wada wyrkyta podczas usg

27.05.06, 15:07
Jestem w 17 tc ponad tydzień temu podczas badania usg stwierdzono wadę u
jednego z moich dzieci ( spodziewam sie bliźniąt )
Chłopiec rozija sie prawidłowo ale dziewczynka ma duże zgrubienie w okolicy
karku ( diagnoza - hygroma colli )
Lekarze nie dają jej większych szans na przeżycie- zwłaszcza że pojawiły sie
wody w opłycnej.
Po tygodniu na kolejnym usg okazało sie że ten "guz" nieznacznie zmalał a
dziewczyka nadla żyje i walczy.
Niestety nie wiem co dalej mogę zrobić niż tylko czekać?
mam wielką prośbę do wszytkich którzy wiedzą coś wiecej na ten temat - czy
jest szansa że dziewczynka przeżyje i urodzi sie zdrowa.
Czy takie "guzy,torbiele" sie operuje. Co mozna z tym zrobić ?
dziękuję z góry za wszelkie informacje na ten temat.
Agnieszka
    • baaasiiia Re: wada wyrkyta podczas usg 27.05.06, 15:15
      krynicka napisała:

      > Jestem w 17 tc ponad tydzień temu podczas badania usg stwierdzono wadę u
      > jednego z moich dzieci ( spodziewam sie bliźniąt )
      > Chłopiec rozija sie prawidłowo ale dziewczynka ma duże zgrubienie w okolicy
      > karku ( diagnoza - hygroma colli )
      > Lekarze nie dają jej większych szans na przeżycie- zwłaszcza że pojawiły sie
      > wody w opłycnej.
      > Po tygodniu na kolejnym usg okazało sie że ten "guz" nieznacznie zmalał a
      > dziewczyka nadla żyje i walczy.
      > Niestety nie wiem co dalej mogę zrobić niż tylko czekać?
      > mam wielką prośbę do wszytkich którzy wiedzą coś wiecej na ten temat - czy
      > jest szansa że dziewczynka przeżyje i urodzi sie zdrowa.
      > Czy takie "guzy,torbiele" sie operuje. Co mozna z tym zrobić ?
      > dziękuję z góry za wszelkie informacje na ten temat.
      > Agnieszka

      Agnieszko, nie mam dla Ciebie dobrych wiadomości. U mnie było dokładnie to
      samo, tyle tylko, że co USG było gorzej. Oprócz olbrzymich torbieli na karku,
      miała jeszcze inne wady - stwierdzono genetyczny zespół Turnera. Córcia zmarła
      we mnie w 23 tygodniu ciąży.
      Nie chcę Cię straszyć, doskonale rozumiem co czujesz. Może fakt, że torbiel się
      zmniejsza, to jakaś nadzieja? Nie wiem, bądź dobrej myśli. Ja walczyłam o
      córcię do samego końca, ale się nie udało....
      • krynicka Re: wada wyrkyta podczas usg 27.05.06, 15:27
        Dziękuję Ci Basiu za odpowiedź - bedziemy nadal walczyć o córeczkę
        Pozdrawiam
        Agnieszka
        • baaasiiia Re: wada wyrkyta podczas usg 27.05.06, 15:29
          A ja będę trzymać kciuki, żeby się udałosmile
    • sea80 Re: wada wyrkyta podczas usg 27.05.06, 17:01
      Doskonale wiem co czujesz, u mojej corci tez wykryto powazna wade (w 34tc), po
      urodzeniu okazalo sie ze operacyjnie mozna to wyleczyc, i teraz juz wszystko
      jest ok, moze nie martw sie zbytnio ( wiem ze to malo moozliwe) na zapas, moze
      akurat wszystko sie ulozy i bedzie ok
      pozdrawiam i zycze zdrowka dla malenstwa
    • caroleck Re: wada wyrkyta podczas usg 27.05.06, 21:47
      a skąd te wady się biorą...???
      • gusiak30 Re: wada wyrkyta podczas usg 27.05.06, 22:23
        caroleck-jesteśmy jednym wielkim zbiornikiem genów.Nasz kariotyp to układ genów
        w chromosomach, których jest tyle ile gwiazd na niebie,w całej
        nieskończoności.Część gwiazd(genów) poznaliśmy,reszta jest nadal zagadką.
        Więc nie można udzielić odpowiedzi na to pytanie.

        AGNIESZKO-ogromu siły,wytrwałości i wiary.Jesteśmy czasem bezsilni,ale podobno
        wszystko ma swój cel.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja