23 maj a tu dalej nic:(

23.05.06, 11:27
Cześć dziewczyny.Właśnie na dziś mam termin porodu a mój synek ani myśli
wychodzić z brzuszkasadDzisiejszej nocy po raz pierwszy tak często ganiałam
siusiu(co 2 godz), a wcześniej zdarzało mi się 1-2 razy na całą noc.Ale to
pewnie rzaden zwiastun porodu.Byłam wczoraj na KTG,które pokazało jakieś tam
skurcze,których ja nie czuję,a 1 skurcz to nawet do 80 dobił.Chciałabym mieć
wreszcie to za sobą.Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne mamysmileA w
szczególności te przeterminowanesmile
    • szarlota123 Re: 23 maj a tu dalej nic:( 23.05.06, 11:35
      A mi minął termin wczoraj i tez nicsad((
    • marlenka_p Re: 23 maj a tu dalej nic:( 23.05.06, 12:23
      U mnie termin minął 3 dni temu, a ja jestem okropnie niecierpliwa i już
      chciałabym mieć moją kruszynkę przy sobie (a nie w sobie)!!! Życzę sobie i wam
      duuuużo cirpliwości!:o))))))
      • aczka Re: 23 maj a tu dalej nic:( 23.05.06, 13:00
        A ja jeszcze nie przeterminowana, ale już mnie szlag trafia...Termin mam na
        sobotę. Wczoraj miałam skurcze, popołudniu nawet takie regularne, co 20 min.,
        porzygałam się, cała miednica mnie bolała, sikałam co 5 min...Całą noc nie
        spałam, bo jeszcze do wszystkiego bolą mnie strasznie żebra i nie mogę się
        ułożyć w żaden sposób. Oczywiście rano wszystko przeszłosad Z rozpaczy umyłam oknawink
        Pozdrawiam
        • babeczka77 Re: 23 maj a tu dalej nic:( 23.05.06, 14:15
          hej dziewczyny! ja też jeszcze mam 3 dni do porodu, ale jak sobie pomyslę, że
          przeciez może urodzić sie nawet tydzien po terminie, to mi sie płakać chce.
          oprócz tego, że brzuch twardy jak skała, spac sie nie da itd. to najbardziej
          dobijaja mnie telefony!!! telefony od znajomych rodziny z pytaniem- rodzisz
          już? albo na ulicy- ty jeszcze chodzisz? irytuje mnie to strasznie. najchętniej
          to wyłączyłabym komórkę, ale wtedy dopiero zacznąć świrować i do męża dzwonić.
          trzymam kciuki za WAs!!!!
          • annabed74 Re: 23 maj a tu dalej nic:( 23.05.06, 14:48
            ja mam termin na jutro, ale nic nie wsazuje, ze tak sie staniesada bardzo bym
            chciala... na ktg jakies dwa slabe skurcze, czasem pobolewa w dole brzucha...
            i dokladnie to samo przezywam w zwiazku z telefonami i smsami, wszyscy znajomi
            i rodzina sie uaktywnila i wypytuja bez opamietania!glupio mi nie odpowiadac,
            wiec cierpliwie(ale z kropelka zolci) to robie!oj, tak bym juz chciala
            urodzic!!! czego i Wam jak naajszybciej zycze!anka
    • demarta Re: 23 maj a tu dalej nic:( 23.05.06, 14:14
      ja też mam termin na dzisiaj i nic. mały ani myśli wyjść na zewnątrz, sieje
      tylko spustoszenie wewnątrz mnie. wierzga, kopie przeciąga się, a ja już ie
      wiem z której strony za brzuch się łapać żeby mi łokciami skóry nie przebił....
      echhh idę dzisiaj do domku na obiad made in mąż i winko, a co mi tam!
      • liwilla1 kiedy opadl wam brzuszek? 23.05.06, 16:41
        bylam dzisiaj u mojej gin, a ona, ze maly przed terminem sie nie urodzi (5.06),
        ze jest jeszcze bardzo wysoko i w ogole tak troche poprzecznie jeszcze ulozony.
        bylam zalamana. ledwo oddycham, mam problemy z zasypianiem, do ubikacji biegam
        4-5 razy w nocy... i martwie sie, czy wszystko jest OK z moim malym. brzuch mi w
        ogole nie opada, nawet o centymetr!!!
        • demarta Re: kiedy opadl wam brzuszek? 23.05.06, 20:23
          mi nie opadł w ogóle, a zaczęłam dziś 41 tc....
    • kasia819 Re: 23 maj a tu dalej nic:( 23.05.06, 20:22
      Nie martw się mi brzucho opadł całkiem niedawno, ale teraz to jest baardzo
      niskosmileA tu dalej nic..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja