Dodaj do ulubionych

PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne!

31.05.06, 10:17
prosze powiedzcie czy wy bądz wasze znajome urodziły tak wczesnie
dziecko?wróciłam własnie ze szpitala po zagrazającym porodzie przedwczesnym i
z fenoterolem-czy moge przy oszczednym trybie zycia czuc sie spokojna?jak z
dziecmi które tak wczesnie sie rodzą-chodzi mi o ich stan po porodzie-acha i
jak długo w razie potrzeby podaje sie steryd na płucka?
Mam tez inny problem-jak sie czujecie po fenoterolu-uprzedzono
mnie o drzeniu rąk i kołataniu serca ale ja sie czuje jak na odwyku
alkoholowym-wszystko mnie boli i tylko sen pomaga...prosze o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • livia19 Re: PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne! 31.05.06, 10:22
      Ja urodziłam w 35tc zdrowego syna - 2600 gram i 49 cm. Dostał 9 na 10 w skali
      Apgar. Przez dwa dni leżał w inkubatorku, potem przenieśli go do podgrzewanegoo
      łózeczka. Wyszliśmy po 10 dniach tylko dlatego, ze ja miałam lekką gorączkę.
      Przez ponad miesiac wcześniej brałam sterydy na rozwój płucek dziecka. Po
      fenoterolu czułam sie tak jak ty i na to chyba nie da rady.
      Dziś syn ma 5 lat, a ja we wrześniu spodziewam sie córy.
      Pozdrawiam serdecznie!
      • aaa1004 Re: PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne! 31.05.06, 11:52
        Moja kuzynka urodziła w 35 tygodniu, zdrowa, sliczna dziewczynke. Nie było
        zadnego problemu. Ja tez mam ciąze zagrozona i przez prawie 4 miesiece byłam na
        fenoterolu. Czulam sie po nim okropnie, objawy jak opisujesz mialy ustapic po
        jakims czasie, ale ja do konca czulam sie fatalnie. Teraz odstawilam, bo za 2
        tygodnie mam termin.
        Pozdrawiam. Wszystko bedzie dobrze.
    • ola984 Re: PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne! 31.05.06, 11:02
      witaj! leki na płucka dla malucha podawano mi dożylnie co 12 godz cztery razy. Też jestem w 34 tyg i mały pcha się na świat, biorę leki dużo leżę i jakos mija tyf\dzień za tygodniem. Radzę nie przemęczaj się odpoczywaj śpij a dzidziuś będzie donoszony już tak niedługo nam zostało. powodzenia
      • m.olszewska2 Re: PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne! 31.05.06, 12:12
        witaj. Jestem w 35 tygodniu Ja też trafiłam do szpitala zagrożona wcześniejszym
        porodem. Dostawałam przez 4 dni leki na rozwinięcie płucek. Teraz biore
        fenoterol i isoptin. na szczęscie nie trzesa mi sie rece ale też jestem wciąż
        spiaca Pozdrawiam monika
    • sssheee Re: PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne! 31.05.06, 11:33
      Witaj, ja też mam podobny problem... Moja malutka pcha się do mnie już od 23
      tyg. Najpierw były leki m.in. fenoterol, potem dodatkowo szpital, wyszłam i
      dalej leki i obowiązkowe leżenie... Jest ciężko ale cóż, dla maleństwa można
      wszystko wytrzymać! smile Zobaczysz, będzie dobrze - MUSI BYĆ! smile)) Przestrzegaj
      tylko tego co mówi Ci lekarz, jak każe leżeć to leż! Ja dwa razy skusiłam się
      na krótkie wyjście z przyjaciłmi na obiadek i... zawsze kończyło się to
      kłopotami (plamienie, nerwy, zastrzyki) teraz siedzę w domu i pocieszam się, że
      to jeszcze tylko 6 tyg. smile Acha, a co do fenoterolu, biorę jeszcze m.in.:
      Izoptin, Buscopan, Diprophylline i w zasadzie omijają mnie "fenoterolowe"
      objawy.
      • trufla3 Re: PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne! 31.05.06, 11:57
        I ja sie dopisze.Moje dziecie pchalo sie juz w 24 tygodniu.Przelezalam 3
        tygodnie z pompa infuzyjna,mala dostala 2 zastrzyki na rozwoj
        pluc,kaprogest,zakladali pessar.Potem sytuacja powtorzyla sie na nowo w 34
        tygodniu.I znowoz byl szpital,fenoterol w pompie,zastrzyki na rozwoj
        plucek.Caly czas bralam fenoterol,odstawili mi w 36 tyg.Prowadzilam w miare
        oszczedny tryb ale nie do konca.Termin porodu mam na 5 czerwiec.Donosilam te
        ciaze i jestem bardzo szczesliwa,ze mi sie udalo po tylu niepowodzeniach.Dodam
        jeszcze,ze bylam w 12 tc.w szpitalu i juz wtedy zaczely sie pierwsze
        problemy.Nie poddalam sie i tobie tez tego zyczesmile
        Pati
    • usianka Re: PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne! 31.05.06, 12:01
      Kolezanka urodzila w 32 tc. Syn rozwija sie ok - ma juz prawie 3 latka smile Na
      poczatku oczywiscie dluga hospitalizacja, mnostwo wizyt po lekarzach itp... Mam
      tez znajoma, ktora urodzila córke w 28tc!! I dziewczynka ma juz skonczone 3
      latka i jest swietna smile W tej chwili nie widac po niej wczesniactwa.
      A zresztą - lez kobieto i nie mysl jeszcze o porodzie. Jeszcze przenosisz -
      mowi Ci wink Po fenoterolu tak jest czesto indifferent wiem cos o tym.
    • syllla1 Re: PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne! 31.05.06, 12:02
      witam was dziewczyny! mam pytanko- jakie sa oznaki że dziecko urodzi sie
      przedwczesnie, jakie miałyscie dolegliwości??pytam bo na poczatku lekarz
      stwierdził ze to ciaża zagrożona i brałam duphaston,teraz 20 tydz i chyba
      wszystko dobrze ale na usg ide dopiero w sobote...czy lekarz wtedy stwierdzi
      nieprawidłowośći??
    • paycza Re: PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne! 31.05.06, 14:37
      Nie denerwuj się! Ja mialam zagrozenie porodem przedwczesnym od 25 tygodnia
      (skurcze, twardu brzuch), bralam tez fenoterol, lezalam piec razy w szpitalu i
      urodzilam zdrowego i duzego synka 4300 g dzien przed terminem! I do tego
      jeszcze mialam kroplowke na przyspieszenie porodu, dlatego poszlo szybciutko
      (niecale 5 godzin). No ale lezalam i bralam leki tak jak mi kazano. A w 35
      tygodniu dziecko ma juz ogromne szanse. Pozdr. Anka
    • myszzz Re: PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne! 31.05.06, 17:19
      Niekotre dzieci juz sa w tych tygodniach przystosowane do zycia poza brzuchem
      mamy inne nie, to zalezy od wielu czynnikow, bo jednak kazda ciaza rozwija sie
      inaczej. Dzieci, ktore w 40 tygodniu mialyby niska mase urodzeniowa,
      prawdopodobnie w 34/35 tc. beda jeszcze baardzo malutkie. No i bardzo wazna
      sprawa to plucka dziecka, ktore prawdopodobnie sie jeszcze na tym etapie nie
      rozwinely. Ja urodzilam co prawda troszke wczesniej, bo w koncowce 36 tygodnia,
      ale dziecko bylo duze (ponad 3100) i wydolne oddechowo. U mnie bylo wiadomo ze
      bedzie wczesniejszy porod i dostalam miesiac przed porodem celeston na rozwoj
      plucek dziecka, dzien przed porodem mialam powtorzona druga serie (czyli
      nastepne 2 zastrzyki). Fenoterol tez bralam, skutki uboczne te same - drzenie,
      kolatanie. Bralam go dlugo uncertain
    • rugoza Re: uczulenie!!!!! 08.06.06, 01:48
      Ja od 7 miesiąca dostałam skurczy0tych bezbolesnych,ale zaczęłą mi sie skracać szyjka macicy.Zaczełam brać Fenoterol i Isoptin.Cała sie trzęsłam, ale najgorszey był ISoPTIN!Chyba mnie uczulił, albo jakoś inaczej mi zaszkodził bo dostałam takiego świądu skóry całego ciała, ze myślałam, że nie wytrzymam.Odstawiłam go i nawet nie odczuwam jakiegoś drżenia po Fenoterolu,a szyjka mi sie nie skraca na razie.Ale juz 2 tygodnie mam ten świąd i wariuję.Robie badanie na cholestazę ciążową,ale być może to po prostu jakaś alergia, bo pojawiła sie po 2 dniach od brania Isoptinu.Czy któraś miała podobne przeżycia z tym albo innym lekiem, który by tak mocno uczulał -tyle czasu po odstawieniu.A może uszkodził wątrobę, bo czytałam ze takie mogą być skutki uboczne brania go.Czy to możliwe że on przyczynił sie n. do yej cholestazy-jeśli ją mam??? Pomóżcie!
    • malinka255 Re: PORÓD w 34/35 tyg-proszę-ważne! 08.06.06, 08:12
      Ja jutro koncze 31 tc, kilka dni temu lekarz stwierdzil u mnie rozwarcie ale
      ujscia zewnetrznego szyjki, mam brac Nospe i Magnez, oszczedzac sie i za 11 dni
      kontrola; jak sie pogorszy to szpital; i wtedy -odpukac-pewnie dadza mi podobne
      leki co Wam...
      Tak sie boje, nawet nie mysle o porodzie tak wczesnym, bo szkoda dzieciatka by
      bylo-inkubator itd.
      Do tego mam corke 20 mies. ktora daje mi nieźle popalic-i jak tu odpoczywac?
      Pozdrawiam.
      malinka

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka