36 tydzień jak tam

12.06.06, 09:22
No kolejny tydzien co raz bliżej. Zauważyłam że troszke zaczynam mieć stracha przed porodem może dlatego że dużo czytam co i jak. Mały juz tak nie kopie tylko raczej sie wierci, wpycha wypycha swoje pupsko. A ja mam chyba więcej energii. A jak tam u was???pozdrowionka
    • sikorka.1 Re: 36 tydzień jak tam 12.06.06, 09:27
      a ja mam blaaaaazzzzz od wczoraj. 37 tc w połowie...boli mnie przeokropnie w
      dole brzucha i nie wiem co to znaczy?. Jak przez 8,5m-ca czułam się naprawdę
      super, tak wczoraj zwaliło mnie z nóg...
      • mamamagda5 Re: 36 tydzień jak tam 12.06.06, 09:33
        No jest całkiem nieźle, spać nie mogę bo boląmnie stawy biodrowe i kolanowe, co
        godzinę siusiam, dół brzucha mnie boli, Młoda pcha się rękami i nogami, zaczyna
        mi się robić rozwarcie, szyjka się skróciła maksymalnie, skurcze w łydki i stopy
        łapią non stop. Na szczęście nie popuchłam i dużo nie utyłam tak samo jak moja
        córeńka dlatego się trochę boję żeby w razie czego było wszystko ok.
    • lafey76 Re: 36 tydzień jak tam 12.06.06, 09:38
      Hej.U mnie zaczyna się 36 tydzień.Od tygodnia dół brzucha troche mnie boli,tak
      od czasu do czasu .Robiłam ktg i okazało się ze pojawiają sie skurcze
      przepowiadajace.Moj lekarz stwierdzil,ze wszystko w normie i nie ma sie czym
      martwicsmilePoza tym pojawiaja sie juz jakies wizje porodu...dziwne uczucie bo z
      jednej strony chcialoby sie juz miec to za soba a z drugiej jest obawa i troche
      strachu.Pozdrawiamsmile
      • emikap1 Re: 36 tydzień jak tam 12.06.06, 09:57
        Hej! U mnie zaczął się 37 tc. Jest już mi ciężko. Młoda też się wierci i
        wypina, najbardziej dziwne i niezbyt przyjemne jest uczucie jak rączkami wierci
        koło moich pachwin. Poza tym za każdym razem jak coś zjem ma czkawkę. W
        czwartek wyszły mi na KTG niezłe skurcze ale brak rozwarcia. Zamknięta jestem
        na amen. Boję się, że jak co do czego przyjdzie to skurcze będą a rozwarcie
        trzeba będzie sztucznie zrobić np. przez masaż szyjki. W zeszlym tygodniu mała
        ważyła 2700 kg. Chyba będzie drobną dziewczynką.
        Czy was też boli kość łonowa, tak jakby ktos wam ja poobijał?
        Pozdrawiam!
        • amneris Re: 36 tydzień jak tam 12.06.06, 10:12
          Mnie najbardziej bolą żebra- czuję się tak, jakby moje bobo usiłowało je
          maksymalnie rozciągnąć i znależć dla siebie najwygodniejszą pozycję. Wagi nie
          znam, ale sądząc po 1-szym synku (4100g) to ten też nie będzie maleńki, więc się
          nie dziwię, że nie ma się gdzie pomieścić i czuję go prawie w gardle wink. A to
          jeszcze miesiąc czasu...
    • jogga Re: 36 tydzień jak tam 12.06.06, 20:32
      Cześć. U mnie nie ma większych zmian niż poprzednio. Czuję się rewelacyjnie.
      Zuzanka rośnie - w 35 tyg. ważyła 2700(duża)i rozrabia w brzuchu. Trochę
      poleciała mi hemoglobina, ale wcinam porażjące ilości truskawek to może
      przyswoję trochę tego pierwiastka. Brzuszek mi się nie obnizył, nie mam też
      bóli - od czasu do czasu nocne skurcze łydek. Wyprawka naszykowana, torba do
      szpitala po mału też się dopina.Pozdrawiam.
      • wisienka253 Re: 36 tydzień jak tam 12.06.06, 21:42
        Witam,
        Ja właśnie zaczęłam 36 tc. Dzisiaj byłam na wizycie i jest wszystko ok więc
        jestem szczęśliwa. Mała wierci się niesamowicie jakby chciała juz przyjść na
        świat. Tak ogólnie samopoczucie dobre tylko czasami mam bóle u dołu brzucha,
        ale to normalne. Czym bliżej porodu tym mam dziwniejsze sny i więcej się
        zamartwiam jak to będzie smile Termin mam na 3 lipca więc już nie długo.
        Powodzenia i pozdrawiam.
        • megipiegi Re: 36 tydzień jak tam 12.06.06, 22:11
          Ja kończę 36TC i czuję się bardzo dobrze.Moja mała bardzo się wierci i
          rozpycha. Jedyne co mnie martwi to jej waga, bo tydzień temu ważyła 2300g więc
          mało,na kolejną wizytę idę w środę i mam nadzieję, że maleńka przytyła!
          • gaya73 Re: 36 tydzień jak tam 13.06.06, 09:01
            U mnie 35TC. Cały czas mam twardy i bolący brzuch. Nie mogę ani siedzieć ani
            leżeć ani spać sad. Dziecko chyba w szaleńczym tempie nadrabia zaległości w
            wadze bo przez 1 tydzień przybywa po 1/2 kg. Być może jest to skutek sterydów
            jakie dostało na przyspieszenie rozwoju płuc gdy trzy tygodnie temu wylądowałam
            w szpitalu z zagrażającym porodem przedwczesnym. Chcialabym to już mieć za sobą
            ale wiem że dla dziecka każdy dzień w łonie matki jest bardzo cennny więc
            wytrzymam smilei pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja