Proszę o pomoc!!!!

16.05.06, 16:18
Witam, dziewczyny proszę, podopowiedzcie mi czy spotkałyście się już z takim
przypadkiem, bo szaleję ze zdenerwowania...
W 23 tyg. trafiłam do szpitala z powodu bóli, skórczy i lekkiego plamienia.
Pod opieką lekarzy, z mnóstwem leków, przeleżałam tydzień i wszystko wróciło
do normy smile. Przy wypisie założyli mi pressar i przepisali dalsze leczenia
(m.in. Fenoterol 4 razy dzennie). Do tej pory znów było ok, ale jakieś dwa
tytgodnie temu (30 tydz) "coś" się zaczęło dziać... niby nie boli, ale czasem
mała strasznie się napręża i wtedy brzuch bardzo mi twardnieje, kilka razy
zauważyłam też jasnoróżowe plamki na bieliźnie... sad(( Byłam w sobotę u mojej
giny i stwierdziła, że niestety "szyjka zaczyna puszczać"... pomimo leków,
pressara i leżenia... Jestem załamana, bo to trochę za wcześnie, termin mam na
16.07, a moja Ninka już pcha się na świat...a właśnie dziś zaczął mi się 32
tydz... Ponieważ dziś znowu zauważyłam niepokojące objawy umówiłam się na
wieczór do lekarza na zastrzyk - Kaprogest, ale gina zastanawia się też czy
nie szpital... Sama nie wiem co robić i co o tym wszystkim myśleć... sad(((((((
    • komyszka Re: Proszę o pomoc!!!! 16.05.06, 16:23
      Słuchac ginekologa. Jak kaze do szpitala- to jechac bez wahania. W szpitalu
      bedziesz duzo bezpieczniejsza niz w domu.
      • sssheee Re: Proszę o pomoc!!!! 16.05.06, 16:30
        Masz rację, zrobię to co każą! Modlę się tylko, żeby jeszcze wytrzymać... i
        strasznie się boję co będzie gdyby się nie udało donosić jeszcze chociaż do 36
        tyg... sad((
        Jak to jest, czy taki wcześniaczek będzie silny, czy pokonamy wszystkie
        przeciwności... Ona jest taaaka maleńka... w sobotę ważyła tylko 1600...
        • the_dune Re: Proszę o pomoc!!!! 16.05.06, 16:51
          w 32 tyg. ma szansę jak najbardziej!!! Nie bój się, strach odbiera siłę, a Wam
          siła i wiara w to, że będzie dobrze jest najbardziej potrzebna smile
          Trzymam kciuki smile
          diuna
    • the_dune Re: Proszę o pomoc!!!! 16.05.06, 16:28
      o, rany! Dziewczyno, nie broń się przed szpitalem: lepsza kontrola, córcia
      dostanie sterydy na przyspieszenie rozwoju płuc, nie mówiąc o monitorowaniu
      ktg... Miałam podobnie w pierwszej ciąży, urodziłam około 32 tc (około, bo były
      rozbieżności w obliczeniach...) po miesiącu leżenia w szpitalu, ale Mała - też
      Ninka, była już wystarczająco przygotowana, właśnie dzięki temu, że zgodziłam
      się na leżenie w szpitalu. Każdy przypadek jest inny, ale lekarze nie tak znowu
      chętnie kierują do szpitala, jeśli Twój gin tak zaproponuje - widocznie czegoś
      się obawia. Nie protestuj: dom to nie szpital. Trzymajcie się dzielnie,
      Dziewczyny smile
      Mocno pozdrawiam,
      diuna
    • sssheee Re: Proszę o pomoc!!!! 16.05.06, 20:14
      Dziewczyny baaaardzo dziękuję Wam za rady i wsparcie! Wróciłam niedawno od mojej
      lekarki, badanie wykazało, że od soboty wiele się nie zmieniło i istotnie
      "szyjka zaczyna się otwierać" ale na razie powinnam jeszcze wytrzymać, pressar
      się trzyma, więc może się uda...smile Gina stwierdziłą, że na razie wystarczy
      zastrzyk i zmiana globulek, a jesli to nie pomoże to kroplówka i oby do 36
      tyg... Mam nadzijeję, że damy z Ninką radę smile
      Jeszcze raz dziękuję, bo odchodziłam dziś od zmysłów w obawie, że coś się stanie...








Pełna wersja