bulio4
06.06.06, 00:36
mam pytanie, poniewaz mam pewien problem natury psychologicznej.denerwuje
mnie fakt, ze kobiety musza przechodzic przez cala meke, zeby urodzic
dziecko, a facet niby w tym uczestniczy, ale omijaja go wszystkie te
najlepsze "przyjemnosci", nie chce nikogo prowokowac ani wszczynac jakis
klotni, chcialabym tylko wiedziec, czy sa dziewczyny, ktore tez sie gdzies
tam w glebi duszy zastanawiaja, na tym, ze to bardzo niesprawiedliwe, ze
faceci nie musza przez to az tak "doglebnie" przechodzic, jakie macie zdanie
na ten temat?