Lamiemy stereotypy

26.05.06, 21:15
Ile maja lat mamy na tym forum, juz wiemy. Napiszcie jakie macie
wyksztalcenie. Czy nauka i kariera staly na pierwszym planie w waszym zyciu?
Czy umialyscie to pogodzic?
    • sabiptysia Re: Lamiemy stereotypy 26.05.06, 21:24
      Wiec ide na pierwszy ogiensmile)
      Ja przy pierwszym synku wzielam dziekanke, pozniej wrocilam na studia, ale na
      krotko, bo znowu zaszlam w ciaze. Nie zaluje, ze przerwalam studia. Nigdy nic
      nie bedzie dla nie wazniejszego od dzieci. Caly czas moglam poswiecac tylko
      synkowi, ktory na dniach bedzie musial sie dzielic mama z braciszkiem. Jestem na
      tyle mloda, ze jak odchowam dzieciaczki to wroce na studia. Przynajmniej takie
      mam ambicje big_grin
      • magdalenas10 Re: Lamiemy stereotypy 26.05.06, 21:29
        ja jestem na 4 roku studiów.a maleństwo przyjdzie na świat lada dzień, i nie
        mam zamiaru brac dziekanki.studiuje zaocznie.
    • agnes744 Re: Lamiemy stereotypy 26.05.06, 21:30
      Mam prawie 5-letnia corcie,teraz jestem w 2 ciazy,rodze we wrzesniu i zlozylam
      papiery na studia-czyli zaczne je w pazdzierniku(zaocznie).Mam duza wiare w
      siebie i mam nadzieje dac sobie rade(zobaczymy).wspomaga mnie w tym moj M.smile)
      Pozdrawiam.Aga
      • agnes744 Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 13:07
        Dodam,ze mam 31 lat,jestem pielegniarka,a zdawac bede na AM.
    • smallwitch Re: Lamiemy stereotypy 26.05.06, 21:35
      Hej
      Mam wyższe wykształcenie, jestem informatykiem, przed zaciązeniem miałam świetną, rozwojową pracę. Przez pewien czas w ogóle nie myślałam o dziecku, bo ta praca była dla mnie fascynująca, a poza tym wiązała się z częstymi wyjazdami zagranicznymi - często więcej czasu byłam na delegacji niż w domu. I przez parę lat nawet do głowy mi nie przyszło, że nawet jeżeli będę miała dziecko to zrezygnuję z pracy.
      Jak zaszłam w pierwszą ciążę, która okazała się byc zagrożona (być może z powodu częstych lotów samolotem), to nagle praca przestała się liczyć...
      W czerwcu urodzi się moje drugie dziecko, a w sierpniu miną trzy lata odkąd nie byłam w pracy... Jak kończył mi się pierwszy macierzyński, to w firmie wywołałam kolosalne zdumienie składając wniosek o wychowawczy... No cóż priorytety się w zyciu zmieniają smile Może gdybym urodziła moje pierwsze dziecko wcześniej (miałam 30 lat), to może inaczej patrzyłabym na powrót do pracy, ale może dobrze się stało, że miałam czas na kapitalne wyzwania zawodowe, mogłam się realizowac zawodowo, a teraz realizuje się jako mama i to jest jeszcze wspanialsze smile)))
      Co oczywiście nie wyklucza mojego powrotu do pracy za jakiś, blizej nieokreślony czas...
    • cathy1976 Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 09:29
      Ja mam 30 lat i to moja pierwsza ciąża. Mam wyzsze wyksztalcenie i pracuje od 7
      lat w rozmaitych korporacjach zajmujacych sie produkcja elektroniki. Wczesniej
      absolutnie nie bylam gotowa na dziecko- robilam kariere, coraz wiecej
      zarabialam, zostawialam kierownikiem coraz to wiekszych dzialow, uprawialam
      ekstremalne sporty, chodzilam na imprezy, uczylam się jezykow, robilam
      doktorat, bylam przez 9 lat w nieudanym zwiazku z facetem z którym się
      rozwiodlam (i do tej pory czuje ulge). Zylam intensywnie I nagle sie okazalo,
      ze czegos mi brakuje… ze kolekcjonujac wydarzenia o czyms zapomnialam. Tak
      pojawilo się pragnienie dziecka i ciazy. Bylam sama, wiec zaczelam rozwazac
      sztuczne zaplodnienie, zaczelam dowiadywac się o prawne mozliwosci a w
      miedzyczasie wyjechalam z grupa przyjaciol na narty i tak znalazlam drugiego
      mezasmile w osobie wieloletniego kolegi, po którym bym się nie spodziewala, ze
      będzie cudownym, czulym i oddanym partnerem. Jestem teraz w 23 tc i czuje się
      swietnie, wiec pracuje. Po macierzynskim chce wrocic do pracy, ale nie na dlugo
      bo planujemy drugie dziecko smile) Jestem szczesliwa. Bardzo. Bardzo. Bardzo.
      Pozdrawiam wszystkich.
      • natalka691 Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 09:55
        Też mam 30 lat i wyższe wykształcenie. Przez ostatnie 6 lat tez zajmowałam się
        robieniem kariery, 6 razy zmieniałam pracę i ciągle gdzies goniłam, języki
        obce, imprezy, wypady w góry. Wreszcie znalazłam prace która mi odpowiada i od
        dwóch lat siedze na tyłku. Na początku tego roku (zaraz po nowym roku)
        postanowiliśmy mieć dzieciątko i sie udało, małe będzie w październiku.
    • agunia1313 Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 10:18
      a ja mam 22 lata, jestem na drugim roku studiów.miesiąc temu dowiedziałam się,że
      jestem w ciąży.Sama nie wiedziałam co sadzić o tym wszystkim.Z moim facetem nie
      planowalismy dziecka w najbliższym czasie,ale stało się -i chyba tak miało
      byćsmileStudia planuję skończyć w terminie-bez żadnych dziekanek,żałuje jedynie
      tego ,że nie zacznę kolejnego kierunku w o którym marzylam..Ale chyba mam
      jeszcze na to czas.
      pozdrawiamsmile
      • mamarazydwa1 Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 10:25
        Uda Ci się !!! Ja urodziłam pierwsze dziecko mając 22 lta i też byłam na
        studiach. dziekanke wzięłam tylko dlatego, że mialam daleko na uczelnię a synek
        był jeszcze karmiony co 2-3 godziny i za nic na świecie nie chciałam z tego
        rezygnować. Jest jeszcze mozliwość odciągania pokarmu itp. ale tu już każdy
        wybiera opcję dla sibie. Ja nie byłam gotowa do powrotu mając w domu 1
        miesiecznego szkraba.
        Życze powodzenia !
    • lolinka2 Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 10:20
      wyższe, jestem tłumaczem, zaraz po porodzie mam plany zacząć pracę nad licencją
      przysięgłego.

      I tak to ze mną jest że trochę z wyboru trochę z konieczności ekonomicznej
      PRZEDE WSZYSTKIM pracuję, a potem po godzinach jestem matką i żoną.
    • mamarazydwa1 Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 10:21
      Wykształcenie wyższe. Zaraz po szkole szukałam pracy, poszłam na studia
      zaoczne. po 1 roku wyszłam za maż, 2 lata później urodziłam synka. wzięłam 8 m-
      cy wychowawczego i pół roku dziekanki. Potem wróciłam do pracy i na studia.
      Obecnie synek ma prawie 3 lata a ja za 2 m-ce urodzę drugiego dzieciaczka.
      Jestem rok po studiach. Zostanę ze szkarbami 3 lata na wychowawczym a potem
      bedę chciała znowu pracować.
      Pogodziłam wszystko. Jednak kariera to za mocne słowo. Pracę traktuję bardziej
      jako środek mający mi pozowlić na spedzanie czasu z rodziną tak jakbym chciałasmile
    • gosiunia11 Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 11:02
      mam 25 lat,skończyłam studia.Jeszcze przed obroną znalazłam pracę.Teraz jestem
      w 26 tyg i od pocątku ciązy jestm na zwolnieniu (ciąża zagrożona).Dzidzię
      planowaliśmy na przyszły rok,ale teraz doczekać się już Jej nie możemy.Po
      macierzyńskim planuje wrócić do pracy.
    • ejagu77 Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 21:12
      29 lat, w. wyższe. pierwsze dziecko na studiach, niestety dziekanka ze względu
      na duże zagrożenie porodem przedwczesnym od 21tc, wróciłam na studia gdy synek
      miał 8 m-cy, skończyłam dziennie, dojeżdżając 80 km. Po studiach praca, po
      dwóch latach ciąza i w sumie ponad rok przerwy. Wróciłam po macierzyńskim i
      urlopie wypocz. gdy mała miała pół roku. Nie na długo, bo na niecała 5 m-cy i
      teraz 24tc. Pozdrawiam
      • ankapo30-tce Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 21:31
        Wykształcenie wyższe. Po studiach 3 lata pracy, w wieku 28 lat pierwsze
        dziecko; potem powrót do pracy na 7 lat (w tym czasie awansowałam, podniosłam
        kwalifikacje), za kilka dni urodzi się drugi syn. Jestem tez na studiach
        podyplomowych. Przy pierwszym dziecku udało mi sie to wszystko połaczyć, myślę,
        ze teraz też..
        • mamakrzysia4 Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 23:06
          28 lat wyższe pierwsza dzidzia, Krzyś przyszedł w 3 roku mojej pracy, pierwszej
          etatowej po studiach- zawsze marzyłam o dziecku-lugo nam to z M. nie
          wychodziło. Zawsze uważąliśmy, że nie ma odpowiedniej pory na dziecko-bo
          szkoła, obrona, brak pracy albo awans albo brak mieszkania-zawsze jest coś-ale
          trzeba wybrać. Ja nie żałuje choć miałam nieplanowaną cc, którą bardzo
          przeżyłam, miałam też ciężką depresje ale pomimo wszystko ciesze się, że jestem
          mamą i już oragne następnej dzidzi a moja szefowa jak ma mnie zwolnć to i tak
          znajdzie pretekst żeby to zrobić.
          • kamila_21 Re: Lamiemy stereotypy 27.05.06, 23:27
            niestety tylko srednie. 2 lata temu wyjechalam z partnerem za granice,wzielismy
            rok dziekanki. po roku jednak nie wrocilismy bo jest nam tu dobrze.Studia
            przerwalismy oboje na 3 roku ale nie zalujemy.W lipcu bierzemy slub a nasza
            dzidzia bedzie z nami w listopadzie.jednak studia chcielibysmy kiedys
            skonczyc.Moze tu w Anglii sie uda... pozdrawiam!
        • the_dune Re: Lamiemy stereotypy 28.05.06, 12:59
          Mam 34 lata, pierwsza córcia właśnie skończyła 7 lat - po jej przyjściu na
          świat, zdecydowałam się na urlop wychowawczy (trochę ponad 2 lata), wróciłam do
          tej samej firmy. Od połowy grudnia na L4 - druga córcia ma się pojawić na
          świecie na przełomie lipca/ sierpnia smile. Świeżo upieczona mężatka wink
          Wykształcenie wyższe, niestety nie pracuję w swoim zawodzie...
          Pozdrawiam,
          diuna
          • elfik31 Re: Lamiemy stereotypy 28.05.06, 16:45
            33 lata, pierwsza dzidzia będzie. Wykształcenie wyższe
        • zazaz3 Re: Lamiemy stereotypy 03.06.06, 17:39
          mam 32 lata staram się o dziecko od 3 lat.Studia skończyłam w 2000r.Na rynku
          pracy-nieźle...Tylko fasolki brakuje...
    • kasiek5 Re: Lamiemy stereotypy 28.05.06, 17:59
      Córa urodziła sie siedem lat temu we wrześniu. W październiku zaczełam IV rok studiów. Studia zakończyłam w terminie. Od tamtej pory pracuję na uczelni i po powrocie z macierzyńskiego (28 tydz) będę otwierac przewód doktorski.
      • mamisia76 Re: Lamiemy stereotypy 28.05.06, 20:11
        Mam 30 lat, właśnie kończę studia - drugi fakultet i drugą ciążę- 35 tydzień.
        Moje pierwsze dziecko ma 19 miesięcy i karmiłam je na przerwach między
        zajęciami.


































        • erudy Re: Lamiemy stereotypy 28.05.06, 22:41
          Mam 29 lat, wykształcenie wyższe, dwuletnią córcię i następne w drodze. Od jutra
          jestem na L4 (pracuję na 1/2 etatu ze względu na dziecko). Dokształcam się na
          studiach podyplomowych i dzięki pomocy rodziny na razie wszystko godzę. Z
          niecierpliwością czekam na maleństwosmile
        • a_neya Re: Lamiemy stereotypy 29.05.06, 10:01
          Ja dosyc dlugo czekalam z decyzja o dziecku smile mam 33 lata, po studiach
          skonczylam jedne podyplomowe, potem drugie, do tego praca, podnoszenie
          kwalifikacji, awanse, zdobywanie pozycji.
          W sumie mam dosc komfortowa sytuacje bo wypracowalam sobie u obecnego
          pracodawcy dobra marke, wiem, ze beda na mnie czekac - po macierzynskim
          oczywiscie wracam bo taki juz ze mnie typ, ze nie wyobrazam sobie siedzenia w
          domu. Mysle, ze da sie to tak zorganizowac, zeby dzidzius za bardzo nie
          ucierpial smile
        • ania2114 Re: Lamiemy stereotypy 30.05.06, 18:44
          jestem na III roku polonistyki, jak dzidzius sie urodzi bede prawie w polowie IV
          i nie zamierzam brac dziekanki(chyba, ze bedzie trzeba). Mam nadzieje, ze uda mi
          sie to pogodzic!!!
    • xenias Re: Lamiemy stereotypy 28.05.06, 19:57
      Wyższe plus licencjat na drugim kierunku.

      Pierwszą córkę urodziłam w wieku 25 lat (czyli zdążyłam skończyć studia i
      popracować dwa lata). Teraz "mała" ma pięć lat, a w październiku pojawi się Ktoś
      Drugi. Miały być "jedno po drugim", ale matka natura odmówiła współpracy!

      Cały czas pracowałam i pracuję, ale nie było to trudne ze względu na mój zawód
      (uczę języków i tłumaczę, więc dużo mogę robić w domu) oraz sytuację rodzinną -
      nieoceniona pomoc mojej mamy, która ma takie samo wykształcenie, więc możemy się
      doskonale organizować.

      NIgdy się nie nastawiałam na robienie kariery. Pracuję tyle, by mieć pieniądze
      na to, czego potrzebujemy (a także dlatego, że uwielbiam uczyć!), ale bardzo
      pilnuję, by codziennie kilka godzin spędzać z Córką. Nie wyobrażam sobie
      widywania dziecka o 7 rano i 21 wieczorem, jak właśnie zasypia. Na szczęście na
      razie mi się udaje! Do wychowawczego nei mam prawa, ale i tak nie moglibyśmy
      sobie pozwolić, jednak te parę groszy więcej co miesiąc się przydaje.

      Pozdrawiamsmile
      • antyka Re: Lamiemy stereotypy 28.05.06, 20:16
        wyzsze, nauka i kariera na pierwszym planie
        dzieki temu moge zapewnic dziecku przyzwoite warunki zyciowe...
        • paytay Re: Lamiemy stereotypy 28.05.06, 20:30
          Wyższe. 2 lata popracowałam teraz jak dzidzia się urodzi to za jakiś czas chce wrócić do pracy
    • gk102 Re: Lamiemy stereotypy 28.05.06, 20:31
      Wykształcenie wyższe - ekonomiczne, 35 lat, córka 10 lat, teraz czekamy na
      drugie dziecko. Pracuję 10 lat na stanowisku kierowniczym, robię aplikację na
      biegłego rewidenta. Po urodzeniu dziecka zamierzam wrócić do pracy. Myślę, że
      można wszystko pogodzić, dom, dziecko, pracę - przy dobrej organizacji w domu i
      nie przejmowaniu się rzeczami nieistotnymi. smile))))))
    • dorianne.gray A ja nie rozumiem - jakie stereotypy? 29.05.06, 00:09
      Czy stereotypem w tym wypadku miałoby być, że dzieci rodzą kobiety
      niewykształcone i niepracujące?... Nie słyszałam o takim stereotypie.

      A może ten wątek jest po to, żeby wykształcone i pracujące mogły się jako mamy
      dowartościować?...

      Nie sądzę, żeby szczególnie wyróżniało mnie spośród innych kobiet to, że
      skończyłam studia, czy to, że mam własną firmę, czy to, że jestem w ciąży. To
      raczej normalne jest, żaden wyczyn.
      • mamisia76 Re: A ja nie rozumiem - jakie stereotypy? 29.05.06, 09:40
        Stereotyp jest jeden- kobiety współczesne postawiły na pracę, karierę, naukę i
        nieskore są do prokreacji. Jak widzisz z powyższych postów wynika, że to
        niezupełnie prawda. Pozdrawiam
        • dorianne.gray Re: A ja nie rozumiem - jakie stereotypy? 29.05.06, 20:34
          Ależ wystarczy sie rozejrzeć - ciąża jest teraz trendy, jazzy, si, to, co
          nazywacie stereotypem, nie istnieje. Dziecko jest częścią stylu życia
          współczesnej bizneswoman.
      • moofka Re: A ja nie rozumiem - jakie stereotypy? 29.05.06, 12:24
        dorianne.gray napisała:

        > Czy stereotypem w tym wypadku miałoby być, że dzieci rodzą kobiety
        > niewykształcone i niepracujące?... Nie słyszałam o takim stereotypie.
        >

        a ja pamietam smile
        w poznej podstawówce (teraz gimnazjum)
        jedne dziewczynki dobrze sie uczyły a inne sie bzykały
        te były łatwe i nieporządne tongue_out
        (ja byłam prymusem jakby coś i z tymi drugimi sie nie bawiłam big_grin)
    • zuzka78 Re: Lamiemy stereotypy 29.05.06, 10:18
      Mam 28 lat, wykształcenie wyższe, od 4 lat pracuję w administracji
      samorządowej, w której młode matki nie mają problemu z macierzyńskim czy
      wywchowawczym. Jestem w pierwszej ciąży - upragnionej i wyczekiwanej od 3 lat
      (do dziś nie potrafię pojąć, jak przy takich wynikach mogłam naturalnie zajść w
      ciążę). Po urodzeniu dziecka planujemy z mężem przeprowadzkę do miasta, w
      którym on pracuje (60 km od obecnego miejsca zamieszkania). Chcemy wziąć kredyt
      i kupić większe mieszkanie - będziemy musieli utrzymać się z jednej pensji, bo
      ja bez żalu zrezygnuję z mojej pracy i pójdę na wychowawczy. Do swojej pracy
      nie wrócę już nigdy, będę szukać czegoś bliżej domu, oczywiście jak odchowam
      dziecko.
      • loorien Re: Lamiemy stereotypy 29.05.06, 11:07
        mam 28 lat, dzidzia przydzie na świat pod koniec września, wykształcenie
        wyższe, prowadzę zajęcia ze studentami, własnie kończe pracę doktorską, obronę
        przewiduję już po porodzie, jesli dostanę później etat to chciałabym do pracy
        wrócić już po 5 miesiącach, jeśli nie - zostanę z dzidzią w domusmile i będę
        bezrobotną z tytułem drwink
    • kaliber82 Re: Lamiemy stereotypy 29.05.06, 11:18
      Wykształcenie wyższe, 24lata, pierwsza ciąża, niepełne 2lata doświadczenia
      zawodowego(jestem na L4).
      Jest tak, jak z mężem zaplanowaliśmy i nie żałowaliśmy tego ani przez chwilę.
      Zdąże jeszcze popracować/w planie aktywnośc zawodowa po krótkim wychowawczym/.
      Moja szefowa ma 29lat i od kilku lat plany macieżyńskie-z tego co wiem
      jeszcze "sie nie starali" i smutno mi jak pomyślę o niej i o tym jak mnie i
      moja ciążę potraktowała, gdy się dowiedziała.
      Nam się udało i mamy nadzieję w listopadzie urodzić zdrowe dziecko, a ona? Jej
      sprawa...
    • halszkabronstein Re: Lamiemy stereotypy 29.05.06, 11:36

      21 lat , studiuje jeszcze . Praca i tzw. kariera wink są dla mnie ważne . Wacle
      nie uważam by trzeba było rezygnował z pracy i siebie dla dobra rodziny - nie
      jestem typem meczennicy która by się biczowała by innym tylko było lepiej . Dla
      mnie rodzina , praca , edukacja etc się uzupełniają i gdy brakuje jakiś
      elementów w życiu to człowiek wariuje (ja np nie mogłabym siedzieć w domu i nie
      pracować albo nie studiować) . Ważne by człowiek był szczęśliwy - lepiej by
      mógł popracować i pobyć w domu niż sfrustrowany zmuszać się do poświeceń dla
      rodziny 24 h na dobe . Pozdrawiam .
    • zielaka Re: Lamiemy stereotypy 29.05.06, 12:36
      Mam 28 lat, wykszłałcenie wyższe (4 lata po studiach). Mam dobrą, stałą pracę,
      obecnie jestem w 30 tyg. i od 3 m-cy jestem na zwolnieniu lekarskim. Mam zamiar
      wrócić do pracy po macierzyńskim. Po urodzeniu dziecka nie zamierzam rezygnować
      z dalszej kariery zawodowej i mam plany związane z moją pracą (mam nadzieję, ze
      mi się uda pogodzić macierzyństwo i pracę). Pozdrawiam wszytskie mamusie.
    • dana2004 Re: Lamiemy stereotypy 30.05.06, 14:06
      W sobote skończe 25 lat, to moje pierwsze dziecko. W dniu w którym obroniłam
      prace magisterską t.j 26 listopada 2005 dowiedziałam się, że jestem w ciąży.
      Nie do końca planowaną bo pracowałam na umowe - zlecenie, pozatym ostatnie lata
      poświęciłam raczej imprezowaniu i tak miało pozostać na najbliższe kilka lat
      (nawet o karierze zbytnio nie myślałam)Ale synuś zmienił wszystko, teraz czekam
      tylko na niego i jakis taki optymizm mnie ogarnia, że jakoś damy radę, bo on
      jest najważniejszy, a grzechy przeszłości pewnie zostaną mi w niebie wybaczone.
      Taka nadzieja......

      Synuśsmile
      www.szipszop.pl/tickers/4589.gif
    • asik791 Re: Lamiemy stereotypy 30.05.06, 15:44
      Cześć!
      Mam 27 lat, po studiach zaczęłam pracę w jednym z japońskich koncernów. Gdy
      okazało się, że jestem w ciąży moja szefowa była pierwszą osobą,
      która "wyganiała" mnie na zwolnienie "tak na wszelki wypadek". Teraz córcia ma
      10 miesięcy, jestem na urlopie wychowawczym, kończę studia doktoranckie, a z
      pracą - w której na mnie czekają - mam kontakt komputerowy.

      Pozdr
    • mika99 Re: Lamiemy stereotypy 30.05.06, 15:57
      26 lat, dzidzia pojawi sie we wrześniu. wykształcenie wyższe niestety wieczorowe
      bo po technikum hotelarskim musiałam na te studia zarobić. od paru lat pracuje w
      branży na różnych stanowiskach od gastronomi do prac biurowych. Praca nie jest
      dla mnie aż tak ważna raczej zyski jakie mogę z niej czerpać. nie planuje
      poworotu do pracy zaraz po macierzyńskim. pozdrawiam
    • run_away83 Re: Lamiemy stereotypy 30.05.06, 16:11
      Mam 23 lata i 13 tygodniowego ludzika w brzuszku smile Ze względu na ciążę
      musiałam pójść na dziekankę (studiuję chemię, nie chciałam truć maleństwa), ale
      ani przez chwilę tego nie żałowałam. W chwili kiedy zobaczyłam dwie kreseczki
      na teście, kompletnie poprzestawiały mi się priorytety. Za to od października
      planuję zacząć drugie studia (matmę lub informatykę, dzienne licencjackie) i
      skończyć je spokojnie odchowując w międzyczasie maluszka smile
      • basiek13 Re: Lamiemy stereotypy 03.06.06, 18:08
        Mam 35 lat, wykształcenie wyższe, córkę 5 letnią, fajną prace w reklamie i 31
        tygodniowy brzuch z którego wyskoczy (mam nadzieje,że szybko i łatwo) kolejna
        córa.Nie wiem czy łamie stereotypy ale bardzo bym chciała aby moje córki rodziły
        dzieci podobnie jak ja czyli gdzieś w okolicy 30 roku życia.Dlaczego? Ponieważ
        do 30 jest szlenie,pięknie i młodo, warto myśleć wtedy tylko o sobie.Jak
        pojawiają się dzieci już zawsze trzeba je brać pod uwagę.
Pełna wersja