cathy1976
06.06.06, 08:49
Niestety ludzie chyba mysla, ze sa w ten sposób zabawni i dowcipniy… prowadze
swoja wlasna kampanie edukowania rozmaitych takich… Z kazdym inaczej. Przed
chwila powiedziala tak do mnie bardzo mila i grzeczńa kolezanka z pracy z
która nie wyobrazam sobie klotni. Mama dwojki dzieci zreszta. No i napisalam
jej naprawde milego maila, ze nie przepadam za takimi okresleniami.
Przeprosila i wiem, ze już nikogo nie uraczy takim okresleniem. Szwagrowi
kiedys od razu, prosto z mostu wyrabalam, ze dowcip mu się zepsul i ze sobie
nie zycze. I tak mi leci… Gruba w ogole nie jestem i nigdy nie bylam. Wiec to
pewnie ma być taki zarcik, ale 'grubas' to okreslenie pejoratywne i chyba
nikt by nie chcial, zebym w ramach dowcipu mowila do niego 'czesc brzydalu',
albo 'czesc smierdzielu'… Aha- mam zdrowy dystans do siebie natomiast jestem
estetka i uwazam, ze trzeba odpowiednie rzeczy dac slowo!