Co to wlasciwie znaczy

18.05.06, 05:16
Witam
Czytam forum, i jestem przerazona porodem.
Piszecie o nacinaniu krocza i o strasznym bolu, czy tak to wszystko musi
wygladac? Pierwszy porod jast najbardziej bolesny?
A odnosnie nacinania krocza, gdzie nacinaja wewnatrz czy zewnatrz? Wybaczcie
moje pytania ale wyobraznia mi tu zadzialala(wielkie nozyce tnace skore).
I tak z innej beczki, mam macice troche przesunieta w lewa strone, czy to
moze byc jakis problem?Moze ktos ma podobny problem>Nawet nie wiedzialam ,ze
wada wzroku-ktora posiadam-moze byc przeciwskazaniem do porodu naturalnego..
Nie lepiej miec cesarskie ciecie, bez bolu, bez nacinania ,bez jakis innych
powiklan-o ktorych z pewnoscia nie mam jeszcze pojecia..
Widze,ze duzo lektury mam do przeczytania...
Pozdrawiam wszystkie mamusie
Jest ktoras tak przerazona jak Ja???
    • loira Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 05:36
      Tak wyglada nacinanie:
      www.moondragon.org/obgyn/pregnancy/breechvag1.html
      a u zdjecia z roznych porodow:
      www.birthdiaries.com/diary/vaginalbirths.htm
      Nie polecam ogladania przy jedzeniu albo przed snem.
      Pozdrawiam
    • saskiaplus1 Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 07:44
      Przede wszystkim jeśli jesteś wrażliwa i emocjonalnie podchodzisz do
      wszystkiego, to radziłabym odpuścić sobie czytanie forum (ew. możesz tu wpadać
      z konkretnym pytaniem jak będziesz miała problem), bo tu możesz dowiedzieć się
      straszliwych okropności o wszystkim i uwierzyć, że spotka to właśnie Ciebie -
      gdyż wiele forumowiczek z lubością tak Ci to przedstawi.
      Poród jest wielkim wydarzeniem, ale to normalna sprawa i każda kobieta jest w
      stanie dać sobie radę (powikłania są możliwe, ale zdarzają się nawet u
      dentysty - nie da się wyeliminować ryzyka z życia). Ja wspominam poród bardzo
      miło i nie mogę się doczekać drugiej ciąży. Owszem, to boli (akurat nacięcie
      krocza nie bolało wcale - zazwyczaj nie boli), ale nie tak, żeby nie dało się
      wytrzymać. I w ogóle nie jest to nic przerażającego ani dramatycznego.
      Doświadczona położna powiedziała mi przed porodem, że pozytywne nastawienie
      kobiety do tego wydarzenia ("to normalna rzecz, uda mi się urodzić bez
      problemu, każdy to potrafi") przyspiesza poród i czyni go łatwiejszym, bo
      adrenalina - hormon stresu - wstrzymuje skurcze i często utrudnia cały proces.
      U mnie ta teoria się sprawdziła: urodziłam w 5,5 godziny (bolesne skurcze
      trwały jakieś trzy) bez żadnych komplikacji i bez zzo. Fajnie to wspominam i
      planuję jeszcze co najmniej dwójkę dzieci smile
      • malgosiek2 Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 08:22
        Popieram saskiaplus1.Ma rację,że nasze forum lubi straszyć
        krwistymi,koszmarnymi porodami,bólem,niekompetencją szpitala etc.
        Albo się wzmocnisz i nie będziesz brała wszystkiego na serio albo będziesz żyła
        w strachu.
        A macicą skierowaną na lewą stronę wogóle się nie przejmuj nie ma to żadnefo
        znaczenia wq ciąży i podczas porodu.Ja mam skierowaną lekko w prawo mam 2
        dzieci,ciąże ok,porody siłami natury.
        Pzdr.Gosia
      • gosika78 To jest podejście :))) 18.05.06, 22:11
        W każdej chwili oczekuję pierwszego porodu i te słowa są jak zimny kompres na moją biedną głowę big_grin
      • gosika78 Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 22:12
        Acha, i nie patrzyłam nawet na te zdjęcia, nic mnie nie skusi smile
    • malgosiek2 Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 08:33
      Ale nie ma c.c. bez bólu.On jest ale po operacji bo boli rana pooperacyjna
      nieraz są w niej dreny,zakładany jest cewnik do c.c.Nacinane przy c.c masz
      powłoki brzuszne i macicę i ona jest przy następnej ciąży osłabiona bo jest już
      szyta.
      Natomiast w psn ból jest w trakcie porodu potem mija no czasami może boleć
      krocze po porodzie,ale nie jest to silny ból.
      Pzdr.Gosia
      • kaluha Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 20:08
        dzięki dziewczyny............
        • blekitna27 Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 21:56
          Boże....a dla mnie te zdjęcie nacinania tymi nozycami jest STRASZNE.Jakoś nie
          mogę sobie wyobrazic tego,ze na zywca wpakuje mi takie nozyce i będzie cieła
          jak papier bez zadnego znieczulenia.Jezu jaka jestem teraz
          przerazona,myslałam,ze ona delikatnie skalpelem nacina a to tak wygląda!!!Te
          zdjęcia to dla mnie terapia wstrząsowa!!!
          • magia Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 22:06
            blekitna27 napisała:

            > Boże....a dla mnie te zdjęcie nacinania tymi nozycami jest STRASZNE.Jakoś nie
            > mogę sobie wyobrazic tego,ze na zywca wpakuje mi takie nozyce i będzie cieła
            > jak papier bez zadnego znieczulenia.

            Nie ma czy msie stresowac. Jesli juz tna to podczas trwania skurczu, wiec nawet
            tego nie poczujesz. Za to szycie po nacinaniu to dopiero... "bajka" smile
            • saskiaplus1 Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 22:10
              No właśnie, dlatego nie ma co oglądać zdjęć i czytać za dużo forum, bo można się
              tak przerazić. Tego nie da się wyobrazić i nawet bez sensu jest próbować. Ja
              sprawę już przerobiłam i mam to na świeżo - cięcie nie bolało, nie bolało też
              szycie. Nawet gojenie miałam szybkie i mało bolesne. Tobie też na pewno tak się
              trafi.
    • lolinka2 Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 22:47
      1. Tną albo nie tną w zależności od preferencji szpitala, położnej itp oraz
      autentycznych warunków budowy matki, rozmiarów i stanu dziecka
      2. Jeśli tną to bardziej z zewnątrz niz na zewnątrz - pochwy ci nie potną,
      spokojnie smile)
      3. Tez mam macicę z lewej strony - urodziłam raz a za parę dni będę rodzić po
      raz kolejny sn.
      4. Wada wzroku to nie problem o ile siatkówka jest ok i nie grozi jej odklejenie
      - ale po to się chodzi do okulisty.
      5. Nie lepsza jest cesarka - mówię ci to jako pacjentka po 3 operacjach
      brzusznych, i z całych sił chcę uniknąć czwartej. Po cc też są powikłania i
      komplikacje - wszystko MA jakieś skutki - takie lub inne........ róznica jest
      taka ze skutki dobrze rozegranego porodu fizjologicznego, te bezpośrednie
      znikają w chwilę moment (najdłużej się krwawi), natomiast po cc to już inna baja...
    • b.bujak Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 22:58
      natychmiast przestań czytac to forum; wyobraźnia Cie dobije
      napiszę ci tylko tyle, ze ciąża i poród były najcudowniejszym przeżyciem mojego
      życia, jestem gotowa rodzic dziecko co chwile! ( rodziłam silami natury )
    • laught Re: Co to wlasciwie znaczy 18.05.06, 23:58
      Witam Wszystkie Mamusie
      Dziekuje za pocieszenie, chyba to i dobrze, ze nie moge otworzyc strony z tymi
      nacieciami...Macie racje, trzeba myslec,ze bedzie dobrze, bo od wczoraj to
      ciagle chodze i marudze, ze beda mnie cieli nozycami...ale jest
      lepiej,zaczynam myslec, a moze tak drastycznie nie bedzie w koncu nie pierwsza
      ktora bedzie rodzila smile
      PS
      Pozostaje mi jeszcze przelamac wstyd co do nagosci, krempujace jest gdy ktos
      obcy bedzie mi patrzyl w krocze-niczym jak w okresie u ginekologa(jeszcze tego
      nie przezylam to nie wiem jakie to uczucie)
      I mam jeszcze jedno pytanie, czesto sie zdarza, ze przy porodzie kobiety
      zalatwiaja potrzeby fizjologiczne(to tez dla mnie krempujace, nie robie tego
      przy mezu a przy kims obcym moge sie zalatwic)
      Ogolnie temat jak rzeka, tysiace mysli na minute,trzeba to przezyc,
      pozdrawiam Wszystkich przed porodem i po porodach
      bedzie dobrze
      • saskiaplus1 Re: Co to wlasciwie znaczy 19.05.06, 07:48
        Na pociechę powiem Ci, że w czasie porodu nie myślisz o większości tych rzeczy -
        i to jest bardzo pomocne, bo dobrze jest skupić się na zadaniu (u większości
        kobiet tak dzieje się automatycznie). Wtedy przestaje przeszkadzać Ci nagość
        (ja łaziłam nago po sali porodowej między wanną a łóżkiem porodowym i było mi
        dokładnie obojętne, że jest tam położna czy lekarz, a też nie należę do
        ekshibicjonistów) a to, że ktoś Ci zagląda w "miejsce x" przestanie Ci
        przeszkadzać po drugim razie wink A już na pewno po tym, jak położna powie: "Jak
        za piętnaście minut będzie ileś tam centymetrów rozwarcia, to wchodzi pani do
        wanny", to będziesz sama domagała się, żeby Ci "tam" zajrzała i wpuściła do tej
        wanny wink
        To, że w czasie parcia może Ci się przydarzyć oddanie moczu czy nawet jakaś
        poważniejsza "gafa" to zupełnie normalna i częsta rzecz i nikt na sali nawet
        okiem nie mrugnie, a Ty pewnie w ogóle nie zauważysz. Dlatego tym też się nie
        przejmuj. Jak już będziesz rodzić, skup się na tym, że masz poważną misję do
        spełnienia i nie zwracaj uwagi na nic, co mogłoby odciągnąć Twoją uwagę od
        celu smile
      • b.bujak Re: Co to wlasciwie znaczy 19.05.06, 10:17
        nie pomyślałas ani raz o swoim dziecku! pomyśl, jakim szokiem jest poród dla
        maleństwa, jaką ogromną prace ONO musi wykonać! Ty jestes dorosła, wiesz co się
        dzieje , dlaczego Cie boli i do czego to prowadzi a to biedne maleństwo
        przepycha się przez ciasny kanal, jest wypychane z ciepłego, bezpiecznego
        miejsca - pomyśl o nim, musisz z całych sił mu ułatwić to zadanie! nie
        rozczulaj sie nad sobą, nie przejmuj sie, kto na Ciebie patrzy - personel widzi
        kilka rodzących kobiet dziennie, dla nich twoje ciało, krocze nie jest niczym
        szczegolnym, znają prawa fizjologii, nie raz rodząca oddala mocz czy stolec,
        oni to rozumieją! jesli chodzi o stolec - to po to robi sie lewatywe -
        zabezpiecza cie to przed taka wpadke, natomiast jesli chodzi o mocz, to położna
        badając sprawdza czy jest cos w pęcherzu - moja po prostu powiedziala, ze mam
        pełny pęcherz i podstawila mi kaczke i mimo, ze nie czulam potrzeby sikania,
        okazalo sie, ze cos tam wysikalam...
        na sam koniec, gdy juz wychodzilo dziecko na sali porodowej bylo chyba z 10
        osob ! jak podnioslam głowe i ich zobaczylam gapiacych sie w moje krocze, to
        prawie parsknęłam śmiechem.... i tak najwazniejsze bylo to ze za moment
        przytule swoje dziecko
    • kiniak22 Re: Co to wlasciwie znaczy 19.05.06, 13:26
      mnie nacinanie nie bolalo bo tak chyba zawsze robia zreszta nie wiem polozna
      naciela mnie w czasie skurczu wiec i tak bolalo a samo nacinanie poczulam jak
      male pieczenie przy skaleczeniu palca wiec nic strasznego a rzeczywiscie tylko
      nozyczki wygladaja strasznie a potem porod poszedl szybko wiec ja sie ciesze ze
      mnie nacieli a co do cesarki jesli masz mozliwosc w ten sposob urodzic to
      polecam ja po porodzie naturalnym dochodzilam do siebie przez miesiac a moja
      kolezanka i kuzynka po cesarce nie miala zadnych problemow z siadaniem juz na
      drugi dzien i skarzyla sie tylko na bol brzucha ale nie trwalo to dluzej niz
      tydzien w ich przypadku a nie wiem jak jest u innych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja