w jaki sposób badają wody płodowe

21.05.06, 12:34
jestem juz "przeterminowana".jutro mam sie zgłosic do szpitala.jak wygląda
badanie wód płodowych?czy mozna po nim zaczać rodzic?dzieki z góry za
odpowiedź.pozdrawiam
    • simonkapl Re: w jaki sposób badają wody płodowe 21.05.06, 12:54
      Do badania wod plodowych potrzebne jest rozwarcie.Polozna wprowadza ci wziernik,
      taki ze swiatelkiem i bada.Nie boli, moze troszke zimne jest, to wszytsko.Raczej
      nie przyspiesza porodu smilePozdrawiam
      • basia_zz Re: w jaki sposób badają wody płodowe 21.05.06, 13:22
        Ja mam pare pytań:
        1. Od kiedy wykonywane są takie badania?
        2. Gdzie?
        3. Jakim sprzętem?
        Ostatnio rodziłam trzy lata temu i o takim badaniu nikt nie wspominał, nie
        wykonywał, a jesli juz to była mowa o nakłuciu przez mięsień macicy w celach
        diagnostycznych. Czy możliwe jest wykonanie tego badania tylko w warunkach
        szpitalnych, czy też jesli będę miała 2-3 cm rozwarcia (co się zdaża) i pójdę do
        przychodni przypadkiem dysponującej sprzętem to mi będą mogli je wykonać? Jak
        duże muszę mieć rozwarcie? I wreszcie co to za wziernik ze światełkiem? Taki jak
        przy innych skopiach? Jednorazowy? Z wymienną końcówką? Sterylizowany? A co z
        czopem śluzowym? Przeciez najczęściej odpada już w trakcie porodu?
        • malgosiek2 Re: w jaki sposób badają wody płodowe 21.05.06, 19:42
          Sprzęt nazywa się amnioskop a badanie amnioskopia.
          Amnioskop ta taka dłuższa metalowa cienka rurka i światełko.
          Pacjentka leży na fotelu gin.z uzyciem jałowych wzierników uwidacznia się część
          pochwową.Złożony amnioskop wprowadza się do pochwy i dalej do ujścia
          zewn.części pochwowej macicy.
          Stosuje się taki kaliber jak duże jest rozwarcie ujścia zewn.
          Koniec dystalny amnioskopu wprowadza się delikatnie,aż do ujścia wewn.W tym
          momencie w świetle soczewki am,nioskopu uwidacznia się dolna część jaja
          płodowego-jest to pęcherz płodowy znajdujący się przed główką albo inną częścią
          płodu.
          Amnioskop składa się z :rury amnioskopowej-20 cm,zwężającej się stozkowo ku
          końcowi,obturatora o różnych średnich:12,16,20 mm i urządenia oświetlającego-
          takie jak w endoskopach.
          Przy rozwarciu 2-3 cm spokojnie można to badanie zrobić.
          Wziernik plastikowy jednorazowy, niestety amnioskop metalowy oczywiście
          sterylny i nie ma końcówek wymiennych.
          Czop nie przeszkadza i nie zawsze odchodzi w trakcie porodu bo może nawet
          odejść na tyg.przed.
          Amnioskopię robi się najczęściej na izbie przyjęć gin.-poł lub w gab.lekarskim
          jeśli jest wyposażony.
          Pzdr.Gosia
          • sja75 Re: w jaki sposób badają wody płodowe 21.05.06, 20:29
            dzieki serdeczne za odpowiedzi!dobrego wszystkiego
            • trufla3 Re: w jaki sposób badają wody płodowe 21.05.06, 20:45
              wlasnie dzisiaj mialam robione to badanie.Na to badanie musialam sie udac do
              szpitala.Lekarz wsadzil wziernik,potem wzial jakas dluga metalowa rurke i
              zaczal gmerac.Wszystko to oswietlala jakas lampa stojaca.Badanie trwalo
              chwilke,troche nieprzyjemne ze wzgledu na ten wziernik.Wody czysciutkie z czego
              jestem bardzo zadowolona.
              Pati
          • basia_zz Re: w jaki sposób badają wody płodowe 21.05.06, 21:42
            Dzięki! Pełen profesjonalizm! Podziwiam i pozdrawiam!
          • witaaminkaa a boli takie badanie?? 15.08.06, 15:22
            Boże aż sie przeraziłam, boli takie coś czy jest całkowicie nieodczuwalne.
            Powiem tylko, że straszna ze mnie panikara a przed każdym badaniem na fotelu gin
            umieram bo tak się wszystkiego boje.
            Ja chyba nieurodze tego dzieciątka, współczuje ekipie która będzie odbierac poród
            • malgosiek2 Re: a boli takie badanie?? 15.08.06, 19:00
              Nie boli,ale można je doczuć jako nieprzyjemne.
              Pzdr.Gosia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja