dlaczego termin porodu wypada mi....

20.05.06, 12:52
dlaczego termin porodu wypada mi na samym początku 41 tygodnia ciązy? czy tak
jest zawsze. myslalam ze w 40 tc. I błagam przypomnijcie czy licząć tygodnie
ciązy od miesiaczki to tydzien w którym sie zaczęła @ to juz tydzien
pierwszy? mam zły dzien i juz nic nie wiem. dzieki. ps. wiem ze o terminach
bylo juz milion wątków a;e nie moge znalezc tego co chce. pzdr.
    • dorotaww Re: dlaczego termin porodu wypada mi.... 20.05.06, 12:58
      ciązę liczymy od pierwszego dnia @. Czyli ciąża jest starsza o jakieś 14 dni
      niż jest naprawdę.
    • meg241 Re: dlaczego termin porodu wypada mi.... 20.05.06, 13:00
      Nie powiem Ci czemu tak jest ale w pierwszej ciazy tez mi tak wyszło. Tygodnie
      ciazy zmieniały mi sie zawsze w poniedziałki czyli wg mnie termin porodu
      powinien byc na poniedziałek a byl na wtorek czyli drugiego dnia 41 tygodnia.
      Urodziłam tydzien wczesniej i na wypisie mam napisane porod w 39 tygodniu a
      synkowi w ksiazece w szpitalu napisali porod w 38 tygodniu.
      teraz tygodnie zmieniaja mi sie w soboty w termin porodu wypada w sobote. Ale
      byłam wczoraj u gina i mowi ze to juz 16 tydzien a wczoraj konczył sie 15
      tydzien.
      Przyznam szczerze ze przestałam sie juz przejmowac tymi jednodniowymi roznicami
      i trzymam sie swojej wersji czyli dzis zaczełam 16 tydzien ciazy. Tygodnie
      licze od pierszewgo dnia ostatniej miesiaczki ktora wypadła 4 lutego w sobote i
      tego dnia zaczełam pierszy tydzien ciazy. W nastapna sobote drugi tydzien itd.

      pozdrawiam

      Magda
      • gosia1004 Re: dlaczego termin porodu wypada mi.... 20.05.06, 13:06
        dzieki meg o to mi chodzilo! porąb....o mi sie wszystko. mam dokladnie to samo.
        ciagle jakies zmiany, wg usg był kilka razy inny wiek ciazy.w polowie ciazy
        dowiedzialam sie ze "jade" o tydzien za wolno z liczeniem, bo moj pierwszy
        ginekolog liczyl tak ze tydzien w którym dostalam @ to tydzień 0 a nastepny byl
        1. juz teraz dobrze liczac 38 tydzien koncze i mysle o tym kiedy urodze. fajnie
        to u Ciebie pomieszali z określeniem daty urodzin, odbrze ze chociaz Ty
        wiedzialas o co chodzi smile pzdr
    • malgosiek2 Re: dlaczego termin porodu wypada mi.... 20.05.06, 13:01
      liczymy tak:data ostatniej@ - 3 miesiące + 7 dni + 1 rok wtedy wychodzi termin
      porodu.
      Pzdr.Gosia
      • gosia1004 Re: dlaczego termin porodu wypada mi.... 20.05.06, 13:09
        no tak to by sie zgadzalo. zapomnialam o tych wszystkich zasadach, dzieki
        wielkie!
        • ewa_mewa Re: dlaczego termin porodu wypada mi.... 20.05.06, 13:56
          A moj termin porodu wypada dokładnie w 1 dzień 40 tygodnia. To jest termin
          stalony na pierwszym USG, w ogóle nie miałam czegoś takiego jak termin z
          miesiączki bo różnica wynosiłaby ok. 4 tygodni (owulacja była ok. 40 dnia cyklu!)
    • basia_zz Re: dlaczego termin porodu wypada mi.... 20.05.06, 14:28
      Ciąża trwa pełne 40 tygodni(lub 10 miesięcy księżycowych,lub 9 miesięcy i "parę
      dni", lub wspomniany wyżej +1rok -3 miesiace +7 dni smile), licząc od pierwszego
      dnia ostatniej miesiaczki- i dlatego termin wypadł Ci pierwszego dnia po pełnych
      40-tu tygodniach. Musisz brać jeszcze poprawkę na nieterminowe jajeczkowanie,
      stan dojżałości łożyska, wód płodowych, siłę mięśni szyjki macicy, tryb życia
      jaki prowadzisz, wysokość Twojego ciśnienia tętniczego, itp. itd. smile)
      Nie martw się! Ja jestem już w 37 tygodniu, i coś Ci powiem: im dłużej ono tam
      siedzi tym lepiej(zakładając, że wszystko jest ok.)
      Pozdrawiam.
      • gosia1004 Re: dlaczego termin porodu wypada mi.... 21.05.06, 01:29
        dzieki dziewczyny. buźka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja