k_a_m_a3
28.05.06, 18:46
Jestem w 37tc.
Czy ktoras z Was facet tez dobrowadza do szalu mowiac:
"tyle bab urodzilo to Ty tez dasz rade" albo "nie wiem po co panikujesz, to
ci pomaga?" i takie tam.........???
Wiem, ze on stara sie byc mily i na swoj sposob wyrozumialy, ale chyba
to juz chyba przesada! Moglby sie bardziej postarac- jemu sie wydaje, ze to
jakies pocieszenie ze "nie jestem pierwsza".
Kurcze, czy tylko ja mam takiego "matolka" za partnera???