czekać czy już lecieć do tego lekarza

24.06.06, 09:34
witam wszystkich mam wreszcie dwie krechy (staraliśmy się równo rok), om byla
18 maja więc jak wywnioskowałam z waszych opisów minął piąty tydzień według
obliczeń lekarzy (nazywamy to z mężem obliczaniem metodą gospodarczą) wg dnia
zapłodnienia to minął 3 tydzień, na 12 lipca mamy wykupioną wycieczkę
samolotem do Turcji więc muszę iść do lekarza przed wyjazdem - czy to nie za
wcześnie wg was, moje koleżanki które już rodziły twierdzą że powinno się iść
ok 8 tygodnia ale boję się lecieć tym bardziej że wahadełko, z którego
korzystam od czasu do czasu, pokazuje żeby nie lecieć.
    • goldenek78 Re: czekać czy już lecieć do tego lekarza 24.06.06, 09:41
      Ja obecnie jestem w 6 tc,a u lakarza byłam już w 5 tc. Myslę, że spokojnie
      możesz iść, tymbardziej, że lekarz zleci Ci szereg badań, które wykonasz sobie
      jeszcze przed wczasami. A swoją drogą, Turcja piękna, tylko nie leż plackiem na
      leżakusmile pozdr!
    • zosia811 Re: czekać czy już lecieć do tego lekarza 24.06.06, 09:42
      jesliby bym Ci maiła doradzać...nie leć.
      skoro staraliście sie rok, to oprzeciez jakis sukces.Turcja nie zając.
      tzreba wziąc pod uwage dwie sprawy:
      1) najwiecej poronień do 10 tygodnia (wiem cos o tym)
      2) Turcja...lot samolotem....to chyba nie najlepszy wybów w twoim stanie.

      A moze tak do Pragi, ale na słodnie leniuchowanie nad nasz Bałtyk.
      WYBóR NALEżY DO CIEBIE.
      POZDRAWIAM....I ZYCZE UDANYCH WALACJI
    • amagda80 Re: czekać czy już lecieć do tego lekarza 24.06.06, 09:48
      ja bym tez zrezygnowala chyba z wyjazdu bo gdyby cos sie stalo dzidzi to bym
      sobie nie darowala, zwlaszcza po roku staran;
      a ja rok temu mialam om 19 maja a u lekarza byłam 6.07 i to był 7 tydz i to
      bylo tak akurat zeby potwierdzic i zobaczyc czy wszystko ok, fasolka miala
      tylko 7mm, wiec radze poczekac jeszcze z tydzien.
    • panda78 Re: czekać czy już lecieć do tego lekarza 24.06.06, 10:22
      cześć, jestem w podobnej sytuacji. u mnie ostatnia miesiączka była 17.05 (też
      rok starań), a u lekarza byłam w czwartek. na usg widziałam tylko małą
      kropeczkę, bo jeszcze za wcześnie. Poszłam do gina, ponieważ wyjeżdżam 29.06 na
      tygodniowy urlop (samolotem) i miałam obawy przed wyjazdem. Gin powiedział, że
      samolot w tym okresie to najbezpieczniejszy środek transportu, przepisał mi
      duphaston w razie jakichś plamień, witaminy i powiedział, żeby nie przesadzać
      ze słońcem. Dlatego jadę i mam nadzieję, że będzie wszystko OK.
    • katx1 Re: czekać czy już lecieć do tego lekarza 24.06.06, 10:46
      dzięki dziewczyny poczekam jeszcze tydzień i pójdę w poniedziałek za tydzień
      oby było wszystko ok - trzymajcie kciuki
    • ewcia1980 Re: czekać czy już lecieć do tego lekarza 24.06.06, 10:56
      witaj smile
      ja chyba jestem z tych bardziej panikujacych bo napewno zrezygnowałabym z tego
      wyjazdu do Turcji.
      ja wiem "ciąża to nie choroba" ale miałam okazje poleżeć na patoligii ciązy i
      widziałam troszke. były tam juz nawet dziewczyny w 6 czy 8 tc.
      wiec ja akurat nie ryzykowałabym skoro piszesz, ze staraliscie sie az rok.

      ale akurat w tej kwestii o zdanie nie pytałaś smile wiec jeżeli zdecydujesz sie na
      ten wyjazd to jeżeli dobrze sie czujesz, nie masz żadnych plamien, brzuch cie
      nie boli to uważam, ze nie ma potrzeby gnac do lekarza przed wyjazdem bo powie
      ci to samo co ja (no chyba, ze masz jakies dolegliwośc- wtedy to inna sprawa)

      pozdrawiam
      Ewelina
    • aniuta75 Re: czekać czy już lecieć do tego lekarza 24.06.06, 12:41
      No jak Ci wahadełko pokazuje, żeby nie lecieć, to nie leć ;P

      Ania i Kubek vel Pyzaty
      • ally-mcbeal A tarot i fusy z kawy co mówią? n/t 24.06.06, 15:11
    • margonik Re: czekać czy już lecieć do tego lekarza 24.06.06, 15:21
      Idź jak najszybciej do lekarza, abyś zdażyła porobić wszystkie badania. Na
      niektóre wyniki trochę sie czeka.

      A do Turcji bym leciała (chociaż sama poroniłam 2 ciąże i wiem, co to znaczy).
      Jesli miałabyś poronić, to i tak poronisz. W takim wczesnym okresie poronienia
      wynikają zazwyczaj z jakichś wad chromosomalnych, albo zakażeń wirusowych, albo
      Twojej immunologii - wyjazd ma tu bardzo niewiele do rzeczy.

      Tylko nie smaż sie na słońcu i uważaj, co na to jesz i co pijesz, aby nie
      złapać jakiegoś wirusa czy bakterii (nieszkodliwego dla Ciebie, ale
      zagrażającego dziecku).

Pełna wersja