marlenita 10.06.06, 12:20 Strassznie boli i nitki ciągnąDo tego pieczeMożna używać jakiś kremów czy czegoś nawilżającego?Poradźcie proszę Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wronka30 Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 12:26 Ja jeszcze nie rodzilam, ta przyjemnosc mnie czeka za okolo 2 tygodnie..Mojej siostrze jednak bardzo pomagaly oklady lodowe, siedzenie na boku, bo inaczej sie nie dalo, i smarowanie jakimis masciami ale nie wiem jakimi, musisz zapytac w aptece..A moze sudocrem, slyszalam ze dobry na wszystko ale nie wiem czy tez na cos takiego..Moze inne kobitki podpowiedza..Pozdrawiam i zazdroszcze ze ciebie juz boli krocze Jeszcze wszystko przede mna Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re:do wronka30 10.06.06, 12:31 Na ranę krocza nie wolno używać maści a tym bardziej Sudocrem. Rana najlepiej się goi jak jest dostęp powietrza do niej. Pzdr.gosia Odpowiedz Link Zgłoś
little.mary Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 14:41 >Pozdrawiam i zazdroszcze ze >ciebie juz boli krocze ło matko... tez juz nie macie sobie czego zazdrościć... <pukasięwgłowę> Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 12:29 Zależy która to doba po porodzie,bo jeśli szwy za bardzo ciągną to można je zdjąć. Możesz robić okłady z 10 % soli-sól nanosisz na duży gazik i trzymasz taki okład ok 2-3 godz.Polecam również okłady z kory dębu-działanie bakteriobójcze,polecana jest na pęknięcia i ropiejące rany albo z arniki zmniejsza obrzmienia i sińce.Ponadto ciepła kąpiel w słonej wodzie. Jeszcze można stosować okłady z altacetu czy lodu.Suszenie krocza chłodnym strumieniem suszarki-łagodzi dolegliwości. Lampy podczerwone np.Bioptron szybciej goi się rana. Pzdr.gosia Odpowiedz Link Zgłoś
marlenita Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 12:33 Gdzie kupię taką sól?Mam nabrzmiałą ranę.Jetsem 4 doba po porodzie.Boli,ciągnie cięszko mi do małego wstawać i go dźwigać Odpowiedz Link Zgłoś
little.mary Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 14:43 > trzymasz taki okład ok 2-3 godz A która kobieta z kilkudniowym noworodkiem może sobie leżeć 3 godziny z okładem? Nie lepiej zapobiegać Pani Położno? A kąpać po porodzie przecież się nie powinno... Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 19:25 A czy ja napisałam aby przez ten czas leżeć? Chyba nie. Okład przykłada się na krocze i normalnie można chodzić gdyż majtki w miarę dobrze przytrzymują duży gazik o rozmiarze 10x10 czy 20x20 cm. Nie pisałam również o normalnej kąpieli tylko kąpiel taka aby tylko krocze znalazło sie pod wodą.Więc nie lejesz wanny wody po brzegi. Czytaj ze zrozumieniem,a potem naskakuj na mnie. Pzdr.gosia Odpowiedz Link Zgłoś
majora1 Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 12:33 cześć. ja już jestem po porodzie 2 tyg. cały czas robiłam okłady z tantum rosa- pomogło. w tej chwili krocze jak nowe. tak naprawdę wszystko się zmieni po zdjęciu szwów. na razie za dużo nie siadaj, a jak musisz to tak trochę boczkiem lub na czymś miękkim. karmić najlepiej na leżąco. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marlenita Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 12:34 Okłady z tantum rosa?Jak to dokładnie robiłaś>? Odpowiedz Link Zgłoś
marlenita Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 12:35 A jeżeli chodzi o szwy to są samo rozpuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 12:44 Kupisz w aptece. Niekiedy szwy mimo iż są rozpuszczalne za bardzo są "ściągnięte"prze lekarza w trakcie szycia i dlatego aby ulżyć mozna je zdjąć ale lepiej jest to zrobić ok 7 doby. Wietrz krocze jak najczęściej.Leżeć jak najczęściej aby odciążyć szwy i zmniejszyć napięcie tkanek. Gumowe krążki pod pośladki np.koło ratunkowe. Noś bielliznę bawełnianą.nie noś z kolei rajstop,legginsów z dużą zawartością lycry. Stosuj podpaski bez powłoki foliowej. Częsta zmiana podpasek i prawidłowa technika ich zmiany-od przodu ku tyłowi. "Zamrożone podpaski"-w zamrażalnik wkładamy je w szczelnym woreczku aby nie nabrały wilgoci. Po każdym oddaniu stolca i moczu podmycie się wodą z mydłem(szarym) i dokładne osuszenie krocza np.suszarką czy ręcznikiem przez dotykanie a nie pocieranie. Pzdr.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
agness25 Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 12:47 Dobry jest tez Rivanol. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwiaen Re: Co poradszić na obolałe krocze? 10.06.06, 13:14 Też miałam szwy rozpuszczalne, u mnie rozpuszczały się aż 12 dni. Najlepiej jak najczęściej wietrzyć - ja np. karmiłam leżąc na łóżku bez majtek. Dopóki krocze było opuchnięte, przykładałam zwykłe zwykłe mrożonki owinięte w pieluchy - fajnie znieczulało. Przemywałam dośc często Rivanolem, na wieczór Tantum rosa - nie można go stosować za często, bo może wysuszać i to tylko pogorszy sprawę, jak Cię bardzo ciągnie. Maści ani kremów nie można używać. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonaw10 Re: Co poradszić na obolałe krocze? 11.06.06, 16:30 Czy po porodzie występuje bardzo duże krwawienie? Bo jeśli jest ono 100 razy większe od zwykłej miesiączki to jak wietrzyć te krocze? A może nie jest to aż tak wielkie krwawienie? Odpowiedz Link Zgłoś
maga785 Re: Co poradszić na obolałe krocze? 11.06.06, 17:16 Ja po każdym wypróżnieniu myłam krocze szarym mydłem a potem płukałam roztworem tantum rosa i wycierałam ręcznikiem papierowym a nastepnie suszyłam suszarką do włosów.Po 12 dniach pieknie sie zagoiło Krwawienie po porodzie jest troche wieksze niz przy obfitej miesiączce przynajmniej przez tydzień.Potem jest już dużo mniejsze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
melefretete Re: Co poradszić na obolałe krocze? 11.06.06, 20:06 ja rodzilam 2 miesice temu i przez pierwszy miesiac bardzo cierpialam bo zrost mi sie zrobil( 2 poród=2 naciecie) i na poczatku kazali chlodzic i chlodnym strumieniem suszarki a potem juz cieple oklady najlepiej termofor miedzy nogi i cieple powietrze z suszarki. ja wiem ze malo czasu...ale mi sie udalo podrzucac na spacery dzieci do rodzicow wiec mialam troche czasu na ogrzewanie krocza. życze pomyślnego zagojenia Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Co poradszić na obolałe krocze? 12.06.06, 14:27 Jak tam z Twoim kroczem? Humor też już lepszy? Pzdr.gosia Odpowiedz Link Zgłoś
kosmitka06 Re: Co poradszić na obolałe krocze? 12.06.06, 15:33 Witajcie kobietki. Tak Was czytam i może Wy mi cos doradzicie...? Jestem już miesiąc po porodzie i nadal mnie boli krocze Byłam tydz. temu u lekarza i powiedział, że to jest uczulenie na nici czy jakos tak. Okazało się, że mam silne zapalenie Przepisał mi Amoksiklav, wieczorem okłady z Rivanolu, rano przemywanie krocza Tantum Rosa i tak normalnie Korą Dębu. Tym i tym przemywałam krocze po porodzie, ale słyszałam że Tantum Rosa nie należy używac za czesto?! Jednak wydaje mi się, że to wcale nie pomaga Lekarz mnie zapewniał, że na pewno wszystko już będzie dobrze. Dzisiaj juz jest 5 dzien, niedługo skoncza mi sie antybiotyki i co dalej...? Wiem, że muszę się znów wybrac do lekarza ale czego teraz mogę się spodziewac??? Czy któras z Was może miała podobnie? Lub ma jakies info na ten temat? Pozdrawiam wszystkie obolałe Odpowiedz Link Zgłoś
annanatali Re: Co poradszić na obolałe krocze? 12.06.06, 15:51 Mi ani tantum rosa ani ryvanol ani lampa tylko sól taka wysokoprocentowa pomogła. Wstrzykiwałał mi ją mój mąz strzykawką prosto w ranke dwa razy dziennie. jeśi nie znalazłabym chętnego musiałabym przyjeżdżać na te zabiegi, bo sama nie było szans żeby to zrobić. Nie wiem jak sobie dał rade, ale z każdym dniem było lepiej. pewnie było to obrzydliwe, ale bardzo się starał. Sól była na recepte. Byłam 2 razy u lekarza po zdjęciu szwów i dopiero to mi pomogło. Niedobrze mi sie robi jak to sobie przypomne. Po 2 tyg. siedziałam na poduszce, sukses siedziałam. Mi rana ani się nie gnoiła nie było żadnego zapalenia tylko po prostu się ne goiła, była źle zszyta podobno i nie dostałam lodu po porodzie. A znów trzeba bedzie to przeżyć,tym razem rodze prywatnie i nie będa się na mnie przyuczać. Odpowiedz Link Zgłoś
marlenita Re: Co poradzić na obolałe krocze? 12.06.06, 16:29 Jakoś sobie radzę.Dziś już troszkę lepiej się czuję.Mogę napisać że z każdym dniem jest lepiej.Przemywam tantum rosa i ryvanolem.Podsuszam suszarką.Wstaję bardzo powoli żeby nie porozrywać rany i to najbardziej mi pomaga.Ile my kobiety musimy się omęczyć Odpowiedz Link Zgłoś