w sprawie wyprawki...

27.06.06, 15:04
Udałam się dziś do nowo otwartego lumpeksu i uległam pokusie kupna ciuszków
dla maluszka...
Jestem dopiero-już w 26 tygodniu ciąży i może nie powinnam jeszcze nic
kupować, tak przynajmniej twierdzi moja mama, ale same pomyślcie- za 7
ciuszków typu spodenki, bluzy firmy hm baby zapłaciłam 4,40!!!
Nie mam pojęcia jakie ubranka kupować, te które wybrałam mają rozmiar 62, 68.
Moja ciąża była początkowo zagrożona, więc dotychczas nic nie kupowałam.
Ale tak sobie myślę, nie mam nic, a jest taka okazja...

Co sądzicie w ogóle o przygotowywaniu wyprawki w 7 miesiącu.
Ja bym pomału zaczęła wszystko gromadzić, tym bardziej, ze nic po nikim nie
odziedziczę...
Czy potem będę miała siły robić zakupy typu butelki, smoczki, wanienka, wózek?

Poradźcie też przy okazji na jakich stronkach mogę poczytać o dziecięcej
wyprawce.
Nie mam pojęcia jakiej firmy wózek kupić, jakie smoczki, butelki są dobre, co
w ogóle powinnam mieć...
    • guzmania Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 15:19
      Kompletowanie wyprawki zaczełam właśnie w 7mcu, ale wszystko stopniowo.
      Nigdy nie wierzyłam w żadne przęsady i przestrogi.Twoja mama pewnie się martwi
      i jest ostrożna.Ja też miałam zagrożoną ciąże, ale zawsze wiedziałam że
      wszystko będzie w porządku a zakupy tego typu są największą frajdą.
      Pozdrawiam.
      www.bobasimy.pl/
      • kachutka Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 20:02
        Ja rozpoczęłam dzidziusiowe zakupy na początku 5 miesiąca, teraz jestem w 7 i
        mam już trochę ubranek, rzeczy typu wózek i łóżeczko mam zamiar kupić we
        wrześniu a resztę ubranek i wszystkie inne "mniejsze" rzeczy dla dzidzi jak
        wrócę z wakacji czyli w sierpniu. Nie jestem przesądna a poza tym nie wiem jak
        będę się czuła w 9 mc i czy będę miała siłę na chodzenie po sklepach a nie
        wyobrażam sobie żeby ktoś mógł mnie wyręczyć w tych przyjemnych zakupachsmile
        • reniuta67 Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 21:16
          Jak byłam w ciąży to szalałam po lumpeksach! A teraz mam pełno bajeranckich
          ciuszków za śmieszne pieniądze i tylko małą przebieram-bo oczywiście kupiłam o
          wiele za dużo. Powodzenia!!
    • dorak8 Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 15:22
      A co? Chcesz w Lipcu i w sierpniu łazic po sklepach? Wtedy to naprawdę możesz
      byc zmęczona upałami i całym latem. A z resztą lepiej rozłożyc wydatki w
      czasie. A z resztą po prosut masz ochotę, kupuj.
      Rozmiar najmnieja=szy to 56, ale nie warto się zaopatrywac w duże ilości 56, bo
      dziecko z nich wyrasta po kilku tygodniach. 62 to o rozmiar wyżej, niektóre
      dzieci od razu po urodzeniu noszą 62.
      Na początku najlepiej zaopatrzyc się w łóżeczko, wanienkę ,przewijak. Zeby miec
      to z głowy. Ubranka kompletowac powoli.
      Jeśli chodzi o wózek to sama mam takin mentlik, że nie wiem co i nie chce mi
      sięnawet o tym myślc. wink Wiem, że najlepsze są te wielofunkcyjne. W jeden
      stelaż możesz wpiąc gondolę, spacerówkę i fotelik samochodowy/nosidełko. Firm
      jest dużo...
      Ja będę próbowała skompletowac tako wózek na allegro. Wiem, że foteliki różnych
      firm pasują do stelaży innych, ale trzeba miec specjalne adaptery i strasznie
      dużo z tym zachodu i to jakieś taki pokomplikowane...
      Jeśli chodzi o butelki i smoczki to nie myślałam. Nastawiam się na naturalne
      karmienie na początek.
      Stronkę można sobie znaleśc przez google. Co to za problem?
    • korlewna Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 15:28
      Ja jestem w 6 m-cu i powolutku kupuję mojemu synkowi rózne pierdoly. Robie to
      wlaśnie dlatego, że nie będzie mnie stać na wydanie naraz duzej sumy, a
      niestety... nie dam rady przechować w kopercie wink No i najwazniejsze.... jak
      oprzec sie takim rózniastym ciuszkom z malenkimi stopkami?? smile) Ciuszki tez
      kupuję w większosci "na ciuchach" smile
      A w przesady nie wierzę
      Pozdrawiam
      • ola984 Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 15:49
        Pewnie że kupuj jak masz okazję, ja mam zagrożoną ciąże i w sumie od piątego m-ca byłam uziemiona ale jak tylko nadarzyła sie okazja to coś kupowałam.Życzę miłego komletowania
        • maxima25 Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 15:52
          Ja jestem dopiero w 14 tc, a tez dzisiaj znalazłam nowiuskie śpiochy w
          szmateksie.Kupiłam dwie pary i do tego koszulki.Precz z przesądami!!! smileCzemu
          nie kupowac jak trafia się okazja?
          • zuzka78 Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 16:09
            Ja jestem dopiero w połowie 15 tygodnia, a mam już całą szafkę maleńkich ubrań,
            łącznie z kombinezonem na zimę smile)) A co mi tam... Mogłabym codziennie je
            oglądać tam i z powrotem wyobrażając sobie człowieczka, który w nich będzie
            ubrany. Dużo ubrań kupiłam w ciucholandzie, niektóre z metką (jak ten
            wspomniany kombinezon) i nie widać po nich śladów zniszczenia, a są wykonane z
            dobrych jakościowo materiałów i mają przepiękne kolory. Miłych zakupów.
    • koza_w_rajtuzach Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 16:35
      Witam.
      Ja zaczęłam kompletować wyprawkę cztery miesiące przed porodem. Też nie miałam
      po kim dziedziczyć. Gdybym miała skompletować wyprawkę w ostatniej chwili, to
      by mnie na nią po prostu nie było stać. Po podliczeniu wszystko kosztowało mnie
      jakieś 2 tys zł + ginekolog - 700 zł.
    • basiuniagp Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 19:22
      w pierwszej ciązy zaczęłam gromadzic rzeczy dla maluszka nawet wcześniej niz ty,
      bo gdzies w połowie ciąży, nie sposób kupić wszystko naraz, to spory wydatek
      teraz jestm w 22 tyg. i na razie jeszce niec nie kupiłam, ale mam sporo rzeczy
      po straszej córeczce, wiec zakupów bedzie zdecydowanie mniej-mamy łóżeczko,
      wanienkę,fotelik, ubranka...

      co do ubranek dla maluszka to na początek polecam przede wszystkim body,
      spioszki i pajacyki, bluzy mniej sie przydają, spodenki też
      jesli zamierzasz karmić piersia to butelki nie beą na początek w ogóle
      potrzebne, co do ich rodzaju, to każde dzeicko woli inne smoczki-jednemu
      odpowiada nuk, innemu avent a jeszcze innego calkiem co innego smile
    • malgosiek2 Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 19:22
      Poczytaj tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=35089603&a=35090013
    • mika1332 Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 19:37

      • andevi Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 22:36
        Ja sama zaczelam robic zakupy dla dzidzi tez gdzies okolo tego czasu co Ty.W
        tej chwili jestem w 32 tygodniu i mam juz wszystko, co mi trzeba, dokupuje
        tylko pierdolki.Wierz mi, po 30 tygodniu czujesz sie juz jak slon skrzyzowany z
        hipopotamem, najchetniej lezalabys, nogi puchna, kregoslup boli, spac sie chce
        niemilosiernie itp.itd..Same uroki ciazysmile)) Nie masz na nic ochoty, a juz
        najbardziej na wyprawe do miasta po zakupy.
        Wszystko kupilam przez internet, tzn.takie wieksze i drogie zazwyczaj
        rzeczy.Ceny podaje w euro, bo mieszkamy w Holandii.Pochwale sie, ze wozek
        dostalam za 30 euro, lozeczko za 25, wanienke z akcesoriami do kapania za 10
        euro, nosidelko tez jakos w tej granicy, kamere do podgladania dzidzi w czasie
        snu za 25 euro.Na wszystko wydalam dokladnie 100 euro.Zakupy trwaly miesiacsmile))
        Ciuszki moja mama zaczela gromadzic jak tylko dowiedziala sie o mojej ciazy,
        czyli zaraz w pierwszym miesiacu.Tez kupowala w ciuchlandachsmile) Teraz dostajemy
        duzo ciuszkow od znajomych, jest w czym wybierac, ale zwykle to wieksze
        rozmiary. Tym sposobem mam juz ciuszki co najmniej na pierwszy rok zycia
        dziecka.
        Na poczatku ciazy, a byla to zima, zaczelam sama dlubac na drutach i porobilam
        sweterki dla niunia.To tez niesamowita frajda!
        Co moge doradzic: nie rob zapasow pieluch jednorazowych, zwlaszcza tych
        najmniejszych rozmiarow.Dziecko moze byc uczulone na jedna firme, wtedy musisz
        sie przerzucic na innasad( Poza tym maluszek szybko wyrasta i jedna paczka New
        Born zwykle wystarcza.
    • agni71 Re: w sprawie wyprawki... 27.06.06, 22:54
      Kupuj juz teraz, jak coś znajdziesz, co ci odpowiada i ma dobrą cenę. Łóżeczko
      to nawet lepiej kupić duzo wcześniej, żeby po złożeniu go był czas na
      wywietrzenie zapachu farby.
      Już zaczynają się wyprzedaże letnie, naprawdę warto z nich skorzystać.

      jak ktoś już pisał, z bluzami i spodenkami w najmniejszych rozmiarach
      wstrzymałabym się - na początku najpraktyczniejsze są body, pajacyki,
      śpioszki, . Nie kupuj nic z kapturami czy obciskającego brzuszek, bo to dla
      maluszka niewygodne.
      Za wózkiem też już lepiej zacznij się rozglądać, bo jest tego tyle, że kupując
      pierwszy wózek naprawdę mozna dostać kręćka.
      zapraszam też na fora: "zakupy" i "wózki dziecięce"

      aga
    • ali-24 Re: w sprawie wyprawki... 29.06.06, 18:56
      a może p[oczekać do rozwiązania?
      • agni71 Re: w sprawie wyprawki... 29.06.06, 19:04
        ali-24 napisała:

        > a może p[oczekać do rozwiązania?

        Rodziłaś już? To nie jest tak, że godzine po porodzie pobiegniesz radośnie do
        sklepów, żeby kupić wszystko dla dziecka wink

        aga
        • andevi czekac do rozwiazania?!!!! 29.06.06, 23:14
          Sorki, ale uwazam to za nieodpowiedzialne.I czemu to niby mialoby sluzyc?
          Dziecko i tak jest juz na swiecie, a ze nie po drugiej stronie brzuszka, i poki
          co pieluszek nie potrzebuje, to dlatego czekac z zakupami? No, chyba ze masz
          zastep wujkow i ciotek, ktore w ostatniej chwili wyloza te tysiaczki i zrobia
          ci zakupy, gdy ty sie bedziesz zwijac w bolu pologowym (ponoc czasem gorszy niz
          ten porodowy!) albo dopadnie cie nawal mlecznysmile)) Maluszka zreszta na krok nie
          mozna zostawic samego, wiec jak to sobie wyobrazasz? Ze z noworodkiem bedziesz
          biegac po sklepach? A dziecko potrzebuje OD JUZ i lozeczka, i zmiany bielizny,
          i pieluszek, i ubranek, i wanienki, i cysia(pomyslalas o laktatorze?). Dlatego
          moim zdaniem lepiej robic zakupy po trochu,w jednym miesiacu to, w innym tamto,
          wypatrzec cos sobie, nie spieszyc sie, porownac ceny, wygrzebac w ciuchlandzie
          za grosze.No, co do ubranek, to musisz jeszcze policzyc czas na wypranie i
          wygotowanie ciuszkow, zwlaszcza tych nowiutkich ze sklepusmile) A do tego i
          proszek odpowiedni potrzebny, i ladna pogoda, by wysuszyc na sloncu. Itp., itd..


          Z mojego wlasnego doswiadczenia: materacyka do lozeczka szukam juz dwa
          miesiace. I nie moge znalezc, bo wymiary nietypowe! Myslisz, ze maluszek, gdy
          juz sie urodzi, bedzie dwa miesiace czekal na wymoszczenie lozeczka?
          Czemu sluza takie przesady? Czy sukienke do slubu tez kupowalas, gdy maz juz
          czekal przed oltarzem?
          • dorcia72 Re: czekac do rozwiazania?!!!! 30.06.06, 01:00
            Nareszcie rozsądna wypowiedź, podpisuję się w całej rozciągłości - zakupy dla
            dziecka trzeba rozłożyc na kilka miesięcy, żeby po porodzie miec już wszystko
            GOTOWE.
    • henryk-49 Re: w sprawie wyprawki... 30.06.06, 13:35
      muszę wybrać się z żoną na pierwsze zakupy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja