mag112 19.05.06, 14:37 Czy ktoś może mi powiedzieć na czym to dokładnie polega? Kiedy się to stosuje? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
malgosiek2 Re: poród wywoływany 19.05.06, 14:45 Temat ten jest kilka postów niżej na tej stronie i wystarczy dokładnie przejrzeć stronę. Ale żebyś się nie przemęczyła szukaniem podaję linka. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585%w=41879428 www.piwencjusz.republika.pl/prace/praca_gin1/praca_gin1.html Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: poród wywoływany 19.05.06, 14:47 Poprawiam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=41879428 Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: poród wywoływany 19.05.06, 14:52 U mnie wywolywano porod poniewaz bylam juz 2 tygodnie po terminie i zaczelo sie starzec lozysko.Rano o 8 stawilam sie na czczo w szpitalu, podano mi zel na pochwe, zeby zlikwidowac szyjke macicy.Po tym juz dostalam lekkich skurczy i kazano mi duzo chodzic.Tak bylo do 17, kiedy to skurcze byly juz nie do wytrzymania.Poszlma na sale porodowa gdzie podano mi oksytocyne.W sumie wybralam 6 butli tego do 3 rano, a rozwarcie zatrzymalo sie na 5 cm.U mnie wywolywanie nie zadzialalo i skonczylo sie na cc.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamamareczka Re: poród wywoływany 19.05.06, 15:17 ja miałam tak samo tyle że nie była to ciąza po terminie a rozwarcie zatrzymywało sie na 3 cm byłam na porodówce na wywoływaniu porodu 4 razy a że maly nie chciał sie urodzic wkońcu skończyło sie cc Odpowiedz Link Zgłoś
mbkow Re: poród wywoływany 19.05.06, 15:00 lezalam na patologii. poznalam z kilkanascie dziewczyn, ktore mialy indukcje i jedno jest pewne: co przypadek to inny. najczesciej pierwszy raz nie dzialal, srednio trzeci raz skutkowal porodem. zdarzalo sie, ze w czasie podawania byly skurcze, a po odlaczeniu kroplowki wszystko sie cofalo (skurcze, rozwarcie). podawano oksytocyne z powodu cholestazy, przenoszenia ciazy, cukrzycy i innych. okolo 6h pod kroplowka z oksytocyna, czesc na lezaco, pod zapisem ktg. Odpowiedz Link Zgłoś
meg241 Re: poród wywoływany 19.05.06, 15:54 To ja widac jestem wyjatkiem bo u mnie zadziałało za pierwszym razem i w 4 godziny po podłaczeniu oksytocyny synek był juz na swiecie. Ale ja miałam wczesniej skurcze samoistne i ustały gdy rozwarcie wynosiło 4-5 cm dlatego podano mi oksytocyne. Magda Odpowiedz Link Zgłoś