Rentgen w ciąży - pomocy!!!

12.06.06, 21:40
Cześć dziewczyny!
Mam spory problem, od tygodnia mam małe problemy z chodzeniem. Myślałam, że
gdzieś mnie musiało zawiać i dlatego pobolewa mnie w okolicach kości ogonowej.
Ale ból nasila się w określonych pozycjach - gdy schylam się, gdy staram się
przełożyć ciężar na drugą nogę. Czekam na wizytę u rehabilitanta, ale boję
się, że bez prześwietlenia się nie obejdzie. A może są jakieś inne metody,
alternatywa dla tego typu prześwietlenia?
Proszę napiszcie jeżeli coś wiecie na ten temat. Bardzo nie chciałabym
zaszkodzić mojemu maleństwu.
    • bozenka74 Re: Rentgen w ciąży - pomocy!!! 12.06.06, 21:51
      Mój stomatolog bał mi się zrobić prześwietlenie szczęki, a kość ogonowa jest
      zdecydowanie bliżej dzidzi niż zęby i raczej wątpię czy jakiś lekarz się odważy
      nawet to zaproponowac. Na pewno są jakieś inne metody a w najgorszym wypadku
      dla dobra dziecka będziesz musiala leżeć jęsli ból nie pozwoli Ci chodzić. Ale
      głowa do góry. Mnie na tydzień przed porodem zaczęła boleć ręka w nadgarstku i
      nic z tym nie robiłam. Poszłam do ortopedy i okazało się, że potrzebny gips,
      ale przy 2 miesięcznym maluchu jest nie do przyjęcia. Nadal chodze z bolącą
      łapką (chyba już się przyzwyczaiłam, hehehe).
      Powodzenia
      Trzymam kciuki za Ciebie.
      Bożena
      • rogusia2 Re: Rentgen w ciąży - pomocy!!! 12.06.06, 21:55
        Nie zgódź się nawet gdyby lekarz zalecił rtg. To niebezpieczne dla dziecka.
        • alkmena Re: Rentgen w ciąży - pomocy!!! 12.06.06, 22:03
          Nie zgodzę się, ale zastanawiam się czy jest jakaś alternatywa? Tomografia chyba
          też odpada, a usg to raczej narządów niż kości...
          Żeby to tylko tak strasznie nie bolało...
          • magdak1979 Re: Rentgen w ciąży - pomocy!!! 12.06.06, 22:15
            Hej! Ja miałam to samo, około 15 tc tak mnie zaczęło boleć, że nie wiedziałam
            co ze sobą zrobić i wpadłam na "genialny" pomysł, żeby rozćwiczyć to jogą, i
            sobie tak pogorszyłam rozciąganiem, że nie mogłam chodzić przez 2 tyg., leżałam
            w łóżku a na lewą nogę nie mogłam stawać. Poszłam do lekarza (gin.), który
            stwierdził, że to od brzucha promieniuje i dostałam duphaston, hmmm
            wcale od tego nie przeszło, ale potem poczytałam trochę artykułów medycznych i
            wyszło na to, że dzidziuś układa się głowką w dół i napiera na spojenie łonowe,
            i miednica tak reaguje (nawet w tak wczesnej ciąży!!), no i przeszło samo, tzn.
            wygrzewałam się ale naturalnie tzn. żadnych poduszek elektrycznych itp. tylko
            kołderka, poduszka, szalik itp. Potem przez dłuższy czas się nie pojawiało,
            teraz jestem w 32 tc i pojawiło się do tej pory z 2 razy, jak za długo
            pochodziłam lub źle ułożyłam się do spania, ale po dłuższym wypoczynku
            przechodzi. Ból jest okropny i mam nadzieję, że do porodu nie będzie już tak
            dokuczać. Dodam, że mam skrzywienie kręgosłupa a to wszystko ze sobą współgra i
            może nasilać bóle krzyżowe. W sumie nie potrafię pomóc ale tak było (i jest) w
            moim przypadku. Pozdr.
            • ewik-78 Re: Rentgen w ciąży - pomocy!!! 12.06.06, 22:29
              u mnie jest podobnie, ja też mam te bóle spojenia i ogonowej od jakiegoś 24
              t.c. czasem ból jest nie do wytrzymania, i wtedy pozostaje tylko leżeć!!! Ale
              na rtg bym nigdy się nie zgodziła, zbyt blisko mojego synka... W pierwszej
              ciąży nie miałam takich bóli,tylko w 8 m-cu bolało mnie biodro, lekarz mówi, że
              mały położony jest bardziej z przodu i stąd te boleści wszystkich kości
              miednicy!
            • alkmena Re: Rentgen w ciąży - pomocy!!! 12.06.06, 22:32
              Podniosłaś mnie na duchu, dziękuję. Jestem w 11tc ale może faktycznie coś
              takiego ma miejsce - jest jakiś ucisk. Usiłowałam sobie przypomnieć, ale z całą
              pewnością nie miałam żadnego urazu... W środę mam wizytę u ginekologa to zapytam
              co o tym sądzi.
              Ciepło pozdrawiam
              • geospiza Re: Rentgen w ciąży - pomocy!!! 13.06.06, 11:22
                A może to rwa kulszowa ? Jeeezu, mam to od niemal początków ciązy, a teraz
                nasila się nie do wytrzymania ! Pomaga tylko leżenie.., niestety sad No i jeszcze
                do tego potworny ból kręgosłupa w odcinku piersiowym, bo mam skrzywienie... Więc
                wesoło nie jest i, kurde, nic się chyba nie da z tym zrobić... Ja juz wytrzymać
                nie mogę, a co będzie dalej.. aż się boję pomyśleć..
                • karinka21 Re: Rentgen w ciąży - pomocy!!! 13.06.06, 11:39
                  ja w 33 tygodniu miałam pękniętą kość śródstopia i badanie RTG i gipssmile, ale
                  córeczka urodziła się zdrowa, chociaż przed terminemsmile
                  • scorpio771 Re: Rentgen w ciąży - pomocy!!! 13.06.06, 12:13
                    Ja przez całą ciążę tak się męczę - kręgosłup od samego początku mi siada,
                    teraz to już tylko wózek inwalidzki mi zostaje, ale powiedziałam sobie: bądź
                    dzielna, jak już tyle wytrzymałaś to i te kilka tygodni też wytrzymasz.
    • galea1 Re: Rentgen w ciąży - pomocy!!! 13.06.06, 12:13
      jeśli to rwa kulszowa, to dostałam w aptece takie granulki w malutkiej
      pomarańczowej buteleczce - homeopatyczne. i choć sama w homeopatię nie wierzę,
      to o dziwo pomogły i to już po 3-4 godzinach - polecam, tylko nie pamiętam
      nazwy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja