joa28
28.06.06, 18:54
zanim mój wątek zostanie przeniesiony to mam pytanie do mam, które już
urodziły. Czy dostrzegacie jakikolwiek związek pomiędzy piciem mleka pod
koniec ciąży a ewentualną późniejszą "skazą białkową" u waszych pociech? Do
tej pory wydawało mi się to absurdalne, ale... przestrzegają mnie przed piciem
mleka (które uwielbiam - m. in. ze względu na zgagę) moje koleżanki, których
dzieci miały po urodzeniu skazę białkową. Zapytałam lekarza, a ten mi na to,
że coś w tym jest. Hmmm - tylko nie piszcie mi, że to należy do tzw. mądrości
ludowej, bo mądrość ludowa głosi coś zgoła innego - wszędzie słyszę od ciotek
i babek - pij mleko na zdrowie, żebyś po porodzie miała go dużo. Więc jak to w
końcu jest?