30 tc. twardnienie brzucha - co to?

07.06.06, 12:53
Czesc dziewczyny,

Jestem w 30 tc i od miesiaca lub nawet dawniej zaobserwowalam u siebie nagłe,
bezbolesne twardnienie brzucha, jakby skurcz, ale kompletnie nie boli, tylko
jakos tak dziwnie mnie uwiera i ciezko mi wtedy zmienic pozycje. Trwa kilka -
kilkanascie sekund. Macie tez cos takiego? Nie wiem, czy to sa te skurcze
Braxtona-Hicksa? Troche sie martwie, zeby nie bylo porodu przedwczesnego...
    • livia19 Re: 30 tc. twardnienie brzucha - co to? 07.06.06, 13:17
      Tez tak mam - ostatnio coraz częściej, a jestem dopiero w 27tc. Niepokoi mnie
      to trochę...
      • kasia161069 Re: 30 tc. twardnienie brzucha - co to? 07.06.06, 13:21
        jezeli przechodza i jest ich mniej niz 5 na godzine to spokojnie- pobierz
        magnez dodatkowo i mozesz tez pobrac no-spe
        • nesting_sheep Re: 30 tc. twardnienie brzucha - co to? 07.06.06, 13:27
          No nie wiem czy powinnyscie na wlasna reke brac nospe, na ulotce wyraznie stoi
          ze w ciazy brac tylko za wskazaniem lekarza. Ja tez jestem w 27/28tc od tygodnia
          mam takie skurcze, radze wam skonsultowac sie z lekarzem ja jestem na zestawie
          fenoterol/isoptin/luteina i lekarz nie pozwolil mi brac nospy na wlasna reke
          • malinka255 Re: 30 tc. twardnienie brzucha - co to? 07.06.06, 13:57
            Bierzcie Nospe i Magnez, to nic takiego rac to samemu; ja mialam takie skurcze
            od 23 tc, z przerwami, teraz mam 31 tc i...rozwarcie na palec;
            malinka
          • ola984 Re: 30 tc. twardnienie brzucha - co to? 07.06.06, 14:00
            Też tak miałam i wcale nie jest tak że mniej niż 5 na godz, lekarz powiedzial ze 7 w ciągu dnia to jeszcze ale to wcale nie najlepiej. Radze skonsultować się z własnym lekarzem niż brać coś na własna rękę, ja po konsultacjach dostałam luteine ,cordafen i leżonka jak najczęściej. Lepeij pogadać z doktorkiem niż na własną rekę sie leczyć każda z nas jest inna i ciąża też. powodzonka
            • pollys najlepiej skonsultować ze swoim lekarzem 07.06.06, 14:16
              hasła typu weź no-spę i ci przejdzie są conajmniej dziwne. ja własnie wróciłam
              ze szpitala, najpierw 8 dni teraz 15 na patologii ciąży. brzuch mi twardniał
              ale myślałam, że tak ma być. nic nie bolało... okazało się, że mam już
              rozwarcie na 1,5cm i szyjkę skróconą o 30%. było to w 28 tygodniu ciąży. w
              szpitalu podali mi sterydy na rozwój płuc małego i całą masę kroplówek i leków.
              nie chcę nikogo absolutnie straszyć bo to, że u mnie twardnienie brzucha tak
              się zakończyło,że do rozwiązania (koniec lipca ale wątpię, że donoszę), mam
              leżeć i brać leki to nie znaczy że tak będzie u innej dziewczyny, której
              twardnieje brzuch. co do ilości skurczy w ciągu dnia, to w szpitalu mówili,że
              do 12-15 może być bo macica to w końcu mięsień i musi pracować,jednak więcej
              niż 5 w ciągu godziny nie wróży nic dobrego, pozdrawiam i naprawdę polecam
              kontakt ze swoim lekarzem,
    • megg31 Re: 30 tc. twardnienie brzucha - co to? 07.06.06, 14:24
      Oczywiście ze nie mozna tego lekcewazyc, przeciez tu chodzi o zdrowie naszych
      dzieci. Ja tez miałam te skurcze i po badaniau w 29 tyg. okazało sie ze szyjka
      skrócona o 1/3 i ryzyko wczesniejszego porodu. Leki i leżenie. Dziewczyny nie
      lekceważcie tego !!!!! Jesli chodzi o ciaże to lepiej byc przewrażliwonym niz
      olac wszelkie dziwne objawy.
    • lulaa111 Re: 30 tc. twardnienie brzucha - co to? 07.06.06, 14:30
      CZesc....mam pytanie a te takie twardnienie brzuszka raz na jakis czas i po
      sexie tez sa niebezpieczne??
      • wronka30 nic nie bierzcie!!! 07.06.06, 15:09
        DZIEWCZYNY JAKA NOSPE!!!!! TO WASZE MACICE PRZYGOTOWUJA SIE DO PORODU ZEBY
        POZNIEJ BYLO LATWIEJ.TO ZUPELNIE NATURALNE, JA TAK MAM OD 24 TYGODNIA I CIAGLE
        SIE NASILA I JAKOS JESZCZE NIE URODZILAM. TERAZ JESTEM W 38 TYGODNIU A MAM
        PIEKNIE WYGLADZONA SZYJKE I WSZYSTKO PRZYGOTOWANE DO PORODU.JAK SLYSZE TAKIE
        PORADY TO MNIE SKRECA, NIE SZKODZMY SOBIE SAMYM..OCZYWISCIE ZDARZA SIE ZE
        SKURCZE SA BOLESNE I ZBYT CZESTE, NP. CO KILKA MINUT, TO WTEDY OCZYWISCIE
        TRZEBA SIE SKONTAKTOWAC Z LEKARZEM, ALE JAK SA KILKANASCIE RAZY NA DOBE I NIE
        BOLA (CHOC JEST TO NIEPRZYJEMNE UCZUCIE) TO NIC NIE ROBCIE..AZ NIE MOGE JAK
        SLYSZE O ZADLADANIU Z TEGO POWODU PESEROR I SZWOW, LYKANIA TON NOSPY I INNYCH
        SWINSTW.JA JAK MIALAM ZA CZESTE SKURCZE, CO KILKA MINUT TO POLOZNA MI
        POWIEDZIALA ZEBYM SOBIE PRZEZ TROCHE POBRALA MAGNEZ (NATURALNY I DLA DZIECKA
        TEZ DOBRY)...NIE DAJMY SIE ZWARIOWAC, MONIKA
        • patinka6 Wronka30 07.06.06, 15:20
          ooo, i ginekolog sie znalazł na forum!!!! Jak macie pisac takie brednie to
          chyba lepiej w ogole nie piszcie!!!!! Jak nie mozesz jak slyszysz ze ktos mila
          zalozony pessar z tego powodu, to po co w ogole czytasz to forum!!!! I tak sie
          sklada, ze milam delikatne twrdnienia, ktore przechodzily jak zmienialam
          pozycje, i nie byly CO KILKA MINUT, jak to twierdzisz specjalisto, a jednak od
          wczoraj mam załozony pessar bo sie znacznie skrocila szyjka i bylo rozwarcie na
          1 cm!!! I gratuluje Ci pieknie wygladzonej szyjki!!! Ale przestan wypisywac
          takie kompletne BZDURY ze to NIC TAKIEGO.... owszem w pewnym procencie
          przypadkow tak, ale niestety, nie kazdy jest takim specjalista jak Ty i nie
          jest w stanie w domu stwierdzic czy aby nie skrocila mu sie szyjka albo nie
          zrobilo rozwarcie!!!!
          • wronka30 Re: Wronka30 07.06.06, 16:30
            A czy ja napisalm, prosze pani, zeby sie absolutnie nie przejmowac i nie
            reagowac..Chyba kazda z nas ma lekarza czy polozna a ja jak zaczelamm miec
            twardnienie to myslisz ze sama sobie stworzylam na ten temat teorie..Problem
            polega na tym ze wszystkie kobitki na forum i nasi polscy lekarze tego typu
            dolegliwosciu traktuja jako patologie, ile dziewczyn lezy przez cala ciaze zeby
            pozniej zdjeto im pesery, odstawily nospe i urodzily grubo po terminie..Do tego
            wzityty kontrolne od czegos chyba sa!!!! Wiesz co nawet nie chce mi sie pisac
            dluzej bo i tak wiem ze nie ma sensu.Pewnie jestes jedna z tych co przez cala
            ciaze dmuchaja na siebie, przed zjedzeniem truskawek zdladaja posty typu CZY
            ABY NA PEWNO MOZNA, szprycuja sie tonami witamin (bedac tym samym
            wykorzystywane przez wlasnym ginekologow ktorzy biora gruba kase za
            rozprowadzanie takich swinstw)a kazde niezaplanowane pierniecie jest powodem do
            paniki, czy aby na pewno nie zaszkodzolo dziecku..
            • patinka6 Re: Wronka30 07.06.06, 19:24
              oprocz tego ze ginekolog to i psycholog do tego... marnujesz sie tu na tym
              forum...
    • gruba_dynia Re: 30 tc. twardnienie brzucha - co to? 07.06.06, 15:11
      Proponuję nie popadać w panikę.
      Jestem w 36 tc. Też mam takie skurcze, to znaczy twardnieje mi brzuch. Zdarza
      mi się to rzadko, kilka razy na dzień, a czasami wcale - nie ma reguły. Nie
      wpadłam na to, żeby z tą przypadłoscią iść do lekarza wink Mam te skurcze juz od
      dobrych kilku tygodni. Do tej pory pracuję. Jakos nie bałam się przedwczesnego
      porodu z tego powodu. Macica zwyczajnie trenuje przed godziną zero wink
      Oczywiście, że jeśli masz skurcze często to marsz do lekarza, ale sporadyczne
      to wg mnie nie powód do niepokoju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja