Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?!

01.06.06, 15:34
Mam dylemat: od 4 m-cy jestem w ciązy. Prowadzi ją fajny lekarz, ma dobre
USG, jest doświadczonym ginekologiem, ale......
No właśnie- on nie pracuje już w żadnym szpitalu (emerytura), a ze szpitalem,
gdzie zamierzam rodzić ma jakiś dawny konflikt.
Poza tym, jest taka niepisana zasada, że w naszym szpitalu "inaczej" (czytaj:
gorzej) traktuje się pacjentki, które nie prowadziły ciąży u "szpitalnych"
lekarzy....
Tu mój dylemat: zmienić w połowie ciązy lekarza na takiego, który pracuje w
szpitalu, czy pozostać przy swoim....
Jakoś mi tak głupio, nie wiem....
Co o tym sądzicie?
Prosze o poradę!
    • beczek2 Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 01.06.06, 15:37
      Ja też mam lekarza, który nie pracuje w żadnym szpitalu, ale nie zamierzam
      zmieniać. Z tego co wiem, to jest sporo kobiet, które chodzi jednocześnie do
      dwóch lekarzy..... może pomyśl o takim rozwiązaniu?
      • yarpen111 Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 01.06.06, 15:41
        No nie wiem, moj lekarz pracuje w szpitalu, ale ja zamierzam rodzic w innym.
        W sumie moim zdnaiem wazniejsza od lekarza jest dobra polozna, ale to moje
        zdanie. Takze moze chodz do dwóch.smile
    • kamilcia23 Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 01.06.06, 15:43
      Witam no akurat wszedzie jest tak ze pacjentki sa gorzej traktowane jesli
      lekarz prowadzacy ciaze nie pracuje w tym szpitalu co sie rodzi.Ja osobiscie
      zmienilam swego gina jak bylam juz w 6 miesiacu ciazy ale dlatego ze byl
      niekompetentny
      • miodzio_k Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 01.06.06, 15:45
        ja zmieniłam na 3 miesiące przed porodem. I to była moja najlepsza decyzja jaką
        podjęłam. Mój "stary" lekarz był ok. ale właśnie przestał pracować w szpitalu z
        powodu konfliktu. Poszłam do dr która pracowała i bardzo się cieszę - była przy
        moim porodzie.
        • kachutka Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 01.06.06, 15:48
          Nie zmieniaj lekarza skoro jesteś z niego zadowolona, nie wiadomo czy trafisz
          na drugiego takiego. Bez sensu moim zdaniem jest też chodzenie do dwóch
          jednocześnie...Ja bym na Twoim miejscu skontaktowała się z dobrą położną ze
          szpitala w którym masz zamiar rodzić i zamówiłabym ją sobie na poród. Przy
          porodzie i tak najważniejsza jest położna. Pozdrawiamsmile
    • anrenata Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 01.06.06, 15:46
      Ja tak właśnie zrobiłam.Chodziłam do super lekarza,dzięki jego leczeniu zaszłam
      w ciążę i miałam i nadal mam do niego zaufanie,ale on z kolei uciekł bardzo w
      sektor prywatny i nie pracuje w żadnym ze szpitali.W 24 tygodniu ciąży trafiłam
      do szpitala w którym on kiedyś pracował i potraktowali mnie jak
      poprostu "niczyją".Nikt się mną nie interesował i sugerowano zmianę
      lekarza.Postanowiłam,że nie dam się złamać.Ale ostatnio im bliżej porodu tym
      ogarnął mnie większy strach.Do tamtego szpitala nie chcę trafić na pewno,ale
      zmieniłam lekarza na lekarza z innego szpitala.Czuję się nieswojo,że już nie
      chodze do mojego gina.Sama nie wiem jak na tej zmianie lekarza wyjdę,bo w końcu
      nie dam mu za dużo zarobić skoro pojawiłam się u niego w 32 tygodniu ciąży.Sama
      się boję,ale nie zrobiłam tego dla siebie tylko dziecka,bo nie chciałabym,żeby
      jakiś lekarz przez zawiść czy złość ,że nie byłam jego pacjentką pozwolił na
      to,by mojemu dziecku stała się jakaś krzywda.Wogóle to im bliżej porodu tym
      większy ogarnia mnie strach o maleństwo.
    • polococta76 Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 01.06.06, 15:50
      No własnie dziewczyny- widze, że nie jestem jedyna w podobnej sytuacji....
      Cóz....do dwóch nie zamierzam chodzić, bo nie wydolę finansowo: wizyta co 3 - 4
      tygodnie to koszt około 80 zł.
      Spróbuję zrobic tak: na kolejną wizyte pójdę do tego nowego, poleconego
      lekarza, zobacze jaki jest i wogóle i dopiero potem podejmę decyzję.
      Mój mąz mi powtarza, że to lekarz jest dla mnie , a nie ja dla lekarza, więc
      niby nie powinnam sie przejmować, ale jednak.....
    • tiuia Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 01.06.06, 16:09
      Bylam w podobnej sytuacji co Ty. Tylko chyba mialam wiecej bodzcow do zmianywink
      Na poczatku chodzilam do lekarza, ktory w zasadzie byl spoko, wszystkie moje
      problemy rozwiazywal... Tylko, ze to juz jest lekarz na emeryturze, ma swoje
      lata, niewyraznie mowi, a ostatnio na wizycie chyba poczulam od niego alkohol.
      Ale tylko 'chyba'. No i lekarz ten nie jest zwiazany z zadnym szpitalem.
      Decyzje o zmianie ginekologa podjelam, gdy ten moj gin wyjechal sobie na 3
      miesiace, a ja akurat zaczynalam drugi miesiac ciazy. Mowil ze bedzie pod
      telefonem, ale co mi z tego... recepty nie wypisze, ani nie zbada.
      Tak wiec musialam pojsc na wizyte do innego gienkologa. Poszlam raz, drugi...
      Wydaje mi sie dobry, do tego pracuje w tym odpowiednim szpitalu. No i chyba u
      niego zostane.
      • dasia_p Re: ja zmieniłam 01.06.06, 16:15
        W sumie to nie miałam wyjścia. Moja ginekolog z państwowej przychodni odeszła
        na emeryturę, przyszedł inny lekarz, który nie bardzo mi odpowiadał. Zapisałam
        się prywatnie do ginekologa, który pracuje w szpitalu gdzie będę rodzić. Było
        to w 20 tc. Także mniej więcej w tym samym czasie co Ty. Także jeśli masz się
        czuć lepiej i pewniej, to zmień lekarza. Nigdy nie jest za późno.
        Aha do tego z przychodni państwowej tez chodzę, mam bezpatne badania i usg.
        • olinek11 Re: ja zmieniłam 01.06.06, 17:06
          Ja lekarza zmienilam tydzien temu bedac w 17tygodniu,okazalo sie ze zrobilam
          najlepsza rzecz jaka moglam zrobic,chodze teraz do poradni przyszpitalnej do
          lekarki ktora prowadzi tylko ciaze.Moja pierwsza wizyta trwala prawie
          godzine,dostalam mnostwo skierowan na badania i przy okazji dowiedzialam sie ze
          mam nadzerke ktora rzekomo tamta pani doktor wyleczyla(oczywiscie w prywatnym
          gabinecie za niele pieniadze)W poprzedniej ciazy chodzilam do lekarki nie
          zwiazanej z zadnym szpitalem a porod wspominam bardzo mile,moze ma ma to
          zwiazek z porodem rodzinnym,wiadomo kiedy jest maz lekarz nie odezwie sie tak
          jak nie powinien.Zycze wszystkiego dobrego i Pozdrawiam!!
    • nchyb Tak zmieniałam. 01.06.06, 17:22
      w 7 miesiącu. Bo się na drugi koniec Polski przeprowadziłam. Bylo dobrze...
      • margonik Re: Tak zmieniałam. 06.06.06, 11:47
        Ja mam tę samą sytuację. Ze względu na przeprowadzkę zmienię - właśnie w 7 lub
        na poczatku 8 miesiąca. Oczywiście mam zamiar zmienić na takiego, który
        przyjmuje w szpitalu w którym zamierzam rodzić. Chociaż i tak nie wiem, czy w
        takiej sytuacji (na 2-3 miesiące przed rozwiązaniem) potraktuje mnie
        jak "swoją". Z obecnego lekarza jestem bardzo zadowolona i żal mi tej zmiany,
        mimo że u tego obecnego nie mogłabym rodzić.
    • reniatoja Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 01.06.06, 18:12
      A moj lekarz, do ktorego chodzilam od poczatku ciazy pracuje w prywatnym
      szpitalu i porod tam kosztowalby mnie ok. 4000 euro, wiec stwierdzilam, ze
      urodze w panstwowym szpitalu za darmo i w siodmym miesiacu poszlam do lekarza z
      tego panstwowego szpitala i juz tam do niego chodze. Wolalabym nie zmieniac
      lekarza, bo ten do ktorego chodzilam przez tyle miesiecy jest ok, ale nie
      zamierzam placic tyle kasy za prywatną klinike. Glupia sytuacja, ale trudno.
    • 22.06.minia Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 01.06.06, 18:12
      ja zmieniłam w szóstym miesiącu i jestem zadowolona to dzicko jest najważniejsze
      a nie lekarz i skrupuły wobec niego
    • martiow Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 06.06.06, 10:37
      Gdyby lekarz miał 'obsłużyć' każdą potencjalną pacjentkę szpitala - to nie
      miałby czasu na dyżury. Mnie prowadził lekarz, który także pracuje w szpitalu,
      ale nie miało to żadnego wpływu, gdyż nie było go i tak na dyżurze jak
      rodziłam.A poród przyjął jakiś inny, którego wogóle nie znałam. Proponuję,
      żebyś została przy swoim, ale zgłoś się może prywatnie do jakiegoś lekarza na
      konsultacje - USG. Pozdrawiam.
    • elag3 Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 06.06.06, 10:52
      Ja zmieniałam 2x bo mi się nie podobali a jakbym zaglądała na forum będąc w
      ciąży to zmieniłabym i trzeci - brrr - same złe recenzje - tylko skąd ten tłok w
      poczekalni????
    • gogo2 Re: Zmieniłybyście lekarza podczas ciąży?! 06.06.06, 12:09
      Ja w poprzedniej ciąży zmieniłam na początku 7 m-ca. Wczesniej chodziłam
      prywatnie, a zmieniłam na lekarza z przychodni, który pracuje w szpitalu, gdzie
      urodził się mój synek. Była to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć
Pełna wersja