enko1
16.05.06, 10:20
Cześć,
wczoraj dowiedziałam sie, że jestem w ciąży. Jest to dla mnie niezły szok,
jako, że lekarze zwykle kręcili głowami: "to sie nie uda"... mam
hiperprolaktynemię i PCOS, do tego nieregularne cykle z plamieniem około
tydzien przed miesiączką, osteopenię...
Z jednej strony ciesze sie jak wariatka, z drugiej jestem przerazona. W ciążę
zaszłam prawdopodobnie 28 kwietnia. Od początku roku bardzo chorowałam,
organizm wycieńczony, pięc antybiotyków, ostatni w okolicach wielkanocy czyli
chwile przed zajściem w ciążę. Do tego aspirtna, coldrex i mnóstwo innych
leków. Brałam tez metformin, dostinex i duphaston, dzięki któremu pewnie moje
bobo jeszcze jest we mnie. Czy jest szansa, żeby utrzymać ciążę w takim
przypadku? Dodam, że to była wpadka, nie [planowałam ciąży bo lekarz
powiedział, że w moim przypadku jest duża szansa poronienia...ide do niego w
czwartek, i strasznie się boje...