Proszę o radę - czy gin ma rację?

08.06.06, 19:09
Dziewczyny
Może któraś z Was coś mi poradzi. Jestem w 10 tc i od kilku dni czuję
ciągnący , denerwujący ból na dole kręgosłupa, niby po leżeniu ustaje ale za
moment powraca
Byłam dziś u swojego gina i on twierdzi ze to na 90 % bol od kregosłupa,
mnie jakoś nie daje to spokoju i niestety odnoszę wrażenie ze to nie
kregosłup.Co mnie zdziwiło to to, że nie zbadał mnie i powiedział że na tym
etapie to nie jest w stanie stwierdzić żadnym badaniem skąd ten ból ???!!!
Kazał mi brać no spe trzy razy dziennie tak na wszelki wypadek gdyby to
macica się odzywała i za dwa tygodnie kolejna wizyta i usg i mam czekać.
Tyle że jakoś nie daje mi to spokoju.
Dodam ,że w pierwszej ciązy nic takiego u mnie nie występowało choć wiem , że
każda ciąża jest inna.
Co myślicie, czekać czy sprawdzac u innego lekarza ?
Już sama nie wiem czy się przypadkiem nie doszukuję, ale.... martwię się

dzięki za uwagi
    • kami_sia Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 08.06.06, 19:14
      Słuchaj mi coś się wydaje,że to korzonki się u Ciebie odezwały ,znam bardzo
      dobrze ten ból,w ciązy też go miałam tylko u mnie był w późniejszej ciąży a nie
      na początku,ale niestety nie pamiętam czy coś brałam, było to jakiś czas temu
      już,musisz iść wg.mnie do lekarza wewnętrznego,bo w razie czego on Ci cos
      dobierze na ten ból.
      Ciepło pozdrawiam smile
      • mama26 Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 08.06.06, 19:16
        Właśnie o korzonkach nie pomyślałam, chociaż już mi nawet na myśl przychodziło
        promieniowanie od nerek,ale zupełnie się na tym nie znam.
        • kami_sia Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 08.06.06, 19:21
          Bardzo cięzko doradzać taką drogą tymbardziej jak się nie jest lekarzem,ale ten
          ból od korzonek jest faktycznie tak jakby na samym dole pleców podchodzi już
          pod "pupcie" i może promieniować na boki,zmiana pozycji niestety w tym przypadku
          nie wpływa znacznie na nasilenie bólu..sad
          Naprawdę odwiedź interniste myślę,że potwierdzi te korzonki i w razie czego
          tylko lekarz podpowie Ci najwłaściwiej co brać,aby bolało mniej lub wogule.
          Będzie dobrze tylko przejdź do tego lekarza po co ma boleć...

          smile
          • mama26 Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 08.06.06, 19:32
            Dzięki kami_sia !!!
      • jonaska Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 08.06.06, 21:05
        taki ból odczuwałam i..miałam zapenie dróg moczowych. może zrób badanie moczu z
        osadem.
    • kami_sia Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 08.06.06, 19:42
      Wiesz,znalazłam ulotke do leki o nazwie mydocalm ja go czasem biore na ból
      korzonek i taki jest opis:
      "łągodzenie sztywności i bólów wywołanych wzmożonym napięciem i przykurczami
      mięśni szkieletowych niezależnie od ich etiologii (m.in.uszkodzenie dróg
      piramidowych,zmiany chorobowe w obrębie rdzenia kręgowego,choroby rdzenia
      kręgowego,stwardnienie rozsiane)
      Niezależnie od wymienionych wskazań,leczenie zarostowych chorób naczyń (zarostow
      stwardnienie tętnic,angiopatia cukrzycowa,zakrzepowo-zarostowe zapalenie naczyń)
      i zaburzeń związanych z uszkodzeniem unerwienia naczyń (sinica kończyn,chromanie
      przestankowe).Leczenie wspomagające w schorzeniach o podłozu reumatycznym.

      Mydocalm można podawać w czasie ciąży tylko wówczas,gdy korzyści z jego
      stosowania wyraźnie przewyższają potencjalne ryzyko dla płodu.
      Nie wiadomo,czy tolperyzon przenika do mleka matki.Podczas stosowania leku nie
      należy karmić piersią."

      Ale się rozpisałam, możesz tak przy okazji zapytać lekarza o ten lek...

      Pozdrawiam i zdrówka życzę smile)
      • mama26 Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 08.06.06, 19:48
        raz jeszcze serdeczne dzięki - zawsze to jakiś punkt zaczepienia
        • edyta9936 Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 08.06.06, 19:58
          Hej mama26..... mam nadzieję, że to nic takiego jak mówi gin. i że na pewno
          miałaś robione USG.
          Ja przyznaję, że lekarzem nie jestem, ale wiesz powiem Ci że u mnie w 12 tyg
          ciąży dr stwierdził małe odklejanie.....wystraszyłam się bardzo...brałąm
          duphaston. Powodem było dzwignięcie ciężkich prezentów do szkoły dla dzieci
          i.....później skojarzyłam że rzeczywiście pobolewał mnie kręgosłup. Ale czy mój
          ból można prównywać do twojego...nie wiem. Mam nadzieję, że robiłaś USG. Będzie
          dobrze trzymaj się, nie martw się już....
          • mama26 Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 08.06.06, 20:03
            USG miałam robione trzy tygodnie temu i wtedy wszystko było ok ale wówczas też
            nic nie bolało
            Martwię się najbardziej tym że mam wrażenie że lekarz mógł jakoś sprawdzić a
            zostawił mnie bez żadnego badania...
    • mama26 Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 09.06.06, 07:34
      Podnoszę ....może jeszcze ktoś się wypowie, dzięki
      • slonko771 Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 09.06.06, 08:48
        a jak Twoje wyniki z moczu?? ja tez miałam wrazenie ze mam bóle od kregosłupa
        jak nic, kiedys miałam problemy z nerkami ale wtety bolało inaczej i byłam
        przekonana ze to od kregosłupa a jak na razie okazało sie ze mam nienajlepsze
        wyniki z analizy moczu, cos sie tam dzieje i z tąd ten bol, jezeli wykluczysz
        taka mozliwosc , niestety w ciązy dosc czesto nerki "nie daja rade", szukaj
        dalej,
        • scorpio771 Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 09.06.06, 09:28
          Ja miałam takie objawy na samym początku u mnie gin podobnie jak u Ciebie
          stwierdził, że to nie od ciąży. Potem wszystko ustało aby teraz tak od tygodnia
          powrócić ze zdwojoną siłą i cholewcia - jest doraz gorzej, nie mogę ani
          kuśtykać, ani leżeć nie mówiąc o wstawaniu. Wiem, że na to zbytnio nic się nie
          poradzi bo powinno brać się maści rozgrzewające a teraz nie wolno... cóż
          pozostaje leżenie na boczku w pozycji embrionalnej sad(
      • kaeira Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 09.06.06, 09:40
        Może to jednak "od kręgosłupa" - a konkretnie ischias czyli rwa kulszowa, bardzo
        czesta w ciązy przypadłość. 10 tydzień to co prawda na to bardzo wczesnie, ale
        ja miałam to już w 15. (nerw kulszowy może byc uciskany powodu "przemeblowania"
        w miednicy.)
        Wrzuć w wyszukiwarkę "rwa kulszowa", znajdziezz wiecej na ten temat.
        • mama26 Re: Proszę o radę - czy gin ma rację? 09.06.06, 11:15
          Dzięki dziewczyny !
          Trochę się uspokoiłam, ponieważ najbardziej martwiło mnie coby nie był to ból
          od macicy.
          Po nocy dziś czułam się świetnie nic nie bolało ale jak się podniosłam do
          śniadania to od nowa wszystko.
          Zobaczymy...
          W poniedziałek idę na badania w tym mocz więc coś się może wyjaśni.
Pełna wersja