wesolemiasteczko 29.05.06, 13:02 Jeżeli ten artykuł miał pocieszyć i rozwiać wątpliwości - to nie spełnił swojego zadania. Jest pełen przesądów, wbrew pozorom utrzymany w pesymistycznym tonie etc. Pełen ciemnogród. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
annajam Re: Późne macierzyństwo 11.07.06, 19:54 Jesrem przestraszona po przecztyaniu tego artykulu a mam 36 lat i wlasnie jestem w ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: Późne macierzyństwo 11.07.06, 20:42 a ja mam 37 lat i tez jestem w ciazy a to o czym napisano w zasadzie wiadomo wszystkim kobietom,nie trzeba do tego wielkiej wiedzy,jedynie logiki.A badania zrobilam-jedynie USG genetyczne w 14tc.Dziecko jest zdrowe,co dzis na USG polowkowym potwierdzil lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka59 Re: Późne macierzyństwo 11.07.06, 22:19 Artykuł przeczytałam i tak jak w poprzednim poście napisała kasiak37 to jesat to co podają wszędzie.Pierwsze dziecko urodziłam mając 30lat.Przez dwa lata się leczyłam aby zajść w ciążę i aby zajść w drugą ciążę leczenie też będę przechodzić więc będę miała 30kilka i nie przeraża mnie to.Z badań zrobię tylko USG bo i tak ciązy nie usunęłabym.I nie ważne co sobie piszą i mówią radzą dla mnie SZCZĘŚCIEM BEDZIE BYCIE W CIĄŻY NIEWAŻNE W JAKIM WIWEKU. Odpowiedz Link Zgłoś
earl.grey Re: Późne macierzyństwo 12.07.06, 11:49 a mnie nie zdenerwował. Normalny taki. Niczego nowego co prawda sie nie dowiedziałam, ale - he, he - jestm potwierdzeniem tezy, że stara matka jest bardziej świadoma. Zainteresowało mnie natomiast (jako zwolenniczkę cc na życzenie), że pani doktor pisze, że często wykonuje sie u starszych kobiec cc "na wszelki wypadek. No cóż, obciążenie psychiczne, zarówno dla rodziców, jak i lekarza, jest w takim wypadku bardzo duże. Zazwyczaj nie ma żadnych przeciwwskazań do porodu drogami natury". Czy mam przez to rozumiec, że cc to obciążenie psychiczne zmniejsza, czyli j.e.d.n.a.k lepiej jest zrobić cc i być spokojnym, podobnie jak w przypadku in vitro? Odpowiedz Link Zgłoś
ananwi Re: Późne macierzyństwo 08.08.06, 15:14 Mam 42 lata - 2 lata temu urodziłam pierwsze dziecko. Bez cesarskiego cięcia. Mój syn jest zdrowym, mądrym, szczęśliwym chłopcem. Przynosi nam wiele radości. Obecnie jestem w ciąży. Podchodzę do niej pełna lęku i troski, ale również nadzieii i miłości do mojego maleństwa. Czekam na dzień kiedy będę mogła je przytulić. Wierzę, że moje dzieci będą miały piękne dzieciństwo mimo poważnego wieku swoich rodziców. Późne macierzyństwo jest może trudne,ale bardzo piękne. Odpowiedz Link Zgłoś