Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!!

22.06.06, 11:29
wiecie, to sie zdarzylo pierwszy raz od samego poczatku ciazy. jestem w 31 tyg
wiec ciaze od dawna widac a jednak ludziom udaje sie nie zauwazac mojego
brzuszyskasad zwlaszcza w takich miejscach jak kolejka do kasy...
no a dzisiaj pierwszy raz zaproponowano mi zebym sobie podeszla pierwsza do
kasysmile bylo mi strasznie milo - az chce mi sie plakac jak o tym myslesmile
szkoda ze nie popatrzylam na miny pozostalych ludzi stojacych w tej kolejce do
ktorej przeszlamsmile no ale nie trudno sie domyslic ze nie byli szczesliwismile na
szczescie mialam tylko 3 rzeczy wiec poszlo szybko.
strasznie to milesmile
    • ola984 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 11:33
      Mnie też przydarzyło sie coś takiego i też facet, a jak te kobitki patrzą (jakby to było przestepstwo). Szczerze faceci jakos milej na nas patrzą i moge chwilke postać dłużej a kobitki pewnie myślą ja rodziłam to ona nie może postać!
      Ale fakt to bardzo miłe, dziękujemy panom za życzliwość
      • mamanastusi Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 11:35
        A ja stałam kiedyś w kolejce w aptece,ciąża bardzo widoczna,przedemną 3
        panów,bardzo duszno,mało nie zemdlałam ale panowie uznali że nie muszą mnie
        przepuścić.
        • agnie792 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 27.06.06, 08:34
          w pociagu kazdy udawal ze nie widzi mojej ciazy ,nie zdarzylo sie zeby ktos
          ustapil mi miejsca ,natomiast w autobusie chyba 3 razy starsze panie ok.65 lat
          ustapily mi miejsca ,mezczyzni po prostu udawali ze mnie nie widza!
      • marmalada Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 11:36
        wlasnie tez mi sie wydaje ze kobiety sobie mysla cos w stylu "ja tez bylam w
        ciazy i tez mi bylo ciezko". zwlaszcza takie panie ktore rodzily w czasach
        komuny - kiedy kolejki byly duzesmile na szczescie panowie maja wieksze serduchasmile
        • gogo2 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 13:51
          Tak mają i tego nie ukrywają. Tak samo z kolejką do lekarzy maleńkich dzieci,
          które przyjmowane są poza kolejnością. Usłyszałam od jednej pani(którą spytałam
          czy mogę wejść przed nią do lekarza z dzieckiem 2miesięcznym-na drzwiach
          gabinetu wisiała wielka kartka o tym przywileju. Usłyszłam,że ona tez miała
          malutkie dzieci i jej też nie chciał nikt wpuścić.
        • dorak8 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 27.06.06, 11:36
          ja myślę, że jest wręcz odwrotnie. Mnie właśnie panie , takie 45-60 lat
          ustępują. Faceci nie!
          Ale, o dziwo, jak jechałąm odtatnio pociągiem to taki miły pan z wąsem mi
          ustąpił. Strasznie mnie to zdziwiło!!! A jednak są mili ludzie na świecie.
      • apaterska1 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 27.06.06, 11:27
        To niesamowite! Mnie też raczej nie zauważają(36.tc).Pogoda taka fajna że nogi
        się uginają a baby jakby zapomniały jak to było...wrr
    • mazrena Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 11:47
      a ja przedwczoraj stalam w gigantycznej kolejce po szejka w mc donaldsie, a tu
      niespodzianka pani ktora obslugiwala kolejke obok poprosila mnie na przod, az
      mnie zatkalowinkale nie powiem milo sie zrobilo.
    • mamamatyska Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 12:08
      Witam, bardzo miłe to co piszecie. Ja wczoraj robiąc zakupy min. w aptece facet
      wpakował się przede mnie kupował nikoret, nie miałam ochoty się denerwować i
      zwracać mu uwagi ale młoda dziewczyna która sprzedawała też tego nie zrobiła.
      Po chwili kupowałam pieczywo i znalazł się drugi taki delikwent, który mimo
      mojego dużego brzuszka nie chciał widzieć mnie w kolejce ale tym razem nie
      przepuściłam.
      Pozdrowienia dla wszystkich miłych i wyrozumiałych panów i pańsmile
    • oleska16 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 13:36
      W delikatesach pan wciskal sie przede mnie bo on mial jedynie dwie butelki
      wódki, pomylil kasy, a ja aż pięć bułek na masło, mleko i serki na sniadanie.
      • groszek2006 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 13:44
        mnie ostatnio w urzędzie jeden pan na moje uprzejme pytanie: "czy byliby Pańtwo
        tacy mili i przepuscili mnie przed siebie?" odpowiedział: "Ja tez mam
        brzuszek..."
        pierwszy raz w życiu mnie tak zatkało...
        ale za to wczoraj, moja pani dozorczyni, widząc, że z garażu wnoszę rzeczy
        (leciutkie tylko spore), postanowiła mi pomóc i do samego mieszkania mi
        wniosła... MOże to jakaś zmiana w ludziach następuje na lepsze?
        • gogo2 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 13:53
          Dużo zależy od człowieka i jego wychowania. "Są ludzie i taborety"smile
    • aniarazytrzy Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 13:41
      A mnie się nie zdarzyło, żeby jakiś facet mi ustąpił, jeden przebiegł nawet pół autobusu, żebym sobie nie usiadła sad Za to kobietom (ale tylko młodym!) się zdarzało zauważać mój stan.
      • fufcia26 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 15:14
        no ja takiego szczescia nie mialam, na poczcie stalam z brzuchem w kolejkach
        staram z brzuchem widzialy wtare knypy kolo 50 i nie ruszyly sie zapomnij , a
        ja sobie ledwo stalam na nogach, kregoslup bolal ze az chodzic nie moglam
        chwilami...to raz a dwa kiedys stalam w kolejkce po obior obiadu w restauracji
        i widze przed soba pana ktory sie cofa do tylu zupelnie za siebie nie patrzac
        idac na mnie , wiec reke wystawilam, przed siebie w celu obrony brzuszka,no i
        dotknelam pana sila rzeczy w plecy a pan sie obejrzali zjechal mnie ze go
        popycham!!! ze jestem chamska itp rzeczy, ja sie tylko na niego popatrzylam i
        pozyczylam mu rowniez milego dnia...chwile potem jak wrocilam na pole namiotowe
        to mi panstwo jacys zworili uwage ze przez obecnosc namiotow na polu namiotowym
        grzyby przestaly rosnac...tak jakbym ja byla za to odpowiedzialna...
        szczegol..nie zycze nikomu takich ludzi..
    • run_away83 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 14:12
      ja miałam wczoraj dość ciekawą sytuację. jestem dopiero w 16 tygodniu ale
      brzucho mam już ogromne - na pierwszy rzut oka widać że to nie z
      przejedzenia smile pojechaliśmy do markety po wentylator i po jedzonko przy
      okazji. wentylatorów zabrakło sad ale napakowalśmy żarełka do koszyczka i
      skierowalismy się do kas i tu miła niespodzianka - okazało się że w leclercku
      mają kasę dla niepełnosprawnych i kobiet w ciąży i że nie ma do niej dużej
      kolejki - były przed nami dwie osoby, ale nie miały jakichś gigantycznych
      zakupów, więc stwierdziliśmy że poczekamy. no i wtedy zachciało mi się lodów, a
      że zamrażarka stała tuż obok, to zapuściłam żurawia próbując zdecydować czy
      wolę cytrynowe czy czekoladowe (kasjerka kasowała jeszcze pierwszego z tych
      dwóch klientów) - i wtedy podbiegła jakaś panna z koszykiem wyładowanym tak że
      się wysypywało, przecisnęła się koło nas (sic!) i zadowolona stanęła sobie
      przed nami w kolejce! mnie kopara opadła i zaniemówiłam, mój luby natomiast
      wygłosił grzeczną uwagę że mogłaby stanąć w kolejce, no chyba że jest
      niepełnosprawna i czuje się uprzywilejowana. panna na to że jej się spieszy a
      poza tym to my wcale nie staliśmy w kolejce tylko wyciągaliśmy lody, a teraz
      próbujemy się wepchnąć (sic!)...a wtedy... odwrócił się facet, który był w
      kolejce drugi, rzucił okiem na mój brzuszek i z przemiłym uśmiechem
      oznajmił "to ja państwa przepuszczę, mnie się nie spieszy, a pani się pewnie
      źle czuje w taki upał" smile)) podziękowaliśmy grzecznie i skorzystaliśmy smile a ja
      żałuję że nie miałam aparatu smile uwieczniłabym minę tej laski!!! smile
    • olik35 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 16:55
      Mi czasem tez ustepuja i masz racje-to mile uczucie. Ale dzis mialam akurat
      odmienna sytuacje. Siedzialam sobie w autobusie kiedy podszedl jakis dziadek i
      ZAZADAL zebym wstala. Powiedzialam, ze chyba zartuje, ze mam takie samo prawo
      jak on, ze jestem w ciazy, zle sie czuje i nie bede stac. Cos tam zaczal
      mruczec, ale damska czesc autobusu mnie poparla wiec sie zamknal.
      • luna333 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 17:06
        z perspektywy czasu - wracałam ostatnio ze sklepu a na przystanku stała panna wyglądająca na 7/8 miesiąc z papierosem - szczena mi opadła i do tej pory nie wiem czy ona była po prostu gruba czy jednak w ciąży. Mimo że nie tak dawno wydawało mi się oczywiste że ciąża jest widoczna to czasem gdy patrzę na jakąś babeczkę to się zastanawiam czy to ciąża, może się najadła a może jest przy kości. Tak więc ciążę nie zawsze tak oczywiście widać jakby to nam się wydawało. Co do wątku to mi zawsze ustępowano choć nigdy o to nie prosiłam ani nie miałam pretensji że ktoś mnie nie przepuścił - gdybym potrzebowała to bym poprosiła i tyle, fakt - kiedyś w banku mnie facet przepuścił do kasy (byłam w 41tc), w autobusie miejsce ustępowano - ale mój brzuch był ogroomny tak dla mnie jak i dla postronnych - je den facet który mnie podsiadł w autobusie a potem na mnie popatrzył - stwierdził tylko- nie da się ukryć - i ustąpił smile Ustąpiła mi też staruszka lat 80!! kłuciłam się z nią że nie chcę siadać ale ona się uparła, strasznie mi było głupio.
        • justynaz2010 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 20:48
          Kiedy to bylo, bo teraz to chyba niemozliwe zeby wszyscy tacy mili byli smile
          Jakbys przyjechala do Gdyni to bys zobaczyla jacy mili zdarzaja sie tu ludzie,
          2 razy wepchnieto sie przede mnie na miejsce w autobusie (jestem szczupla i mam
          tylko wieeeelki arbuz z przodu wiec ciezko pomylic moj stan z otyloscia), o
          sytuacjach w kolejce z zakupami itp. nie chce mi sie wogole mowic.
          • luna333 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 21:31
            hehe to było rok temu w Warszawie smile Ale fakt że jak ktoś ciężarną widział to się pchał do autobusu byle wsiąść przede mną smile I tak zanim ja się wtoczyłam to już wszystkie miejsca były pozajmowane - zawsze stawałam z arbuzem przed siedzącymi młodymi facetami - takimi koło 30 ;D
            Ale teraz jest też zabawnie - widzą babę z wózkiem to się pchają byle szybciej wejść i stają debile na miejscu dla wózków - no i gdzie ja mam wjechać? Jednemu przejechałam po butach bo nie był skory ruszyć się a kierowca drzwi zamykał smile Ale często też chcą pomagać przy wsiadaniu- tyle ża jeżdżę wyłącznie niskopodłogowymi bo nie lubię być od łaski i niełaski czyjejś zależna smile
            pozdrawiam cieplutko i życzę szybkiego i szczęśliwego rozdwojenia smile
            • dorak8 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 27.06.06, 11:41
              bo stare Warszawiaki to są fajne. Gorzej z tymi młodszymi..
    • agni71 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 21:31
      A ja mam ostatnio raczej miłe doświadczenia. Starsze (po 50-tce) panie ustępują
      mi w komunikacji miejskiej. Sprzedawczynie w H&M proszą do kasy bez kolejki.
      dzisiaj sama poprosiłam młoda dziewczynę w autobusie o ustąpienie miejsca (tego
      dla uprzywilejowanych), strasznie przepraszała, że nie zauważyła, że jestem
      wciąży (a mogła nie zauważyć, bo miałam przed brzuchem siaty z zakupami i
      torebkę). Tak, że generalnie więcej ludzi jest miłych i uprzejmych niż chamów.
      A przyznam wam, że mnie samej czasem trudno jest ocenić, czy dana kobitka jest
      w ciąży, czy otyła, albo nie zrzuciła brzuszka po ciąży. Jak kobieta jest
      generalnie szczupła i tylko jej brzuszek wystaje, to nie ma wątpliwości, ale
      jak jest generalnie cała okrągła, to naprawdę trudno powiedzieć....

      aga
    • dodkowska Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 21:51
      wiem miło jest jak ktos ci ustepuje ale np. jak jade autbsem stane przuy
      jakiejs babce ok40l ktora siedzi na miejscu aby ustapic miejsca i siedzi tylko
      patrzy sie na moj brxzuch mam ja ochote trzepnac w łep a ja jestem w 35tyg i
      mam b.duzy brzuszek (wszyscy sie pytaja czy to blizniakismile)tak samo kasjer
      kiedys jak podeszłam powiedział ze juz nie moge nic kupic bo on konczy (widział
      moj brzuch) podeszłąm wiec zła do innej kasy op chwili sie obejrzałam a masa
      ludzi przy tamtej kasie była i im nic nie powiedział bardzo przykro mi sie
      zrobiło.....
      • kajka76 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 22.06.06, 22:12
        rok temu jak bylam w ciazy rzadko zdazalo sie zeby ktos mnie przepuszczal w
        kolejce wiec wycfanilam sie i sama podchodzilam odrazu do kas nie czekajac na
        laskawcowsmile dzisiaj tez sama przepuszczam kobietki w ciazy lub z malymi
        dzieciaczkamismile
        pozdr
        kajka
        • korneliap Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 23.06.06, 08:03
          w ciazy mialam mile sytuacje jak ustepowano mi miejsca.

          W ikei z kolei kiedys na koncowce ciazy byly otwarte kasy ale nie ta dla
          niepelnosprawnych i kobiet w ciazy.

          Grzecznie sie zapytalam co z ta kasa? i poszlam do innej.
          Za chwile ktos mnie wola a okazalo sie ze specjalnie dla mnie otwarto te kase :-
          )

          I tak jak poprzedniczki musze powiedziec ze ja mam czesto problem z ocenieniem
          czy kobieta jest w ciazy czy to tylko tluszczyk.


          Teraz majac juz 2 letnia corke jak jade zatloczonym autobusem i wszystkie
          miejsca sa zajete pochodza po prostu do siedzenia dla matki z dzieckiem i
          prosze o ustapienia miejsca.
          Jeszcze sie nie zdazylo zeby ktos odmowil.
          Oczywiscie ide zawsze do siedzenia oznaczonego jako to uprzywilejowane moze
          dlatego nie ma nikt smialosci zaprotestowac.

          I jeszcze co do miejsca dla wozkow. Raz tez w tramwaju nie mialam jak wjechac
          wozkiem bo ludzie sobie staneli w tym miejscu wiec poprosilam ich o
          przesuniecie sie i juz. Trzeba byc zdecydowanym smile

          • luna333 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 23.06.06, 09:27
            hehehe co do próśb o przesunięcie się z miejsca dla wózków - ja się darłam na pół autobusu - przepraszam!!! a oni nic - no to pojechałam po butach smile co dziwniejsze pół autobusu wolnego a ludzie włażą dosłownie na wózek! stają bliziutko z jakąś siatą czy torebką i tą torbą co chwile mi do wózka - zaznaczam że nie ma tłoku bo to bym zrozumiała ale autobus wolny, miejsca siedzące są a oni stoją mi nad śpiącym dzieckiem często jeszcze głośno gadając - ale jak się dzieć obudzi i podrze trochę to oburzenie i patrzenie na mnie jak na wyrodną mamcię smile
            • meg241 Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 23.06.06, 10:42
              w pierwszej ciazy jak była w 8 miesiacy miałam zapelenie krtani i dostałam
              skierowanie do laryngologa, Wturlałam sie na 2 pietro a przed gabinetem była
              kolejka. Czułam sie w miare wiec usiadłam grzecznie na krzesełku i czekałam na
              swoja kolej. Gdy z agbinetu wyszedł pacjent pan ktory miał teraz do niego
              wchodzic mnie przepuscił. No ale zanim wstałam z krzesła i doszłam do gabinetu
              to inny facet był szybszy i sie wepchnał przede mnie. No cóz, bywa i tak.

              Magda
    • marmalada Re: Miły Pan ustąpił mi miejsca w kolejce!!! 27.06.06, 12:03
      ehhh... tak sie cieszylam a tu pare dni pozniej spotkala mnie niemila niespodzianka.
      stalam z mezem w kasie w Geancie. kasa dla inwalidow i ciezarnych byla tak
      zapchana zdrowymi i nieciezarnymi ludzmi ze darowalismy sobie ja stanelismy w
      kolejce obok - a z reszta i tak wszyscy nagle zaczeli ogladac sobie buty i
      patrzec w sufit - wszystko po to zeby nie widziec mojego brzucha i nie miec
      wyrzutow sumienia ze zajmuja miejsce przeznaczone dla kogo innego. dodatkowo
      przed nas wcisnal sie kolo z wieeeelkim wozkiem wyladowanym zakupami po brzegi i
      udawal ze nie slyszy jak mowie do meza "popatrz to jest kolejka dla ciuezarnych,
      moze tutaj staniemy?" nawet sie nie poapatrzyl...
      no ale nic - stwierdzilam ze nie ma sensu sie przejmowac i ze wytrzymam w
      zwyklej kolejce(w ktorej ludzie robili dokladnie to samo co w tamtej -wzrok w
      sufit lub w podloge). nie musze mowic ze bolaly mnie stopy plecy i nie wiadomo
      co jeszcze bo to raczej oczywiste. nikt nas nie przepuscil a na dodatek jakas
      kobieta - taka okolo 50 lat podeszla do mnie i sie mnie zapytala czy ja
      przepuszcze bo ona chciala tylko papierosy kupic... bo stala w innej kolejce ale
      okazalo sie ze tam nie ma.... a mi szczena opadla - popatrzylam na meza - on tez
      walnal karpia... nie moglam w to uwierzyc...
      wiecie - ja nie mialabym odwagi podejsc do tej pani i poprosic zeby mnie
      przepuscila bo jestem w ciazy, a ona miala tupet zeby podejsc do takiego
      wielkiego brzuszyska i sie wcisnac w kolejke po fajki... to straszne!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja