 28 dniu cyklu.
      Wiec wiek dziecka licza mi wg USG , a nie wg ostatniej miesiaczki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja