'specyficzne forumowiczki'

20.06.06, 19:15
nie wiem, czy ja jakaś przewrażliwiona w ciąży jestem, ale jak czytam
wypowiedzi niektórych pań, to mi się słabo robi. Chyba zaproponuję, żeby przy
swoim nicku dopisywać swój wiek, wtedy przynajmniej częściowo bedzie to
zrozumiałe. Na szczęście pozostałe osoby służą radą i wiedzą, to mnie tutaj
zatrzymuje. To może ja od razu podziękuję wszystkim kobietkom, które
produktywnie przyczyniają się do rozwoju forum!3majcie się ciepło!
    • sarling Re: 'specyficzne forumowiczki' 20.06.06, 19:19
      A jakiś przykład? Bo można się domyślać tylko, co może Cię irytować, ale
      pewności nie mamsmile
      • tyma1 Re: 'specyficzne forumowiczki' 20.06.06, 19:38
        nie chciałabym tutaj podawać nicków, nie miałam na mysli pytań, które po prostu
        nas nurtują (bo nie każdy ma dużą wiedzę na temat ciąży, ja np nie mam),
        tylko wyciąganie jakiś zakręconych spraw rodzinnych, coś co już w opsie brzmi
        jak podpuszczanie nas, albo jakaś wielka ściema

        • pyzula3 Re: 'specyficzne forumowiczki' 21.06.06, 16:55
          a mnie sie podobaja pytania typu czy moge jesc makrele, sałate albo truskawki.
          Rozbrajaja mniewink
          • karolisia26 Re: 'specyficzne forumowiczki' 21.06.06, 17:01
            ja lubię te pytania w stylu: "czy do porodu mam sie umalować czy nie?" hihi...
            • amoniaaa Re: 'specyficzne forumowiczki' 21.06.06, 17:04
              Te pytanie mnie rozwaliło... też na nie natrafiłam <lol>
              • kaoli27 Re: 'specyficzne forumowiczki' 21.06.06, 17:09
                ja po prostu nie zwracam uwagi na niektóre dziwne pytania
                boz,e od jednej makreli nic sie nie stanie, od jednego piwa
                tez nie, ciaza to nie jest choroba co ciagle powtarzam
                trzeba uwazac, ale bez przesady
                lepiej poudawac zmeczona przed mezem, co by łaskawiej popatrzyłsmile
                mi tez juz w koncowce ciazy dolega to czy tamto, puchna mi stopy
                i zyje! mimo tego, dbam o siebie bo nie chce byc zaniedbana, taka juz jestem

                ja omijam takie pytania z daleka....
                • jonaska Re: 'specyficzne forumowiczki' 21.06.06, 21:44
                  to ja Wam opowiem taka moją historyjkę z porodu...rodziłąm w sierpniu 2002,
                  upał straszny, do tego spędziłam 2 tyg w szpitalu. po porodzie wszytskie
                  kobietki na sali amęczone, obolałe, roztrzepane...i..miał mieć obchód
                  ordynator..wpada do sali jakas przełożona pielęgniarek..i mówi do nas: jak wy
                  wyglądacie? mężowie Was takie oglądają, ludzie w odwiedziny przychodzą.
                  pomalowałybyście się trochę, uczesały....
                  tak mnie wkurzyłą,że nie byłąm dla niej miła..powiedziałam,że w du...mam teraz
                  czy jej się podobam czy nie..bo mam ważniejsze rzeczy do zrobienia ( było na
                  dworze chyba z 30 stopni). miałam pecha,,,bo za jakieś 10 min ta Pani poprosiła
                  mnie na zdjęcie szwów...ale ponieważ nie zdązyła mnie jeszcze dotknąć, a ja
                  wrzeszczałam ,że boli..jakoś to poszło...hehe...to może dziewczyny zastanówcie
                  się nad tym makijażem...szczególnie jesli rodzicie na Madalińskiego hehe
                  • alicja0 Re: 'specyficzne forumowiczki' 22.06.06, 10:34
                    ale to nie jest złe, takie zadbanie o siebie smile
                    Kiedy po cesarce, pod kontrolą położnej, ale jednak samodzielnie musiałam zwlec
                    się z łóżka (na sali operacyjnej) i przesiąść do fotela na kółkach, to pierwsze
                    co kazała mi zrobić, to przysunęła mnie do umywalki i kazała umyć twarz i
                    zęby smile)
                    Nie żeby jakoś strasznie ode mnie waniało wink
                    Mówiła to po kolei do każdej z nas i jeśli któraś nie miała siły, to pomagała,
                    ale oczekiwała samodzielności.
                    Potem, już leżąc z dzieckiem na sali, miałam taki kop adrenaliny, że przez całą
                    noc zdejmowałam nogi z łóżka, robiłam krok i znów wracałam do łóżka - a
                    wszystkie te ćwiczenia po to, aby rano wstać już swobodnie i umyć się.
                    Na porannym obchodzie lekarz pochwalił mnie, że brzucho już sobie umyłam.
                    A ja naprawdę nie należę do osób szczególnie przykładających uwagę do elegancji
                    (mam pazurki krótko obcięte, niepomalowane itp.)
                    • alicja0 Re: 'specyficzne forumowiczki' 22.06.06, 10:35
                      przepraszam - pomyłka - zwlekłam się z łóżka przy pomocy położnej na sali
                      POoperacyjnej. Z operacyjnej to mnie przewieźli - aż taka dzielna to nie
                      jestem smile))
                      • miyoki Re: 'specyficzne forumowiczki' 22.06.06, 11:40
                        Nie wiem co was tak denerwuje, że ktoś ma siłę zajmować się dzieckiem i jeszcze
                        zadbaćo sibie i zrobić makijarz. Jeśli może i sprawi to jej przyjemność to
                        super. Fajnie dobrze wyglądać jeśli ktoś ma bezproblemowy poród, dobrze się
                        czuje po to co dla zasady ma być zaniedbany aby pokazać jak to ciężko rodzić
                        dziecko. Rozumiem zmeczenie i to że kobiety nie mają siły nawet dojść do
                        łazienki. Ale żeby takei kontrowersje wzbudzał makijarz. No to chyba drogie
                        Panie z zazdrości. Przecież ta kobieta, która jest pomalowana nie musiała
                        wybierać pomiędzy dobrem dziecka a swoim co? A co do temtatu o makijarzu na
                        porodówce on nie był o tym aby się tam pomalować tylko gdzie go zmyć jak się
                        już tam trafi. Jak miałam mdłości przez pierwsze 4 miesiące nie malowałam się
                        wogóle bo nie miałam siły na to, ale zazdrościłam kobitom które nie mają takich
                        dolegliwości i ładnie wyglądają, ale żeby je krytykować bo ja na to nie mam
                        siły. A co do wątków o jedzeniu itp. piszą tu dziewczyny w różnym wieku, z
                        różnym wykształceniem i różnym stopniu wiedzy wystarczy nie czytać nie
                        interesujących wątków i nie odpowiadać. Trochę więcej tolerancji tego jakby u
                        nas brakuje bardzo.
                        • karolisia26 Re: 'specyficzne forumowiczki' 22.06.06, 12:39
                          a co Ty taka przewrażliwiona? ja cały czas sie maluję(nawet jak miałam mdłoścismile
                          ale to czy pomalowac sie przed porodem czy nie to jest sprawa drugorzędna,
                          najważniejsze to zabrać ze sobą wszystko i przygotować sie psychicznie, a i tak
                          pewnie będę rodzić w makijażu bo maluję sie codziennie, i pewnie tak mnie
                          zastanie poródsmile wyluzujcie!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja