Pomocy!!!, 35 tydzien dzidzia w zlej pozycji

17.05.06, 19:02
Dziewczyny, moje malenstwo lezy sobie w poprzek z tym ze glowke ma skierowana
do mojego lewego biodra.Wiec chyba nie tak zle ale jeszcze w kanale nie jest.
Ja jak pisalam o tym wczesniej mam czeste twardnienie brzucha i bole jak na
miesiaczke..Boje sie ze bede wczesniej rodzic..Za tydzien mam wizyte i
polozna powiedziala ze jak dzidzius sie nie odwroci do tego czasu to bedziemy
wtedy radzic...Ja juz szaleje, przejmuje sie ogolnie wszystkim w ciazy,
wczoraj zeby jeszcze pogorszyc sytuacje uderzylam sie w brzuch (nie tak mocno
bo siniaka nie mam ale jak sie dotkne w to miejsce to czuje delikatny bol,
dzidzia jednak kopie mnie tak samo co mnie bardzo cieszy)..Prosze napiszcie
cos bo chce mi sie plakac..Pozdrawiam
    • stephany Re: Pomocy!!!, 35 tydzien dzidzia w zlej pozycji 17.05.06, 19:17
      Masz do wyboru albo cesarskie cięcie albo próby przekręcania dzieciątka przez
      powłoki brzuszne jesli chcesz rodzić sn. W ostateczności mała może zrobic
      jeszcze fikołka.
      • monikaaleksandra Re: Pomocy!!!, 35 tydzien dzidzia w zlej pozycji 17.05.06, 20:08
        Córeczka mojej koleżanki, która urodziła przedwczoraj do 38 tygodnia siedziała
        z głową w górze i po prostu nagle się odwróciła. Nie panikuj, ma jeszcze trochę
        czasu.
        A na obród przez powłoki brzuszne się nie zgadzaj. Jest to bardzo ryzykowny
        zabieg, po którym dziecko i tak z powrotem może znów się obrócić.
        • rivia Re: Pomocy!!!, 35 tydzien dzidzia w zlej pozycji 17.05.06, 20:58
          u mnie jest to samo tylko w drugie biodro -mam nadzieje ze sie obróci....
    • kaluha Re: Pomocy!!!, 35 tydzien dzidzia w zlej pozycji 17.05.06, 21:15
      moja bratowa nosiła małą prawie całą ciążę w odwrotnej pozycji - mała sobie
      siedziała główką do góry. i pewnego dnia po prostu siup! a nawet to nie było
      siup - tylko wielkie przepychanie się pod skórą rączkami i nózkami. wszystko
      skończyło się dobrze. nie martw się, maluszek też pewno jak już zdecyduje się na
      wyjście to sie obróci smile trzymam kciuki i życzę wsyzstkiego dobrego.
      • katrint Re: Pomocy!!!, 35 tydzien dzidzia w zlej pozycji 17.05.06, 22:20
        Mój synek leżał w poprzek i obrócił się w 37 tygodniu.A poza tym co tu
        dramatyzować,jak się nie obróci zrobią cc i tyle.Nic w tym złego przecież
        • wronka30 Re: Dziekuje dziewczyny za odpowiedzi 18.05.06, 11:43
          Dzieki za pocieszenie, w koncu rzeczywiscie jeszcze troche czasu zostalo. Wiem
          ze to nie koniec jak dzidzia sie nie obroci ale przez cala ciaze
          przygotowywalam sie psychicznie na porod naturalny, wczesniej chcialam cesarke
          na zyczenie ale moj maz i polozna przekonal mnie ze lepiej naturalnie i
          bedziemy rodzic razem. Teraz to tak jakby sie wszystko zawala, a ja bardzo chce
          urodzic swoimi silami...Pozdrawiam
          • marzenia_w Re: Dziekuje dziewczyny za odpowiedzi 23.05.06, 19:51
            jestem w 35 t i też dzidzia jest w położeniu miednicowym. Lekarz zapropnował mi
            że może spróbować ją odwrócić i bardzo się tego boję.
            Czekać na rozwój sytuacji (może się odwróci), czy też zgodzić się na próbę
            odwrócenia dziecka? Pomóżcie...
            • margonik Re: Dziekuje dziewczyny za odpowiedzi 23.05.06, 20:22
              Dowiedz się, czy ten lekarz ma dużą praktykę w tym obracaniu. Niech nie
              eksperymentuje na Tobie. Mało który to potrafi. W razie czego robi się to pod
              nadzorem wszelkich sprzętów, w pełnej gotowości do cięcia cesarskiego.

              Ale możesz po prostu zrezygnować, aby nie ryzykować. W końcu CC to nie
              tragedia, szczególnie planowane, a nie robione w pośpiechu, gdy dzieje się źle.
    • margonik 25 tydzien - dzidzia w dobrej pozycji 23.05.06, 20:23
      Jak w temacie. Czy może sie jeszcze obrócić na złą? Teoretycznie pewnie tak,
      ale czy jest to częste? Znacie takie przypadki?
      • eliszka25 Re: 25 tydzien - dzidzia w dobrej pozycji 23.05.06, 22:13
        mozesz sama probowac sklonic swoje malenstwo do ulozenia sie w odpowiedniej
        pozycji. musisz czesto klasc sie na plecach, nogi ugiete w kolanach i pod tylek
        podloz gruba poduszke czy zlozony koc, tak zeby byl wyzej i polez tak chwile.
        jesli dziecko znajduje sie w nieodpowiedniej pozycji, to jest mu wtedy
        niewygodnie i moze sie odwrocic. oczywiscie nie ma gwarancji, ze sie uda, ale
        zawsze mozna sprobowac. uprzedzam, ze nie sa to zadne ludowe gusla tylko rady
        poloznej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja